Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

a dzisiaj rano na parkingu przy cmentarzu przy Wypalenisku mój TZ spotkał (chyba) sukę - czarna kudłata, średniej wielkości, postawione uszy, jak szybciej chodziła to podnosiła prawą tylną łapę i skakała na trzech, a z pod brzucha zwisał jakby guz, wyraźnie szukała żarcia
za pół godziny pojechaliśmy z karmą naszych psów i aparatem, ale już jej nie było
potem pojechaliśmy raz jeszcze, ale nie było jej
no a my musieliśmy już wracać do Poznania

wiem, że nie macie gdzie umieszczać następnych psów, ale może jeszcze gdzieś Wam się nawinie, może chociaż ją podkarmić by się dało, może potrzebuje pomocy medycznej

a tak w ogóle współczuję Wam, u Was jest jeszcze gorzej niż u nas :(

Posted

Dzieciom też czasem niemożliwie krzywo rosną zęby, ale wtedy dzieciak dostaje aparat i zgryz stopniowo wraca do normy,a zęby się prostują. Może pies może mieć takie same problemy,tylko, że trudno tutaj mówić o apatacie

Posted

dziękuję losowi, ale może teraz obsypie kogoś innego. Własnie odebrałam telefon od ludzi, którzy zauważyli tydzień temu psa w kagańcu. Dziś go też widzieli, nadal w kagańcu, ale nie wyglądał tak dobrze jak poprzednio.

Posted

O, rany, w kagańcu!Co za masakryczne pomysły mają ludkowie. Przecież on się nawet z kałuży (gdyby takową znalazł) nie napije ani nie zje poświątecznych resztek z pańskich stołów. Masakra.

  • 2 weeks later...
Posted

Ajula napisał(a):
a dzisiaj rano na parkingu przy cmentarzu przy Wypalenisku mój TZ spotkał (chyba) sukę - czarna kudłata, średniej wielkości, postawione uszy, jak szybciej chodziła to podnosiła prawą tylną łapę i skakała na trzech, a z pod brzucha zwisał jakby guz, wyraźnie szukała żarcia
za pół godziny pojechaliśmy z karmą naszych psów i aparatem, ale już jej nie było
potem pojechaliśmy raz jeszcze, ale nie było jej
no a my musieliśmy już wracać do Poznania

wiem, że nie macie gdzie umieszczać następnych psów, ale może jeszcze gdzieś Wam się nawinie, może chociaż ją podkarmić by się dało, może potrzebuje pomocy medycznej
:(


Psina wróciła do domu

Posted

Dziś, gdy rano jechałam na działkę, na przystanku biegał mały piesek.
Taki trochę pudelkowaty, trochę jak jamnik szorstkowłosy, cholera wie
co. Psiak cały dzień był na tym przystanku.- przystanek jest po drugiej
stronie ulicy, na przeciwko m/domu.
Gdy wracałam do domu, psina stał koło sklepu. Mokry, widać wychłodzony,
kulał na przednią łapkę. Zawołałam, a on podszedł powoli. Był bardzo
zimny. Sierść karbowana, ale krótka, jakby po strzyżeniu trochę odrosła, splątana. Pies był zmęczony.
Zabrałam go na działkę. Rzucił się na jedzenie. Nakarmiłam i zamknęłam
w kenelu - żeby go Nora nie zjadła. Jutro zobaczę co to za skarb.
Zdjęcia słabe bo banda go dopadła i obwąchiwała, a psina uciekał. No i
już robiło się ciemno.







piesek jest mały i tak delikatnej budowy, nie jest bardzo wychudzony, ale tłuściochem też nie jest.

(Swoją drogą nie było mnie może z pięć może dziesięć minut, a banda już zdążyła "posprzątać")

Posted

pies - chyba suczka , nie pamietam, podkopywała sie na cmentarzu. Próbowała zrobić jamę, chyba było jej zimno. Właściciele zgłosili zaginiecie psa. No i po nitce do kłebka... Psina została złapana i wróciła do domu ku uciesze wszystkich.

Posted

[SIZE="4"][SIZE="6"]Szukam kogoś od bernardynów. Pies błąkał się po okolicy. Został zatrzymany przez ludzi, ale zostać tam nie może. Nie ma miejsca w schronisku. Szukamy miejsca dla niego - DT lub DS. Sprawa bardzo pilna.

Posted

[quote name='luka1'][SIZE="4"][SIZE="6"]Szukam kogoś od bernardynów. Pies błąkał się po okolicy. Został zatrzymany przez ludzi, ale zostać tam nie może. Nie ma miejsca w schronisku. Szukamy miejsca dla niego - DT lub DS. Sprawa bardzo pilna.

Sprawa się rozwiązała. Facet sam COŚ z psem zrobił

Posted

Romka napisał(a):
Luka powiedz coś bliżej...gdzie one są?


Szczeniaki nadal mają sznsę tylko trzeba je wydostać - nikt nie pomoże? Mamy surowicę trzeba je tylko ztamtąd zabrać

Posted

a dziś przybył nam nowy pies. Został nazwany Albert, jest stary jak węgiel, chudy jak szczapa, ma ropę w zatokach nosowych, miał kupę kleszczy i nie widzi.







Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...