wellington Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Reasumujac : napewno jedna z najbardziej udanych adopcji zagranicznych :multi: :multi: :multi: Poprosze Piotrka zeby sie zalogowal i moze sam opisywal dzieje Champa :) Zreszta mamy zamiar razem z Erazm za jakis czas sie wybrac do niego na dluzsza wycieczke :eviltong: Quote
GoniaP Posted March 2, 2010 Author Posted March 2, 2010 wellington napisał(a): Zreszta mamy zamiar razem z Erazm za jakis czas sie wybrac do niego na dluzsza wycieczke :eviltong: Beze mnie???????????? Quote
wellington Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 GoniaP napisał(a):Beze mnie???????????? Wykluczone ! Ale musisz wpierw odtworzyc trase powrotna Champa, zahaczyc o najpiekniejsza stolice globu jak twierdzi i stale podkresla Erazm ( :eviltong: ), i wtedy wybierzemy sie wszystkie razem z naszymi psami w odwiedziny do wujaszka. Z tym zaproszeniem wujaszka na dogo to marnie to widze, bo forum wieczorem muli sie niemilosiernie, a wujaszek jak zauwazylas, nalezy raczej do niecierpliwych :) On tylko do psow ma cierpliwosc :loveu: Quote
GoniaP Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 yyyyyyyyyyyyy na zdjęciu NIE MA Champusia.... Quote
GoniaP Posted March 3, 2010 Author Posted March 3, 2010 wellington napisał(a):Wykluczone ! Ale musisz wpierw odtworzyc trase powrotna Champa, zahaczyc o najpiekniejsza stolice globu jak twierdzi i stale podkresla Erazm ( :eviltong: ), i wtedy wybierzemy sie wszystkie razem z naszymi psami w odwiedziny do wujaszka. Moje psy zostaną pod dobrą opieką w Polsce ;) Znajdźcie mi proszę jakiś dobry, umiarkowany cenowo hotel i jadę najpierw do Wiednia (nigdy nie byłam) a potem do Piotra :-D Quote
wellington Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 [quote name='Helga&Ares']Champuś mówi DOBRANOC Jak znam Piotrka to pewnie on tam pod kocem razem z Champem spi :) Quote
koosiek Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Przepraszam za OT, ale... ...ale na wątku Johny'ego nie ma prawie nikogo, nikt się nim nie interesuje. Psiak najlepsze lata swojego życia marnuje w schronisku... Pewnie już dawno miałby dom, gdyby nie to, że ma problemy neurologiczne (padaczka, niedorozwój móżdżku). Proszę, zajrzyjcie na jego wątek, ja już nie mam pomysłów, jak mu pomóc http://www.dogomania.pl/threads/117459-chory-na-padaczkAE-Johny-mA-ody-rezolutny-psiak-a-caA-ym-jego-A-wiatem-jest-Azyl Quote
ms_arwi Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 GoniaP napisał(a):Moje psy zostaną pod dobrą opieką w Polsce ;) Znajdźcie mi proszę jakiś dobry, umiarkowany cenowo hotel i jadę najpierw do Wiednia (nigdy nie byłam) a potem do Piotra :-D W Puszczy Zielonce ukryty w lesie jest hotelik dla psow :) Spokoj, las, pani i jej maz kochajacy zwierzeta :) i nie bojacy sie tzw. ras agresywnych. Kazdy psiak ma wielki wybieg, wieeeeeelka, ocieplana, dwupokojowa bude i monitoring. Moja Mia w ciagu jednodniowo-nocnego pobytu tam zmasakrowala Panstwu drzewa na jednym wybiegu bawiac sie znakomicie w niszczenie drzew :diabloti: tak urzekla tym Panstwa prowadzacych hotelik, ze dzwonia co miesiac i pytaja kiedy Mia przyjedzie :D dodatkowo Pani bardzo chetnie przyjmie do hoteliku potrzebujacego psiaka, ktory nie ma innej opcji, na bardzo preferencyjnych warunkach :) Wiec Goniu jesli nie masz gdzie zostawic swoich psiakow, to to miejsce wydaje mi sie odpowiednie :) Quote
Inez de Villaro Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 To ja poproszę namiary na ten hotelik, bo mamy nóż na gardle.... Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Ta ostatnia fotka Champusia pod kocykiem - miodzio :loveu: Cudnie byłoby, gdyby wszystkie biedne psiaki trafiały do takich domków, marzenie.... Na odwiedziny u Champa proszę mnie również zapisać ;) Quote
wellington Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Na odwiedziny u Champa proszę mnie również zapisać Dana, razem z twoim piesiem :) ? Jak sie wszyscy, Erazm, Gonia, Helga, Dana i ja zjawimy u Champa to pan domu chyba bedzie mial pocieche :eviltong: Quote
Dana i Muszkieterowie Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 [quote name='wellington']Dana, razem z twoim piesiem :) ? Jak sie wszyscy, Erazm, Gonia, Helga, Dana i ja zjawimy u Champa to pan domu chyba bedzie mial pocieche :eviltong:[/QUOTE] Tym bardziej, że od kilku tygodni mam dwa "maleństwa", biszkpotowego labka i czarnego sznaucera olbrzyma :lol: Jest wesoło, ale tak poważnie, to Champusia w realu chciałabym kiedyś zobaczyć, wymiziać, cóż, pomarzyć można.... Quote
Isadora7 Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 [quote name='GoniaP']Tadam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Padłam, po prostu padłam... z zachwytu . Quote
Iv_ Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 [quote name='GoniaP']Tadam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! http://images8.fotosik.pl/247/494f713bd1393dcamed.jpg Gonia, ale cudny szczyl....:loveu: Quote
GoniaP Posted March 16, 2010 Author Posted March 16, 2010 Iv_ napisał(a):Gonia, ale cudny szczyl....:loveu: Dobrze zrobione zdjęcie ;) Jeszcze jest chudy, ale to nic w porównaniu z tym, co widzieliśmy na początku. Waży 27kg, ważył chyba 18? No i zarósł cudnie, nie mówiąc o energii ii radości życia jaką odzyskał! Quote
agnieszka32 Posted March 16, 2010 Posted March 16, 2010 Jaka radość, energia, szczęście :multi: Quote
dczn Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 On na tej fotce wyglada jak 6-miesieczny szczeniorek :) z mordzi oczywiscie :D - piekny jest.... Quote
Alicja Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 o ranyśku .....jaki szczeniorek radosny :multi: http://images8.fotosik.pl/247/494f713bd1393dcamed.jpg Quote
fioneczka Posted March 17, 2010 Posted March 17, 2010 jak fajnie patrzeć na niego ... taki radosny jest i pewnie bardzo szczęśliwy Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.