Lilek Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Czy gdzieś jeszcze są ludzie? Biedny psiaczek.To samo mogło stać się z moim psiakiem.Kiedy patrzę na to, co dzieje się za oknem, myślę o tych wszystkich bezdomnych biedakach i o tym, że Werka także mogła tak umierać we wspaniałym DT. Najgorsze jest to, że gdzieś poznikali dobrzy ludzie.A przecież ciągle mi powtarzają "głodnego nakarmić, spragnionego napoić."Widać to psów nie dotyczy w tym najwspanialszym z krajów. Quote
Ajula Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 biedny stary pies :( my wczoraj odłowiliśmy sunię, która od roku koczowała koło szkoły ale ona miała szczęście, bo pracownicy szkoły karmili ją i postawili jej budkę, dzięki temu przeżyła Quote
luka1 Posted November 29, 2010 Author Posted November 29, 2010 staruszka też próbował karmić woźny, ale on nic nie jadł - chyba był chory. Zresztą to woźny go pochował. Quote
elmira Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Czyli jednak był jakiś CZŁOWIEK. Szkoda psiaka. Quote
Lilek Posted November 29, 2010 Posted November 29, 2010 Dobrze chociaż, że jeden Człowiek znalazł się w tamtej okolicy.Bo u mnie w okolicy jakoś ludzie zanikają. Quote
luka1 Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 pamiętacie tego psiaka? To jeden z trójki koczującej na osiedlu. Wczoraj Łolkie z sąsiadek złapały go i sąsiadka zabrała psa do domu. Psina jest starszym psiakiem, ma zamieszkać w domu córki znajomej. Quote
elmira Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 Czyli kolejna potencjalna ofiara zimy uratowana. Czapki z głów dziewczyny:) I miód na serce. Quote
luka1 Posted November 30, 2010 Author Posted November 30, 2010 Pies okazał się ułożony i grzeczny. Bez problemu dał się wykąpać, wyskubać sobie kleszcze, wyciąć filce. I nawet wie jak się zachować w domu. Dziwi to bona podwórku trudno było nawiązać z nim kontakt. Quote
Ewanka Posted November 30, 2010 Posted November 30, 2010 luka1 napisał(a):Pies okazał się ułożony i grzeczny. Bez problemu dał się wykąpać, wyskubać sobie kleszcze, wyciąć filce. I nawet wie jak się zachować w domu. Dziwi to bona podwórku trudno było nawiązać z nim kontakt. Mądry psiak, widocznie na ulicy czuł się nomen omen ... zagubiony. Quote
luka1 Posted December 2, 2010 Author Posted December 2, 2010 właśnie dostałam wiadomość, że na przystanku autobusowym stoi pudełko a w nim szczeniak. Psiak jest zmarżniety i nie chce wyjść z tego pudła. Na noc psiaka zabiera dziewczyna, która dzwoniła. Ale wynajmuje pokój i nie może go zatrzymac na dłużej. Co robić? Pewnie jutro psiak wyląduje u nas.:shake: Quote
luka1 Posted December 3, 2010 Author Posted December 3, 2010 W życiu często bywamy poniewierani, deptani, upokarzani i obrażani, a mimo to wciąż jesteśmy tyle samo warci. — Paulo Coelho Quote
luka1 Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 dostałam informację o kolejnych szczeniakach, które potrzebują pomocy. Kolejna informacja o psie na opuszczonej posesji. Quote
malagos Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 Nie mozna jakos usunąć tych reklam po każdym poście?? Zaglądam do Was, choć nie mogę pomóc...... Quote
łolkiee Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 malagos napisał(a):Nie mozna jakos usunąć tych reklam po każdym poście?? Zaglądam do Was, choć nie mogę pomóc...... ależ oczywiście że można je usunąć, wystarczy że wykupisz abonamęt dogomani Quote
malagos Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 łolkiee napisał(a):ależ oczywiście że można je usunąć, wystarczy że wykupisz abonamęt dogomani Szkoda forsy na "abonamęt", przecierpię w spokoju :) Quote
Ewanka Posted December 4, 2010 Posted December 4, 2010 luka1 napisał(a):dostałam informację o kolejnych szczeniakach, które potrzebują pomocy. Kolejna informacja o psie na opuszczonej posesji. ... smutne wieści, też nie mam pomysłu jak pomóc .............................. Quote
luka1 Posted December 4, 2010 Author Posted December 4, 2010 wróciłam dziś zmarźnięta jak pies po dwu godzinnej próbie złapania wychudzonego zmarźlaka. Psina pożarł przynętę i oddalił się na bezpieczną odległość. Jutro powtórka - może się uda. I jeszcze pies z parkingu w Żelazowej Woli. Chyba te psy pączkują, no bo skąd ich tyle się bierze? Czy ma ktoś informację na temat psa ze stacji benzynowej w Żabiej Woli? Czy ktoś zajął się psiakiem? Quote
luka1 Posted December 5, 2010 Author Posted December 5, 2010 jedna dobra wiadomość - psiak, którego nie udało się złapać wczoraj, został złapany i przewieziony do DT. Co prawda DT na krótko ale na razie pies nie marznie pod płotem. Druga wiadomość bardzo zła - pies zabrany przez sąsiadkę, który biegał od wielu tygodni po osiedlu, został wyrzucony z domu. Podobno rzucił się na psa rezydenta. No i psina znowu bezpańska, znowu na śniegu. Trzecia zła wiadomość to informacja o psie w Żabiej Woli - pies od kilku dni koczuje na stacji benzynowej, na szyi ma podobno łańcuch. Fajna sprawa, nikt mu tego łańcucha nie próbował zdjąć? nikt z bliżej mieszkających nie próbował mu pomóc? Ja tego nie chcę nawet rozumieć bo to jest zwykłe świństwo. Quote
Ajula Posted December 5, 2010 Posted December 5, 2010 nikogo nie obchodzi, tacy ludzie są na tym świecie :( Quote
luka1 Posted December 6, 2010 Author Posted December 6, 2010 [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/9319/s730374x7.jpg[/IMG] to psiak, który przez kilka dni spał pod brama na ziemi i który teraz szuka domu - jest pod naszą opieką. Przybyło mam równiez kilka szczeniaków - są w DT. Quote
elmira Posted December 6, 2010 Posted December 6, 2010 Luka, prześlij mi proszę fotki tego psiaka i tego spanielowatego z krótkim info na ich temat. Zrobię im kilka ogłoszeń. Może ktoś podaruje im dom na Święta. Dzisiaj trochę cieplej, a znów maja przyjść siarczyste mrozy. Quote
luka1 Posted December 6, 2010 Author Posted December 6, 2010 nie mów o mrozach. U nas jest wysyp bezdomniaków. Gdzies po Chodakowie biega dalmatyńczyk - wychudzony i bardzo bojący sie ludzi, na naszej ulicy ucieka przed ludżmi rudy szkielet, nie mówie już ile ludzi dzwoni, a miejsc dla psiaków nie ma. Czy ludzie już zaczęli świateczne sprzatanie? Quote
luka1 Posted December 7, 2010 Author Posted December 7, 2010 potrzebny dom tymczasowy dla psiaka, który chyba ma odmrożone łapy. Nie wiem czy to odmrożenie ale psiak ma rany na łapach. Quote
Ajula Posted December 7, 2010 Posted December 7, 2010 zastanawiam się, czy nie jechać do Chodakowa na święta, ale chyba zawału dostanę, jak zobaczę te wszystkie bezpańskie psy biegające po ulicach :roll: Quote
luka1 Posted December 8, 2010 Author Posted December 8, 2010 "Milczenie - przyjaciel, który nigdy nie zdradza. " Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.