Vlk Posted February 8, 2010 Posted February 8, 2010 a w ogóle nie poznałam wątku - bez Fruzinki w tytule i długo do suńki nie zaglądałam. Jak tam z jej chodzeniem? Quote
beka Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Jeśli chodzi o neurologo to polecam dr Olkowskiego. Ma swają lecznicę w Milanówku, ale przyjmuje róznież na SGGW. mam tel w razie co Quote
Hotel KADIF Posted February 9, 2010 Posted February 9, 2010 Ten Grodzisk Mazowiecki wygląda nieźle, z tym, że to kawałek drogi. A czy dowiadywałyście się na SGGW? Mój wet też wspomniał, że tam też są dobrzy specjaliści i można praktycznie wszystko wykonać w jednym miejscu. Fruzia jest dzisiaj wieczorem umówiona na szczepienie przeciwko chorobom wirusowym. Quote
Hotel KADIF Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Fruzia na miejsce! Fruzia zostań! Czyli: Posłuszeństwo Fruzi Od samego początku mówiliśmy, że bestia jest mądra! :lol: Normalnie aż zazdrościmy cioci kameo! :diabloti: Quote
Hotel KADIF Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Dziewczyny! Jutro jest piątek i termin konsultacji! O której mam być na SGGW i czy kameo jutro odbiera Fruziową? NIC nie wiem i odczuwam niedosyt przepływu informacji.... :diabloti: Jestem znowu chora (skutek niewybrania antybiotyku do końca) i zaraz się kładę do wyra. Dzwońcie o każdej porze jakie są ustalenia. Mój tel 600-968-755 dla przypomnienia. Jutro jestem do Waszej dyspozycji jakby co. Quote
Awit Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 Film świetny:-) jestem pod wrażeniem zachowania Fruzi Quote
xoxoo Posted February 11, 2010 Posted February 11, 2010 No to mała pokazała! :-) Duże brawa dla nauczycielki i pojętnej uczennicy :-) Kochaniutka jest ta czarnulka :-) Quote
Kika9004 Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 DIF napisał(a):Fruzia na miejsce! Fruzia zostań! Czyli: Posłuszeństwo Fruzi Od samego początku mówiliśmy, że bestia jest mądra! :lol: Normalnie aż zazdrościmy cioci kameo! :diabloti: A jak pięknie już chodzi :) Mądra bestia z niej :D Quote
Owieczka Posted February 12, 2010 Author Posted February 12, 2010 Nie no Film bombowy !! Fruzinka cudowna jest !! :D nie da się nie zakochać :P Hej, ja też chce wiedzieć o której Fruzia bedzie na SGGW bym ją zobaczyła na żywo :placz: Quote
kameo Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Się wzruszyłam, no! Jaki ten mój pies mądry :cool3::loveu: jutro jade po Fruzinke ( chyba, ze mnie zasypie sniegiem :angryy:) Teraz czekam na wieści od DIF, co tam doktorzy postanowili.... Tak czy inaczej w weekend Fruzia bedzie juz u siebie w swoim nowym domu Quote
Cantadorra Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Wow, Fruzia u siebie, u swojego ludzia! Tak sie ciesze. Quote
esperanza Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 Szkoda Owieczko, że nie dzwoniłaś, bo ja na dogo nie byłam od wczoraj. Byłyśmy z Fruzią na dłuugiej wizycie w lecznicy od 10.30 do 14. Najpierw było prześwietlenie kręgosłupa i łapki- wszystko się ładnie zrosło, a Fruzia już nie musi być trzymana w klatce. DIF obiecała Fruzi, że w końcu spuści ją ze smyczy, by po długich tygodniach ograniczania mogła pohasać w śniegu :-) Czekamy na filmik! Potem była narkoza i sprawdzanie bioder, bo Fruzia mocno zarzuca tyłkiem i odczuwa dyskomfort przy badaniu tylnych łapek. Tutaj również nic się nie dzieje. Potem się okazało, że zaczerwienione oczy Fruzi to grudkowe zapalenie i sunia musi przez 7-10 dni dostawać kropelki- początkowo 3 razy dziennie potem 2 razy dziennie. Stan zapalny może powracać, gdy Fruzia będzie miała obniżoną odporność. Rehabilitacja w jej przypadku nie jest konieczna. Raczej nie będzie już sprawniejsza. Za to jest pełna energii i DIF na pewno będzie za nią płakać ;-) Quote
Hotel KADIF Posted February 12, 2010 Posted February 12, 2010 kameo napisał(a): Teraz czekam na wieści od DIF, co tam doktorzy postanowili.... Dobrze wiesz, jakie wieści... Milion razy dzwoniłaś... :evil_lol::eviltong: esperanza napisał(a):..... a Fruzia już nie musi być trzymana w klatce. Rzeczywiście nie musi, ale ja jestem zdania, że w klatce przez pierwsze dni w nowym domu będzie się czuła bezpieczniej i raźniej (widać na filmie, że naprawdę dobrze się czuje w klatce - to jej "azyl"), dlatego też Fru pojedzie z wypożyczoną od Stowarzyszenia klatką. Zresztą z tegoż względu kameo nalega na klatkę... esperanza napisał(a): DIF obiecała Fruzi, że w końcu spuści ją ze smyczy, by po długich tygodniach ograniczania mogła pohasać w śniegu :-) Czekamy na filmik! Ciocia kameo kategorycznie zabrania spuszczać Fruzię ze smyczy gwoli bezpieczeństwa! :placz: Ale chyba jutro rano się skuszę... :oops: esperanza napisał(a): i DIF na pewno będzie za nią płakać ;-) Żebyście wiedziały, że będę.. Nie tylko ja , ale cała nasza rodzinka! :-(:multi: Quote
lilith27 Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 DIF moje szczenieta wszystkie już mają DS wczoraj margoś ostatni znalazł dom co Fruzia potrzebuje? Quote
Hotel KADIF Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 lilith27 napisał(a):DIF moje szczenieta wszystkie już mają DS wczoraj margoś ostatni znalazł dom co Fruzia potrzebuje? Wiem, kochana, wiem! Podczytuję wątek... :eviltong: ________________________ Fruzia dzisiaj pojechała do nowego domu! Zabrali mi ją i pojechali! Kameo przyjechała z całą ekipą, w dwa auta. Jeden samochód na klatkę a drugi dla Fruzi! Fruzia bardzo dobrze trafiła,. To naprawdę dobry dom!! Kameo obiecała, że będzie pisać na wątku, prawda? :cool3: Czekamy na relację z podróży i pierwszych chwil w nowym domciu! :p Quote
esperanza Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Wielkie, wielkie dzięki dla wszystkich dogomaniaków, którzy pomogli Fruzi! Trzymajcie kciuki, by Fruzia szybko zaaklimatyzowała się w nowym domu. Dziś pewnie wszyscy będą wykończeni podróżą, ale jutro będziemy się upominać o relację ;-) Quote
Awit Posted February 13, 2010 Posted February 13, 2010 Fruzieńko powodzenia na nowej drodze życia!! Również jestem za długa linką do puszczania na niej suni Quote
lilith27 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 esperanza napisał(a):Wielkie, wielkie dzięki dla wszystkich dogomaniaków, którzy pomogli Fruzi! Trzymajcie kciuki, by Fruzia szybko zaaklimatyzowała się w nowym domu. Dziś pewnie wszyscy będą wykończeni podróżą, ale jutro będziemy się upominać o relację ;-) nic nie potrzebuje:oops::oops::oops: Quote
Kika9004 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 trzymaj się Fruziek :) Bądź grzeczna :) Quote
Rybka_39 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Bazarek kończy się dopiero 28 lutego, więc dopiero wtedy wpłynie kasa, w związku z tym mam pytanie czy jeszcze będzie potrzebna, bo jeśli nie, to możęmy kase przekazać na masakrę w Będzinie? Chyba, ze Fruzienka będzie jeszcze potrzebować kasy na rehabilitację, ale wyczytuję tu, że ma nowy domek, tak? Quote
Kika9004 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Rybka_39 napisał(a):Bazarek kończy się dopiero 28 lutego, więc dopiero wtedy wpłynie kasa, w związku z tym mam pytanie czy jeszcze będzie potrzebna, bo jeśli nie, to możęmy kase przekazać na masakrę w Będzinie? Chyba, ze Fruzienka będzie jeszcze potrzebować kasy na rehabilitację, ale wyczytuję tu, że ma nowy domek, tak? Moim zdaniem kasa jest jeszcze potrzebna do opłacenia długów, które Fruziek pozostawił stowarzyszeniu Quote
kameo Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Jestem. Melduję się:p Fruzia ( to imie zostaje) pięknie spała w drodze do domu. Po dotarciu na miejsce obwieściła całej wsi, ze już jest ( szczeka jak najęta na spacerach:lol:) i zakwaterowalismy ja w pokoju u syna. Frutka sprawia wrażenie, jakby całe zycie mieszkała u nas, totalny luz. Ma juz adoratora ( w końcu sa walentynki, nie?), taki mały kundelek sąsiadów, który jej do pach sięga, ładnie sie obwąchały i razem spacerujemy po okolicy:loveu:. Romeo z tej okazji obsikał mi wejscie do domu, chyba żeby inny adorator sie nie zapedzał w te strony;) -apetyt ok -qupa ok -oczka ok ( ale kropelek to nie lubie :shake: - no, ale za ciasteczko moge lekko skręcic głowe w strone pańci...) -kręcenie dupką ok Malutka pobiegała po śniegu i teraz odpoczywa. To jest taki ruchliwy pies, ze aż dziw bierze, że ona tak długo w klatce wysiedziała. Na smyczy ciągnie baaaardzo, a przy tym jest silna jak koń:crazyeye:. Bez smyczy biega wg. mnie o wiele ładniej i spokojniej. Na komendy reaguje pięknie.To niezwykle inteligentna dziewczynka. Uwielbia mizianie po brzuszku oraz rozwalanie piłeczek i sznurkowych zabawek ( 3:0 dla Fruzi) Ona po prostu jest boska! Na zdjęcia chwilke poczekajcie, ale będą , obiecuję. Jeszcze raz wielkie podziękowania dla wszystkich osób zaangażowanych w uratowanie mojego psa od śmierci ! [SIZE=3]J[SIZE=2]eżeli chodzi o kase, to Fruzia jest teraz na moim utrzymaniu, ale Stowarzyszenie potrzebuje środków aby działać i przeprowadzac takie akcje jak ta. Moja propozycja jest taka, zeby kase zbierana na Fruzie wpłacić na rzecz Stowarzyszenia. Quote
Vlk Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 super, że Fruzieńka ma domek :) wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia suńko :) Quote
esperanza Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Tak, jak kameo napisała pieniądze są potrzebne na pokrycie długu za Fruzię, bo wydatki znacznie przekroczyły wpłaty. Do tej pory wpłynęło 03.01.2010 - 30zł od xoxoo 18.01.2010- 100zł od kluska 19.01.2010- 100zł od mobilia 27.01.2010- 250zł (!) od Stefanii A. 27.01.2010- 30zł od Ewy Z.M. 28.01.2010- 70zl od Joanny M. K. 29.01.2010- 50zl od Katarzyny O.P. 29.01.2010- 30zł od Jadwigi J. 05.02.2010 102zł od Kika9004 z bazarku plus 130zł z wpłat z allegro razem 892zł Wydatki: - 434 zł- faktura z lecznicy (2 razy rtg, głupi jaś, morfologia i pobyt) - 75 zł - pobyt Fruzi u DIF do 12.01.2010 - 315zł- pobyt Fruzi u DIF do początku lutego 2010 - 20-zł za przewóz Fruzi na badanie w piątek - 131zł 15kg karmy Arion dla Fruzi - 140zł pobyt Fruzi do soboty 13.02zł plus transport - 113zł badania na SGGW - 21zł- krople do oczu Razem 1249zł brak pokrycia na kwotę 357zł Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.