luka1 Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 No tak, potrzebuję białe laski albo psy przewodniki dla Burego, Klary i teraz Aberta Quote
Ajula Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 ładny to on jest rzeczywiście niewidomy? :( Quote
elmira Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 luka1 napisał(a):No tak, potrzebuję białe laski albo psy przewodniki dla Burego, Klary i teraz Aberta Ty, kochana nie pisz takich rzeczy, bo Ci faktycznie ktoś 3 labki, albo insze mądrale podrzuci. Quote
luka1 Posted January 26, 2011 Author Posted January 26, 2011 nie krach cholera bo już nie daję rady z tą bandą Quote
Lilek Posted January 26, 2011 Posted January 26, 2011 Ło matko, Luka, a gdzieżeś Ty tę bidę wykopała?Rany, siła złego na jednego.Ale Elmira to wcale nie kracze. Ona ludź jest, a nie kruczysko.:evil_lol: A Twoja banda jest i tak fajna, czego byś nie mówiła. Nie czepiaj się psiów jak rzepicha psiowego ogonka.:eviltong: Quote
luka1 Posted January 30, 2011 Author Posted January 30, 2011 [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/8974/dscn0039kopiowanie.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7537/dscn0041kopiowanie.jpg[/IMG] Nie wiem jak mam to napisać. Dostałam dziś telefon, że koło stadionu leży pies i zamarza. Ludzie przykryli go szmatami i leży. No i że drugi pies już zamarzł. Uruchomiłam Pana Rafała ze schroniska. Popędził co sił. Psa nie było na miejscu, był tylko ten zamarznięty, w worku foliowym, czekał na firmę utylizacyjną. Najgorsze było to, że okazało się, że to "nasz" pies z podwórka. Miły, młody psiak musiał umrzeć bo jakaś kreatura wypędziła go z osiedla. Został ten stary rudy podobny do spaniela. Ten pies sam sobie nie poradzi. Co robić? Jutro chyba go poszukam i wyproszę miejsce w schronisku.:placz::placz::placz::placz::placz: Quote
Lilek Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 O Boże jedyny, nie potrafię nic powiedzieć.....:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
Romka Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Luka,straszne rzeczy...jak nikt tego nie zauważył... Quote
luka1 Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 to jest ogólny koszmar. Schronisko wypchane po brzegi, wszędzie koczują bezdomne psy. Ludzie wymieniają stare psy na nowsze, stare wywożą do innego miasta - bo tu ktoś je przygarnie. Niestety takie myślenie obowiązuje we wszystkich miastach. I w ten sposób we wszystkich miastach jest ten sam koszmar. Te psy były karmione, miały ciepły kont w piwnicach bloków. Kiedy było cieplej i nie chciały iść do piwnicy - spały we wnęce balkonowej. Niestety nie wszyscy lokatorzy tolerują obecność psów. Ech, szkoda słów - jadę na działkę. Quote
elmira Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 Rudy został, jeden nie żyje...Czy to Misiek? :( A jest szansa, żeby przyjęli do schroniska, czy tam już nie da rady? Quote
luka1 Posted January 31, 2011 Author Posted January 31, 2011 nie żyje ten ze zdjęcia, ten szary. Quote
kmk Posted January 31, 2011 Posted January 31, 2011 W Sochaczewie to jakiś koszmar z tymi psami. Wiem, że macie co robić, ale ile razy przyjadę do Chodakowa to widzę nowe psy. Zrobiłem zdjęcia, nakarmiłem i ... :shake: Film i fot z niedzieli (kiepska jakość, bo coś mi komórka szwankuje) [B]Ul. Wyszogrodzka (na tyłach Chemitexu)[/B] - dwa psy. Ten jasnorudy prawie wyjadał mi z ręki, ten mniejszy podpalany - bojaźliwy. Oba wyglądały na bezdomne, zwłaszcza rudy. [video=youtube;xSEsttNyO5c]http://www.youtube.com/watch?v=xSEsttNyO5c[/video] [IMG]http://img814.imageshack.us/img814/9349/20110130798.jpg[/IMG] [B]Kwartał ulic: Parkowa - Grunwaldzka - Ogrodowa.[/B] Trzy psiaki: mały czarny (pies?) i dwa duże: brązowy, łapy podpalane (pies) i żółty (pies?). Lękliwe coś je wystraszyło i poleciały nim zrobiłem zdjęcia. Wysypałem karmę. Ponoć ktoś zrobił im budę na Grunwaldzkiej, a poza tym na Parkowej są trochę dokarmiane. Pies na [B]stacji paliw (Petrochemia Płocka) na wylocie na Łowicz, już za rondem (Kuznocin).[/B] Pod prawym okiem długa pionowa szrama. [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/3404/20110130803.jpg[/IMG] [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/4669/20110130804.jpg[/IMG] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/2590/20110130802.jpg[/IMG] [video=youtube;8O7w0BXmZuE]http://www.youtube.com/watch?v=8O7w0BXmZuE[/video] Quote
luka1 Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 Widzisz nowe bo stare są wyłapywane - o ile znajdują się w granicach miasta. Te poza granicami muszą się przenieść do miasta, dopiero wtedy lądują w schronisku. Niestety schronisko już pęka w szwach. Wydaje mi się, że ludzie z okolicznych wsi doszli do wniosku, że jak podwiozą psa bliżej nas i schroniska to psy same załatwią sobie miejsce w "pensjonacie". Mało, że każdego dnia odbieram telefony o bezpańskich psach, to dzwonią ludzie którym suki sprawiły prezent i teraz nie mogą pozbyć się maluchów. Przykład - proszę mail z wczoraj [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/2440/szczeniakipaprotnia.jpg[/IMG] suka podobno przybłąkała się i została, nikt nie zareagował na to , że była ciężarna. No i mamy. Takie "przybłąkane" niechciane mioty to codzienność. Stacje benzynowe to cały magazyn bezdomniaków. Każda stacja ma swoich lokatorów. Na kilku z nich karmimy psiaki, ale ciągle ich przybywa. Jedne zabieramy - przychodzą nowe. [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/5086/20110131114.jpg[/IMG] to suczka, która musi być zabrana chyba w tempie ekspresowym sądząc po jej brzuszku. [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/1664/20110131112.jpg[/IMG] to pies, który nie podchodzi do nas, ale jedzonko wchłania. Mieszka w tych krzakorach od dwóch tygodni. No i tak dalej i tak dalej Praktycznie można nie kłaść się spać tylko jeździć po gminie i karmić. Tylko to nie rozwiązuje problemu. Próbujemy przeforsować pomysły innych gmin na ograniczenie bezdomności ale zawsze jest jakieś ale i przeszkody. No cóż wydaje się, że rozmowy z Gminą są na dobrej drodze tylko czy wygramy z ludźmi którzy niezwykle się starają byśmy mieli co robić? Rejon Sochaczewa to kompletne treny bezrobocia. Produkcja szczeniąt to łatwy sposób na zarobienie grosza na wino. Co drugi dom to jakaś pseudo. Szczeniaka yorka kupić można za 100,-, to samo z owczarkiem niemieckim .... Quote
Ewanka Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 Czytam, czytam .............. i rośnie mi gula bezsilności :( Luka, podziwiam Twoją determinację !!! Quote
luka1 Posted February 1, 2011 Author Posted February 1, 2011 nowy wątek szczeniaka, który jest pod naszą opieką [url]http://www.dogomania.pl/threads/201456-Jurand-uratowany-najpierw-przed-wid%C5%82ami-potem-przed-otruciem!?p=16235773#post16235773[/url] Quote
Romka Posted February 1, 2011 Posted February 1, 2011 [quote name='Ewanka']Czytam, czytam .............. i rośnie mi gula bezsilności :( Luka, podziwiam Twoją determinację !!![/QUOTE] Myślę tak samo...boję się zaglądać na wątek bo zawsze jest coś smutnego...podziwiam Cię Luka... Quote
luka1 Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 czasem są też lepsze wiadomości np. Gacek wczoraj pojechał do nowego domu, sunia, która była karmiona w lesie znalazła DT z przypuszczeniem, że już tam zostanie na stałe... Tak więc nie zawsze same smętki zdarzają się w życiu. Szukam domu dla dwóch jamniczek i malca słodziaka. To maluch, śliczny, delikatny z kosmatą sierścią. [IMG]http://img806.imageshack.us/img806/7606/dscn0292kopiowanie.jpg[/IMG] To jedna jamniczka [IMG]http://img132.imageshack.us/img132/5498/dscn0284kopiowanie.jpg[/IMG] zdjęcia drugiej nie mam na razie, ale jest czarna podpalana. Quote
luka1 Posted February 2, 2011 Author Posted February 2, 2011 Dziś rano został znaleziony na drodze piesek. Siedział na poboczu i czekał. Nie wiadomo czy na właściciela czekał czy na przejeżdżające dziewczyny. I tak mamy kolejnego pieseczka szukającego domu. Pies został nazwany BARTEK i znajduje się w bardzo przepełnionym DT. Szukamy pilnie DT a najlepiej DS. [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/9223/dscf0744kopiowanie.jpg[/IMG] Quote
elmira Posted February 2, 2011 Posted February 2, 2011 Bartuś do kolekcji... A te jamniczki to mieszkają na dworze??? Quote
luka1 Posted February 3, 2011 Author Posted February 3, 2011 [quote name='elmira'] A te jamniczki to mieszkają na dworze???[/QUOTE] Jamnisie są w przytulisku Quote
luka1 Posted February 3, 2011 Author Posted February 3, 2011 [SIZE="4"]kto zajmuje się podhalanami? Quote
Isadora7 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 Ja poproszę coś więcej o jamniczkach. Wiek. Dane kontaktowe i foteczki. Wstawie na stronę SOS DLA JAMNIKÓW Quote
luka1 Posted February 3, 2011 Author Posted February 3, 2011 Jutro spróbuję jamnisie obfocić i dowiedzieć się coś więcej o ich zachowaniu. Psice nie są u mnie, są w zaprzyjaźnionym przytulisku. Quote
Isadora7 Posted February 3, 2011 Posted February 3, 2011 [quote name='luka1']Jutro spróbuję jamnisie obfocić i dowiedzieć się coś więcej o ich zachowaniu. Psice nie są u mnie, są w zaprzyjaźnionym przytulisku.[/QUOTE] Wszystko jedno gdzie są. DAne kontaktowe przecież podasz. Wazne że jamnisie i ich miejsce na stronie adopcyjnej jamnisiów Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.