luka1 Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Bary na razie jest jeszcze w trakcie leczenia. Musi przejść wszystkie szczepienia i zobaczymy. Ale jest piękna sunia do adopcji. Milka mieszka w hoteliku. Ma ok. 8 miesięcy, zachowuje czystość w domu, nie niszczy przedmiotów i nie demoluje mieszkania, chodzi na smyczy no i jest w ogóle fajnym psiakiem. http://www.dogomania.pl/threads/207002-MILKA-szczeniak-z-Trojanowskiego-lasku?p=16795684#post16795684 Quote
Romka Posted May 3, 2011 Posted May 3, 2011 A co słychać u suczki AWI,takiego kudłatego skrzacika? Quote
luka1 Posted May 3, 2011 Author Posted May 3, 2011 Awi ma się dobrze. Zadomowiła się na dobre i już wtopiła w stado. http://www.dogomania.pl/threads/205873-Avi-kto-pomo%C5%BCe-zako%C5%84czy%C4%87-jej-le%C5%9Bn%C4%85-przygod%C4%99 a do domowej gromadki przybył Whili, ale to pies nie do adopcji tylko NASZ http://www.dogomania.pl/threads/198883-Whili-z-Milan%C3%B3wka-ju%C5%BC-w-domu-ju%C5%BC-zawsze-ciep%C5%82o! super pies choć troszeczkę kłopotliwy :lol::evil_lol: Quote
luka1 Posted May 8, 2011 Author Posted May 8, 2011 Szukam DT - ale najlepiej DS dla maleńkiego szczeniaka Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us maleństwo zostało znalezione na drodze przy lesie. Quote
magdus84 Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 To się nigdy nie skończy...:( Dzisiaj byłam w odwiedziny u rodziny, jechaliśmy przez most, tuż za nim facet wyrzucił psa i szybko zawrócił! Pies biegł za autem strasznie, zabrakło mu tchu, zatrzymał się i zwiał z wału do wioski. Jedno z nas pobiegło go szukać, ja zaczęłam ścigać gościa, trudno myślę, ile staruszek 20letni pozwoli, dałam radę przez kilka km znacznie gazować i przekroczyć prędkość, drań miał jednak szybsze auto. Widział, że jest ścigany - uciekał, miał dobre auto - nie dałam rady go zatrzymać, jedynie zapamiętałam rejestrację. Co mogę z tą informacją zrobić? Psiaka nie znaleźliśmy, zgłosiłam fakt do straży miejskiej danego regionu i .. pewnie nic z tym nie zrobią, tak wynikało z rozmowy:(:(:(:( Quote
luka1 Posted May 8, 2011 Author Posted May 8, 2011 ktoś go zostawił na totalnym pustkowiu, jest maleńki pewnie zjadłyby go szczury albo lisy. Jest w tej chwili u koleżanki i chyba będzie musiał przyjechać do mnie. Quote
Lilek Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Ja chyba już nie moge patrzec na ludzi...Wolę na psy.Matko, jaki krasnal.Masz rację, długo by nie pożył. Przecież on jest zupełnie bezradny. I nie będe pytać, co to za bydlę to zrobiło. Tylko mam jedną prośbę do losu. NIECH MU SIĘ ODWDZIĘCZY. Z NAWIĄZKĄ.I ŻEBY TO BYDLĘ WIEDZIAŁO,ZA CO. Quote
luka1 Posted May 10, 2011 Author Posted May 10, 2011 Szczeniak z postu 579 już w domku. Dziś przyjechał do mnie psiak zabrany przez luczater z drogi. Psiak słaniał się na łapach, bez oporu podszedł do auta i dał się zapakować. No i go mam, a miałam już zrezygnować. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Pies jest ślepy na jedno oko, ma ok 8 lat i ma dziurę z której sączy się magma. Jest cały pogryziony, wszędzie stare i nowe strupy, no i tradycyjnie odkleszczówkę. Ledwo trzyma się na łapach, sika ciemnym moczem ( ale sika:multi:), jest strasznie słaby. Tylna, lewa łapa do prześwietlenia. Ale będzie dobrze. Quote
Lilek Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Czy ten maluszek jest u Ciebie w domku czy w całkiem innym?A ten biedaczyna?Rany boskie. I to jaka biedaczyna!!!:-( Quote
luka1 Posted May 10, 2011 Author Posted May 10, 2011 NIE!!!!!!!!!!!!!!!! Maluch znalazł całkiem inny - lepszy - dom ( na szczęście:evil_lol:) Quote
Lilek Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 I to jest taki najlepszy maluszkowy domek, tak?No, powiedz, że tak.Proszę.Ale udało sie szybko.Super.Gdyby jeszcze inne tak szybko pomykały do kochanych domków, gdzie byłyby rozpieszczane i kochane.Na przykład Milusia.Taka śliczna dziewczyna:shake: Quote
Romka Posted May 15, 2011 Posted May 15, 2011 Lilek napisał(a):Ja chyba już nie moge patrzec na ludzi...Wolę na psy.Matko, jaki krasnal.Masz rację, długo by nie pożył. Przecież on jest zupełnie bezradny. I nie będe pytać, co to za bydlę to zrobiło. Tylko mam jedną prośbę do losu. NIECH MU SIĘ ODWDZIĘCZY. Z NAWIĄZKĄ.I ŻEBY TO BYDLĘ WIEDZIAŁO,ZA CO. Przypomniało mi się takie powiedzenie:KARA przychodzi tak ,że wygląda jak KRZYWDA,Pan Bóg działa in cognito... Quote
luka1 Posted May 23, 2011 Author Posted May 23, 2011 Romka napisał(a):Przypomniało mi się takie powiedzenie:KARA przychodzi tak ,że wygląda jak KRZYWDA,Pan Bóg działa in cognito... no to zwierzaki musiały strasznie narozrabiać Quote
Romka Posted May 23, 2011 Posted May 23, 2011 luka1 napisał(a):no to zwierzaki musiały strasznie narozrabiać Pomyślałam,że jak oberwie się od życia ich dręczycielom,to będą czuli się bardzo skrzywdzeni... Quote
luka1 Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 kolejna bida do dokarmiania. Tym razem młoda amstafka. Ktoś ją pozostawił przy drodze. Nie ma gdzie jej wsadzić. Quote
luka1 Posted May 24, 2011 Author Posted May 24, 2011 http://allegro.pl/show_item.php?item=1612338949 Quote
Neris Posted May 24, 2011 Posted May 24, 2011 Jak się czuje ten pokancerowany pies? Udało się opanować babeszjozę? Quote
luka1 Posted May 26, 2011 Author Posted May 26, 2011 http://www.youtube.com/watch?v=EAQWpTIjusY&feature=player_embedded Marlej wyszedł z babeszjozy i to dosyć szybko. Wprawdzie posiedziałam z nim nockę zmieniając kroplówki ale jest ok. Marlej jest totalnym dominantem - nie znosi samczej konkurenci na terenie. Jest świetnym, grzecznym psem, ale nie w obecności psów. Quote
luka1 Posted May 29, 2011 Author Posted May 29, 2011 mamy nowych podopiecznych. Dwie suczki, które zamieszkał w domu tymczasowym - bardzo tymczasowym,trzeba znaleźć szybko inny dom. Są młodziutkie ok roczne. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us i trzecia sunia, ok 3 miesięczna znaleziona w lesie, niestety nie mam jeszcze zdjęć. Quote
luka1 Posted May 30, 2011 Author Posted May 30, 2011 Wczoraj został zawieziony do domu stałego Bruno. Pies przebywał w domu tymczasowym. Do fundacyjnego DT przywieziona została sunia z lasu. Szczeniak ok 4 miesięczny była przywiązana do drzewa sznurkiem, na skraju lasu.Mała jest bardzo wychudzona, osłabiona i odwodniona. Maleństwo na razie je i śpi, ale już zaczyna biegać za nami i obszczekiwać inne psy. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
Romka Posted May 30, 2011 Posted May 30, 2011 Jakie ma smutne oczy...kochane maleństwo...cudna jest! Quote
Ewanka Posted June 3, 2011 Posted June 3, 2011 cytuję za Anula: OSTRZEŻENIE z FB. "Ostrzeżenie ze schroniska w Gaju, że jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafów szkolonych do walk !!! Ten facet to Lukasz C. lub zona Ewa z Krzywinia kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !" Quote
luka1 Posted June 6, 2011 Author Posted June 6, 2011 A w sobotę odebrałam telefon z Sosnowca - sąsiad dzwoniącej osoby trzyma w mieszkaniu świnkę wietnamską. Tak wywnioskowałam bo jak zapytałam czy to świnka morska, usłyszałam - "to czarna wielka świnia i knur chyba". Świnka podobno jest bita i głodzona - no czemu by się darła? Sprawę przekazałam do Fundacji bliżej miejsca zamieszkania. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.