Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wczoraj zawiozłyśmy kotkę z kociakami do schroniska, a dziś ktoś na tym samym blokowisku wyrzucił nowo narodzone kociaki na beton między garażami. Nie wiadomo co stało się z kotką, mam nadzieję, że uciekła.
Bydło nie ludzi -NIE, przepraszam bydło obrażam, to gnoje, śmiecie, nawet gówno zasługuje na większy szacunek. :angryy:

Posted

[quote name='luka1']niestety nie mogłam tam być, nie miałam z kim zostawić swoich "obowiązków". A szkoda bo miło by było spotkać się z Kariną, kobietą, która często ponad siły pomaga zwierzakom. Nie załamuje się mimo wylanych na nią pomyj. Wielki szacun dla tego co robi i dla niej samej.
Nota bene dzięki niej nasze zwierzaki nie muszą do weta jeździć na rowerze:evil_lol:[/QUOTE]
Karina z wielkim szacunkiem wypowiadała się o Nero, a z wielkim żalem o traktowaniu zwierząt w kieleckiem. I że nie ma na to już wszystko siły, ale działa i pomaga nadal.

Posted (edited)

Nadal szukamy Klakiera. Nie tracimy nadziei, mimo, że padły sugestie o wywozie psa za granicę.

Z adopcji wraca maleńki kociak. Okazuje sie, że dziecko ma uczulenie. Jeśli próby potwierdzą przypuszczenie lekarza, kociak pilnie będzie musiał opuścić dom. To wersja jaką ja usłyszałam. Koleżanka, która ma kociaki na DT usłyszała, że pies nie znosi kota i muszą go oddać. I wierz tu ludziom.

Edited by luka1
Posted

To już od razu może Chollerra. Dżuma juz była. Lukasie, ona jest Bimba i już. No, przyjrzyj się. Toż ona ma pysio charakterystyczny dla Bimby. No, żebyś Ty Bimby nie rozpoznała.....

Posted

Nooo, doobrze. Ale teraz już wiadomo, dlaczego jest psotna. IRA-Irlandzka Armia Republikańska. Ha! Wszystko się wyjaśniło. Ale sukuś przepiękny i taki kochany. Z oczu jej to patrzy.

  • 2 weeks later...
Posted

Niestety, dwa z kociąt nie przeżyły. Jutro dwa z pozostałej trójki ma jechać do domu. Mam wyrzuty sumienia, że mogłam zrobić więcej i nie dopuścić do odejścia tych maluchów. :-(

Dziś zabrałam z DT suczkę-szczeniaka. Psiaki trafiły pod opiekę ludzi - było ich cztery. Trzy ktoś adoptował, jedna psina została. Przez cały czas, w ramach pomocy, dostarczaliśmy karmę, odrobaczenie, odpchlenie. Ludzie zapewniali że psiki są zdrowe, że nic im nie jest, jedynie maja pchły i się drapią. Dziś się przekonałam, że to nie pchły - suczka ma rozległą nużycę. Ucho psiaka jest spuchnięte i pokryte grubą warstwą naskórka. Psiak ma widoczne zmiany na pyszczku, w pachwinach pod paszkami i na łokciach. W ogóle jest apatyczny.
Cholera, kolejny zaniedbany psiak. Państwo nawet nie pofatygowali się do weta, mimo,że psiaki służyły za zabawkę dla dzieciaków.

Posted

[quote name='luka1']Niestety, dwa z kociąt nie przeżyły. Jutro dwa z pozostałej trójki ma jechać do domu. Mam wyrzuty sumienia, że mogłam zrobić więcej i nie dopuścić do odejścia tych maluchów. :-(

Dziś zabrałam z DT suczkę-szczeniaka. Psiaki trafiły pod opiekę ludzi - było ich cztery. Trzy ktoś adoptował, jedna psina została. Przez cały czas, w ramach pomocy, dostarczaliśmy karmę, odrobaczenie, odpchlenie. Ludzie zapewniali że psiki są zdrowe, że nic im nie jest, jedynie maja pchły i się drapią. Dziś się przekonałam, że to nie pchły - suczka ma rozległą nużycę. Ucho psiaka jest spuchnięte i pokryte grubą warstwą naskórka. Psiak ma widoczne zmiany na pyszczku, w pachwinach pod paszkami i na łokciach. W ogóle jest apatyczny.
Cholera, kolejny zaniedbany psiak. Państwo nawet nie pofatygowali się do weta, mimo,że psiaki służyły za zabawkę dla dzieciaków.[/QUOTE]
To nie twoja wina luka,zrobiłaś co mogłaś...
Wiesz nóż się otwiera jak się czyta...cholerni ludzie.

Posted

W niezdielę dwa maluchy-kociaki pojechały do domu. Został ostatni z jednym okiem. Ale za to dojechały dwa kolejne kociaki - jeden z uszkodzoną łapką, chyba złamaną bo mu się dynda.
To suczka z nużycą




to kotuś z chorą łapką



a to druga koteczka



A to szczeniak, którego ktoś zapomniał zabrać z parku. Piesek biegał za ludźmi i prosił o przychylność.
Na szczęście psiak zostanie na DT u pani, która go do mnie przywiozła




Posted

[quote name='Pliszka']Zrobiłam bazarek dla tego kudłaczka:
http://www.dogomania.pl/forum/threads/233377-Dużo-markowych-ubrań-za-grosze-i-nie-tylko!-Dla-kudłaczka-z-ulicy-do-16-10!?p=19789659#post19789659


Bardzo dziękuję Pliszka za bazarek. Sytuacja finansowa zagęszcza się, czarna dziura rośnie, a zwierzaków przybywa.
Dziś pod bramą, po jezdni biegał ten malec zabrany z parku. Uciekł z DT - siedzi w zagródce z pozostałymi szczeniakami.
Kociaki były u weta. Czarny ma straszną sraczkę, łapka niebieskiego do amputacji.

Posted

sharka, wielkie dzięki i Mysza2 też dziękuję.Chyba wszyscy jedziemy na jednym wózku jeśli chodzi o finanse :evil_lol: ( a szczaw się kończy :evil_lol:)

Zabieramy psiaka od weta w Żyrardowie do naszej Pani Kasi, żeby przypadkiem nie został wywieziony do schroniska. Ciekawa jestem jak nas podliczą za te wczasy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...