pinkmoon Posted January 1, 2010 Author Posted January 1, 2010 Najnowsze wieści są takie, że na szczęście oprócz wygłodzenia Wisience nic nie dolega, nie jest chora. Więc teraz tylko odkarmić i szukać najlepszego domku. Quote
zerduszko Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Co za koszmar :angryy: Żeby tylko sobie babiszon nowego psa nie sprawi do pilnowania posiadłości :angryy: Quote
Kana Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 To cud że nic jej nie jest prócz wychudzenia! Miala na prawdę wielkie szczęście... podejrzewam że to ostatnie chwile jak zostala uratowana... Nie chce pomyśleć co byście zastali 2 tygodnie później... Quote
gosia.marta Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 LILUtosi napisał(a):Proponuje babę zamknąć w tej jej drogocennej kańciapie, zabić okna i drzwi - niech pilnuje. :lol::lol::lol: jestem za! ale co racja, to racja - szczescie w nieszczesciu, ze poza wychudzeniem jest zdrowa i ze jest mimo wszystko taka przyjazna. to i domek sie szybciej znajdzie. sliczna dziewczyna, wyglada jak moja Łajcia, poza tym, że Łajka była jednakowoż trochę grubsza, kiedy ją znaleziono... Quote
Igiełka Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Wisienka miała poprostu jeszcze żyć i dostała szansę. Kochana sunia dobrze że już po wszystkim. Tez mi się wydaję że jeszcze troche to nie byłoby kogo stamtąd ratować. Dostała szansę od losu. Kamień z padł mi z serca że oprócz oczywiście też poważnego wygłodzenia nic jej nie jest. Quote
Igiełka Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Na filmiku biedna nieśmiało macha ogonkiem.Teraz już może być tylko lepiej. Quote
Igiełka Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Na filmiku biedna nieśmiało macha ogonkiem.Teraz już może być tylko lepiej.;) Quote
Awit Posted January 2, 2010 Posted January 2, 2010 Teraz dopiero tu weszłam, dramat:-( Co musiała ta psina czuć gdy umierały jej dzieci, a ona by przeżyć żywiła się ich ciałkami:-( Jak dobrze, że sunia została uratowana Kobieta jest chora, schowała sukę w tym domku, bo sąsiedzi się czepiali, że pies głodny. Więc świadomie ukryła psa - sadystka. Działała celowo z rozmysłem Quote
Fiks Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 Zdjęcia niestety nie są najlepszej jakości. Na zewnątrz -10C w hoteliku +20C, aparat zimny i cały czas zaparowywał się obiektyw. Wisienka to super suczka :) Myślałam, że ona malutka jest, a to kawał baby :) Quote
Igiełka Posted January 3, 2010 Posted January 3, 2010 O rzeczywiście Wisienka jest dużą sunią ale za to jakie ma ładne oczęta. Teraz trzeba ją trochę ożywić i będzie z niej prawdziwa ślicznotka.Biedna jest bardzo chudziutka ale wreszcie skończył się jej koszmar. Co ona przeszła a tyle ma jeszcze serca do ludzi. Kochana sunia. Quote
Laura1108 Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Tak piękna i ma bardzo ufne pragnące miłości oczka :) Znajdzie się dla niej domek . Ile ona ma lat ? Czy ten jje pysiaczek to siwy czy taki jej urok . Quote
kakaicezar Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Bidulka ale szkielecik. Gdzie teraz jest sunia?Moge wpłacic jakiś grosz, proszę o konto :-) Pati której pomagałam znalazła domek więc w mojej puli są pieniązki dla innego zwierazczka w ptrzebie Quote
Kana Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Sunia przebywa w schronisku w Dąbrówce kolo Wejherowa. Quote
pinkmoon Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Wisienka nadal jest kochaną, przymilną sunią :) Jeśli ktoś chciałby zasponsorować np.zakup lepszej karmy Wisienki i opiekę nad sunią, wpłaty można kierować na konto: 55 1020 1853 0000 9902 0069 5668 Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt OTOZ Animals ul. Świętojańska 41/16, 81-391 Gdynia koniecznie z dopiskiem "Dąbrówka - na Wisienkę" Jeśli chłody trochę ustaną, weźmiemy ją w końcu na wybieg, porobić lepsze foty. Quote
kakaicezar Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 konto jest więc jak tylko będę miała przypływ gotówki na pewno nie zapomne o Wisieńce :-) Jak wróci "do siebie" to przydałby sie jej DT lub , co najlepsze, DS;) Quote
Ewa i flatki Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Czy już widać u Wisienki okrąglejsze boczki? Quote
Piromanka Posted January 7, 2010 Posted January 7, 2010 Że ten pies miał w ogóle jeszcze silę machać ogonem ... (na filmie). Posiadłości Szanownej Pani Opiekunce powinien chyba BOR pilnować... Żeby takie drzwi bez należytej opieki pozostawić... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.