Owieczka Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Fruzia ma kochający domek !!! Dziękujemy wszystkim za wsparcie finansowe i duchowe, za dobre słowo, kontakty , podnoszenie wątku i każdą pozytywną myśla o Fruzi... To dzięki takim ludziom jak WY Fruzia dostała szanse na nowe , beztroskie życie... Jeszcze raz z całego serca DZIĘKUJEMY !!! [SIZE=5]Niestety nie udało nam się uzbierac pełnej kwoty za leczenie Fruzi... [SIZE=5]Prosimy... Pomóżcie nam spłacić dług... :placz::placz::placz: :-( Wpłaty prosimy kierować na konto: Stowarzyszenie na Rzecz Bezpańskich Zwierząt "Niczyje" ul. Sielska 1 07-300 Ostrów Mazowiecka Numer konta: PKO BP 24 1020 1013 0000 0902 0150 0974 z dopiekiem "FRUZIA" Sunia była znaleziona na ulicy przez kobete tuż przed Świętami , była zawieziona do Weta gdzie dostała jakieś leki ( cięzko powiedziec co) Sunia nie chodziła w ogóle na tylnie łapeczki ale po tych lekach jak by trochę lepiej. Potem trafiła do schroniska ( czyli wczoraj 30.12.2009 ) Sunia juz stała na tylnych łapkach jednak było zrobione prześwietlenie wczoraj wieczorem i okazało się że jest : - pęknięcie przedniej łapki( nic groźnego,na kości lekki zarys, zostało bez gipsu ) - zmiażdżony jeden z kręgów na wysokości żeber ( trzeba czekać ) Sunia dostała 2 x dziennie enkorton i już jest poprawa od wczoraj , sunia chodzi ale chwieje się na łapach , jest niestabilna. Zalecenia weta to leżeć, siedzieć i odpoczywać najlepiej w klatce żeby wszystko się jakoś zagoiło... a w schronisku nie ma takiej szansy !!! Nie ma gdzie jej nawet umieścić żeby miała ograniczony ruch i inne psiaki jej nie szturchały, goniły itp... To jest Fruzia Tak, jak kameo napisała pieniądze są potrzebne na pokrycie długu za Fruzię, bo wydatki znacznie przekroczyły wpłaty. Do tej pory wpłynęło 03.01.2010 - 30zł od xoxoo 18.01.2010- 100zł od kluska 19.01.2010- 100zł od mobilia 27.01.2010- 250zł (!) od Stefanii A. 27.01.2010- 30zł od Ewy Z.M. 28.01.2010- 70zl od Joanny M. K. 29.01.2010- 50zl od Katarzyny O.P. 29.01.2010- 30zł od Jadwigi J. 05.02.2010 102zł od Kika9004 z bazarku plus 130zł z wpłat z allegro Razem 892zł Wydatki: - 434 zł- faktura z lecznicy (2 razy rtg, głupi jaś, morfologia i pobyt) - 75 zł - pobyt Fruzi u DIF do 12.01.2010 - 315zł- pobyt Fruzi u DIF do początku lutego 2010 - 20-zł za przewóz Fruzi na badanie w piątek - 131zł 15kg karmy Arion dla Fruzi - 140zł pobyt Fruzi do soboty 13.02zł plus transport - 113zł badania na SGGW - 21zł- krople do oczu Razem 1249zł Jesteśmy 357zł na minusie! [FONT=Calibri] [FONT=Calibri]Dorota: 601 420 789[/FONT] [FONT=times new roman][FONT=Georgia]Justyna: 607 077 350[/FONT][/FONT] [FONT=times new roman]mail: niczyje@niczyje.org.pl[/FONT] [FONT=times new roman]lub[/FONT] [FONT=times new roman]anndif@gmail.com[/FONT] [FONT=times new roman]Fruzia na stronie NICZYJE[/FONT] [FONT=times new roman]Allegro cegiełkowe na utrzymanie Fruzi[/FONT] [/FONT] banerki do pobrania Quote
Dora Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 No to ja sie melduje na watku, szkoda biednej suni taka mlodziutka.... a wiesz cos wiecej na temat jej tych lapek ?? Jak ona tam trafila Quote
beka Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Matko dt na gwałt potzrebny :( Kto może zrobic banerek??? Quote
Owieczka Posted December 31, 2009 Author Posted December 31, 2009 Zrobiłam aktualizację pierwszego postu , nie jest tragicznie ale moze byc źle jeśli sunia nie ograniczy ruchu ... :( Quote
Tora&Faro Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Jaka niunia fajna....kurde skąd DT wytrzasnąć.... Problem z łapkami ma związek ze zmiażdżeniem kręgu, czy to coś innego? Quote
Owieczka Posted December 31, 2009 Author Posted December 31, 2009 Kika9004 napisał(a):Ma szanse normalnie chodzić?? Wet powiedział ze trzeba czekać nic więcej się nie zrobi narazie :( Quote
Owieczka Posted December 31, 2009 Author Posted December 31, 2009 Greven napisał(a):Jestem. Gdzie jest to schronisko? Schronisko "CANIS"- Kruszewo 34 [SIZE=2]gmina Goworowo Quote
idusiek Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Owieczka napisał(a):Zrobiłam aktualizację pierwszego postu , nie jest tragicznie ale moze byc źle jeśli sunia nie ograniczy ruchu ... :( proszę , słabe zdjecie ... Quote
Owieczka Posted December 31, 2009 Author Posted December 31, 2009 Tora&Faro napisał(a):Jaka niunia fajna....kurde skąd DT wytrzasnąć.... Problem z łapkami ma związek ze zmiażdżeniem kręgu, czy to coś innego? Wygląda na to ze to wina tego kregu. Wet powiedział ,że prawdopodobnie cos ją rąbnęło od tyłu Quote
Owieczka Posted December 31, 2009 Author Posted December 31, 2009 idusiek napisał(a):proszę , słabe zdjecie ... Idusiek wielkie dzięki za banerek , niestety nie mam lepszych zdjeć... Quote
malibo57 Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Witam! Niestety, nie mogę ofiarować pomocy w formie DT - nie mam do dyspozycji niczego takiego. Zaznaczam wątek. Quote
Greven Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Owieczka napisał(a):Kruszewo gmina Goworowo Kruszewo występuje w kilku województwach... Quote
Kika9004 Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Greven napisał(a):Kruszewo występuje w kilku województwach... w. mazowieckie, okolice Ostrołęki Quote
esperanza Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Greven chodzi o Kruszewo koło Ostrołęki- woj . mazowieckie Suczka nie ma ran postrzałowych, ani otarć, nic co pozwoliłoby jednoznacznie stwierdzić co spowodowało uszkodzenie. Być może samochód, być może człowiek, ktory ją czymś uderzył. BTW Greven czy sprawdzałaś to zgłoszenie koło Myszyńca, w sprawie zaniedbanych koni- pisałam o tym przed świętami w mailu. Quote
Greven Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 esperanza napisał(a):BTW Greven czy sprawdzałaś to zgłoszenie koło Myszyńca, w sprawie zaniedbanych koni- pisałam o tym przed świętami w mailu. Przekazałam inf do Grzegorza z PiSdZ, bo niestety to bardzo daleko ode mnie. Quote
esperanza Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Rozumiem, dziękuję za odpowiedź. Skontaktuję się z nim. Quote
mysza 1 Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Sunia do góry, DT pilnie potrzebny :( Quote
Greven Posted December 31, 2009 Posted December 31, 2009 Teoretycznie mam warunki, żeby 2-3 mies. przechować takego psa: mały kojec. Normalnie jego rozmiar jest wadą, nie zaletą, ale w tym wypadku byłby jak znalazł. Jest też duża klatka w domu... Nawet paszarnia w budynku... Ale kurde to tak daleko, nie mogę pomóc :( Quote
esperanza Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Greven dziękuję za chęć pomocy. Mogłybyśmy przywieźć Fruzię do W-wy, ale obawiamy si, że nie podołamy finansowo. Mamy długi za psiaki, które już są pod naszą opieką. :-( Z drugiej strony zostawić suczkę bez pomocy specjalisty, czekając że może poprawa sama nadejdzie też nie mamy sumienia. Co robić? Gdyby znalazło się chociaż kilka osób, które zadeklarowałyby pomoc finansową. :-( Quote
Cantadorra Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Moge zaplacic za transport, nawet jesli daleki. Quote
malibo57 Posted January 1, 2010 Posted January 1, 2010 Greven napisał(a):Teoretycznie mam warunki, żeby 2-3 mies. przechować takego psa: mały kojec. Normalnie jego rozmiar jest wadą, nie zaletą, ale w tym wypadku byłby jak znalazł. Jest też duża klatka w domu... Nawet paszarnia w budynku... Ale kurde to tak daleko, nie mogę pomóc :( Jak daleko? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.