sharka Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Jak zobaczę jakiś bazarek ogłoszeniowy mogę wykupić ogłoszenia trzem fundacyjnym psiakom. Którym by się przydały ogłoszenia? tym trzem bidom z poprzedniej strony? Quote
luka1 Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 (edited) http://img851.imageshack.us/img851/33/dscf3567800x600.jpg ta jeszcze nie bardzo nadaje sie do adopcji. Jest wystraszona i trudno z nią nawiązać kontakt - choć do mnie już przychodzi na pieszczoty, nawet wspina sie na kolana. Ale jeszcze trzeba z nią popracować. Myślę, że trzeba ogłaszać Milkę. Do pilnych adopcji należą też szczeniaki od Frytki. Dom tymczasowy zatrzyma Frytkę i Punię ale szczeniaki już zbyt długo tam siedzą. Staram się wspomagać finansowo zakup środków czystości i naprawy różnych rzeczy, które banda zniszczyła. Edited February 25, 2012 by luka1 Quote
luka1 Posted February 28, 2012 Author Posted February 28, 2012 Dostałam takiego maila: Witam Mam prośbę, czy możecie wrzucić na waszą stronę informację i zdjęcie pieska. Psiaka znalazłam w piątek ok. godziny 18—tej, w okolicy Chodakowi. Piesek był potrącony przez samochód i leżał na skraju drogi. Na szyj miał czerwoną obróżkę, taką jakby filcową. Pieska odwiozłam do lecznicy na ulicy Staszica i wiem, że został już przekazany do schroniska. Piesek jest dobrze utrzymany więc wydaje mi się, że wyszedł na spacer i spotkało go nieszczęście. Może ktoś szuka biedulka. Postaram się jeszcze w okolicy gdzie go znalazłam porozwieszać zdjęcia z informacją że jest w schronisku – może znajdzie się właściciel i zabierze do domu. https://mail-attachment.googleusercontent.com/attachment/?ui=2&ik=073ff10577&view=att&th=135c2f1ad29dd497&attid=0.1&disp=inline&safe=1&zw&saduie=AG9B_P_LkufsQCpR52xEhpyGoC7m&sadet=1330471450266&sads=QLsAoRdqnI73pbZM7ELVHz7J6cM Quote
luka1 Posted February 28, 2012 Author Posted February 28, 2012 Poszukiwany jest psika: http://www.facebook.com/events/166022580180874/ Quote
sharka Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 (edited) czy te zdjęcia szczeniaków i tekst z ogłoszenia, które było na początku lutego są ok? (na poprzedniej stronie na wątku są linki) Edited February 29, 2012 by sharka Quote
luka1 Posted February 29, 2012 Author Posted February 29, 2012 Własnie dziś jeden szczeniak - ten w łatki odjechał do domu. Uf. Oby tak dalej. Miski trochę podrosły i są cudowne. Quote
rita60 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 No to wspaniale,mam nadzieję,że Miśki szybko znajdą domki. Quote
sharka Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 Czyli ze szczeniaków suczka i łatek w domku? zostały dwa? Tak jak pisałam zrobię im pakiecik ogłoszeń plus Milka i Bast :) Mam tekst i zdjęcia Milki bo na jej wątek zajrzałam, szczeniaki dam jeszcze raz to co było :] Quote
luka1 Posted March 2, 2012 Author Posted March 2, 2012 NIE. Suczka jednak została. Mąż się nie zgodził by żona psa wzięła. Tak więc mamy dziewczynkę i dwóch chłopaków do pozbycia się. I jeszcze przybyły psiaki Majki, które też trzeba gdzieś upchnąć. Są na działce na którą właściciele przyjeżdżają raz w tygodniu. Majka tam przyniosła swoje dzieciaki. Wydaje mi się, że kiedy zobaczyła, że oni tam bywają - przeniosła maluchy. http://www.facebook.com/media/set/?set=a.264065457004070.61643.128306450579972&type=1 Roboty przybywa, a mnie rozkłada, bez garści prochów nie mogę wystartować. Quote
sharka Posted March 2, 2012 Posted March 2, 2012 Nie wiadomo w którą stronę obrócić... Cioteczka barb zaoferowała, że zrobi po kilka ogłoszeń Milce, Bastowi i szczylkom za free więc ja kaskę co miałam na to przeznaczoną na konto fundacyjne przeleję, będzie na waciki :evil_lol: Quote
luka1 Posted March 2, 2012 Author Posted March 2, 2012 Właśnie wróciłyśmy od Frytki - kolejny szczeniak pojechał do domu. Tym razem sunia. Zostały jeszcze dwa maluchy - chłopaki. No i cztery malce Majki. Jeden chyba zostanie na działce u właścicieli ale na razie szukamy czterech domów. Boże, jak ja Wan jestem dziewczyny wdzięczna. Dziękuję Quote
luka1 Posted March 13, 2012 Author Posted March 13, 2012 Wiecie co? Dostałam telefon - od dwóch lat w komórce , ludzie przetrzymują pas. Własciciele twierdzą, że pies jest agresywny i dlatego karmią go przez szparę w drzwiach, dlatego go od dwóch lat nie wypuszczają. Zawiadomiono schronisko - stwierdzili, że psa trzeba uśpić. Bez szansy na życie, bez zbadania czy pies faktycznie nie jest do opanowania. CO ROBIĆ? Wybłagałam dla niego tydzień, może dwa. ALE CO PO TEMA???? Quote
wilczek007 Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 Jak sobie psa wychowali tak mają, jescze dwa lata w klacie...zgroza... teraz takiego trudno naprawić, jesli faktycznie agresywny...bez Domu Tymczasowego i tak cieżka sprawa :(... Ale ja dostałam info na maila o fundacji Zwierzę Nie Jest Rzeczą o psie karmionym łopatą zbieraja pieniadze gdzies pod Jelenią Górą...To nie ten? http://www.zwierzeniejestrzecza.org.pl/aktualnosci.php?subaction=showfull&id=1331723754&archive=&start_from=&ucat=& Quote
luka1 Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 [quote name='wilczek007'].To nie ten? http://www.zwierzeniejestrzecza.org.pl/aktualnosci.php?subaction=showfull&id=1331723754&archive=&start_from=&ucat=& Ne, to nie ten pies. Ja znajduję się w Sochaczewie. Dziś trafiła do nas maleńka sunia-szczeniak, którą ktoś pozostawił na opustoszałym terenie w worku. Tylko przypadek sprawił, że znaleźli się tam ludzie i zainteresowali się czemu worek piszczy. Quote
rita60 Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Wiesz luka,ja pomału wymiękam...zabija mnie ta bezduszność ludzka. Quote
luka1 Posted March 18, 2012 Author Posted March 18, 2012 [quote name='rita60']Wiesz luka,ja pomału wymiękam...zabija mnie ta bezduszność ludzka. Nie wiem, może trzeba przywyknąć? A to moje miśki http://www.youtube.com/watch?v=uGKY18P9qsQ&context=C47d5dd5ADvjVQa1PpcFMqoxasyBYGYdCfChBLb2RioLQbioQnfq4= Quote
rita60 Posted March 18, 2012 Posted March 18, 2012 Chyba nigdy nie przywyknę... Kluchy są słodkie:iloveyou: Quote
luka1 Posted March 29, 2012 Author Posted March 29, 2012 Do fundacyjnych podopiecznych dołączył kolejny zagubiony. Jest to około dwuletni psiak, który od kilku miesięcy błąkał się po Teresinie. Został wykąpany i wyczesany, odwiedził też weterynarza. Poza starym zwichnięciem stawu biodrowego nic mu raczej nie dolega. No cóż, szukamy dla niego domu. Wyjątkowego domu. http://www.facebook.com/media/set/?set=a.280950581982224.65612.128306450579972&type=3 Quote
luka1 Posted March 29, 2012 Author Posted March 29, 2012 A to Wtorek - psiak, który przez dwa lata mieszkał na skrzyżowaniu ruchliwej trasy. Teraz jest pierwszy do podwórkowych awantur. Razem z "morusami" terroryzuje Harrego, natomiast jest bardzo tolerancyjny dla szczeniaków. http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=I7xWIJaqKfE Quote
luka1 Posted April 15, 2012 Author Posted April 15, 2012 Dopiero teraz zauważyłam jakie spustoszenie dokonało sie na dogo. Zniknęły wszystkie wątki psów, które były w Fundacji Nero. Mam wrażenie, że stało sie to w związku z aferami, którymi bohaterami były osoby związane z dogo. A tak przy niedzieli - zastanawia mnie kiedy ktoś otworzy szeroko oczy i zainteresuje się tymi "psimi aniołami", które tak troskliwie opiekują się zwierzętami, wypisują bzdety na forum, a potem biorą kasę za pomoc w znalezieniu "kanapy" dla nieszczęśnika. To chyba pogoda sprawia, że mam dość zakłamania. Quote
gonia66 Posted April 16, 2012 Posted April 16, 2012 [quote name='luka1']A to Wtorek - psiak, który przez dwa lata mieszkał na skrzyżowaniu ruchliwej trasy. Teraz jest pierwszy do podwórkowych awantur. Razem z "morusami" terroryzuje Harrego, natomiast jest bardzo tolerancyjny dla szczeniaków. http://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&NR=1&v=I7xWIJaqKfEOh, joooooooooooo:):):)A ja dziś poznałam Wtorka w Uwadze i aż myślałam, ze zjem telewizor ze złości, że nie podali co dalej, tylko do jutra kazali czekac:):)Myślałam, że sie dobrze skonczy...ale takiego Wtorka to ja sobie nie wyobrażałam nawet pięknego i zadowolonego:):) Ale tak sobie pomyślałam, że na dogo to ja go na pewno znajdę!!NO i co??Mam:):)Jupi!!!!! Luka, czy ja dobrze mysle, że ten program to na jesieni byl nagrywany?? Krajobraz na to wskazywal, ale jakos nie moglam uwierzyc, ze tyle czasu czekali z emisją.:) Quote
luka1 Posted April 16, 2012 Author Posted April 16, 2012 Psiak był łapany od września do grudnia. 7 grudnia przywieźli mi go w klatce. Był sztywny z przerażenia. Kiedy już się do nas przyzwyczaił i zaczął nawet biegać sam po podwórku, ekipa TVN przyjechała żeby dokręcić dc. Wtorek na ich widok zwiał do domu, schował się w swoim kąciku pod kaloryferem. Oni go filmowali, a pies leżał sztywny. Dopiero jak samochód odjechał, Wtorek wylazł otrzepał futro ze stresu i pogalopował na podwórko - i tak pochwaliłam się postępami w resocjalizacji psa. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.