a.piurek Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Champi niech Ci będzie już na zawsze dobrze. Panie Piotrze dziękuje. Quote
majqa Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Wszystkiego dobrego Champuniu, niech Ci się wiedzie biedaku - szczęściarzu! Quote
Paoletta Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Champuś to piękny piesek. Wspaniała rodzinka. Też się wzruszyłam i czekam na zdjęcia z nowego domku. Powodzenia Champ! Quote
anna10025 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Piękne zakończenie tak strasznej historii... Dużo szczęścia Championku!!! Quote
dczn Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 hahahahaha- Champ do klatki sie nie zmiescil, hehehehe. Jaki zmartwiony sie przymierzal ;pp, za to bedzie jechal jak "jasnie pan" :))) Z YT to prosta sprawa- zrobione bylo BG z ogloszeniem, film od Helgi jako glowny, a w tytule kanalu podalam link do allegro. No i jako ze sporo ludzi kanal odwiedza, to i akcja "cegielkowa" zaslynela ( widzialam pozniej znajome loginy;) ) ... i z czasem odezwal sie Piotr. W zasadze to interesowal sie ogolnie pieskami. Mowil, ze na bank kiedys adoptuje pieska z Polski.... i czy moge mu pomoc. Hmmm... Zapytalam o Champa. I sie zaczelo ............ Nie moge uwierzyc, ze piesek ma takiego farta :))) Od tej pory bedzie mial cudowne zycie. Wczoraj, po telefonie do Gosi, cieszylam sie jak dziecko. Jestescie dziewczyny przesuper. Bez was cala akcja by sie nie powiodla. I kontrola domku, czas na korespondecje, rozmowy :)))) Dzieki wielkie za to, ze wyprowadzilyscie Champa z takiego dolu, ze udalo sie doprowadzic sprawe do konca. Bez was by sie nie udalo. Oby wiecej psiakow spotykal taki los :)))) Quote
dczn Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 hahahahaha- Champ do klatki sie nie zmiescil, hehehehe. Jaki zmartwiony sie przymierzal ;pp, za to bedzie jechal jak "jasnie pan" :))) Z YT to prosta sprawa- zrobione bylo BG z ogloszeniem, film od Helgi jako glowny, a w tytule kanalu podalam link do allegro. No i jako ze sporo ludzi kanal odwiedza, to i akcja "cegielkowa" zaslynela ( widzialam pozniej znajome loginy;) ) ... i z czasem odezwal sie Piotr. W zasadze to interesowal sie ogolnie pieskami. Mowil, ze na bank kiedys adoptuje pieska z Polski.... i czy moge mu pomoc. Hmmm... Zapytalam o Champa. I sie zaczelo ............ Nie moge uwierzyc, ze piesek ma takiego farta :))) Od tej pory bedzie mial cudowne zycie. Wczoraj, po telefonie do Gosi, cieszylam sie jak dziecko. Jestescie dziewczyny przesuper. Bez was cala akcja by sie nie powiodla. I kontrola domku, czas na korespondecje, rozmowy :)))) Dzieki wielkie za to, ze wyprowadzilyscie Champa z takiego dolu, ze udalo sie doprowadzic sprawe do konca. Bez was by sie nie udalo. Oby wiecej psiakow spotykal taki los :)))) Quote
Monika z Katowic Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Powodzenia Champusiu w nowym, wspaniałym domku! :) Quote
Asior Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 eee to ja myślałam że te ich pieski to takie kurduple są a to duże psiaki :) Quote
GoniaP Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Mam nadzieję, że wszystko się ułoży po naszej myśli. Champuś nie ma w sobie agresji, a pinczery szczerzą kły, ale się go boją. Na początku będą izolowane na noc i podczas nieobecności opiekunów. W drodze powrotnej do Austrii, ustaliliśmy, że wynajmą 2 pokoje hotelowe, przy czym Piotr będzie nocował z Champem a Suzanna z pinczerami. Biedne, rozpuszczone pinczery będą podróżowały w klatce zakupionej specjalnie dla Champusia, tyle, że niestety za małej ;) No i Champuś pojedzie z całą wyprawką, czyli ze swoim legowiskiem, kubraczkiem, jedzonkiem itp. Niech ma chłopak prezent od nas wszystkich i mile nas wspomina, a co ! Quote
Alicja Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Champuś wykolegował pinczery z tą klatką ;) Quote
zula131 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Alicja napisał(a):Champuś wykolegował pinczery z tą klatką ;) I dobrze, bo strasznie zrezygnowany w niej siedział...:roll: I jak tu się nie wzruszyć :placz::lol::placz::multi::multi::multi: Jeszcze trochę i Champuś będzie rozpuszczony, jak te pinczery :evil_lol::diabloti: Quote
zula131 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Szczęśliwej drogi po nowe życie, chłopaku!!! :loveu::loveu::loveu: Quote
Karinsien Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Champowi, mimo wszystko, też chyba jest trochę smutno... :-) Quote
Dana i Muszkieterowie Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Szczęśliwego życia Champusiu, w nowym domku - na zawsze :Cool!::kciuki::Cool!::kciuki::smilecol: Quote
Paoletta Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Karinsien napisał(a):Champowi, mimo wszystko, też chyba jest trochę smutno... :-) bo jeszcze nie wie jak będzie wspaniale :) własna rodzinka i ciepełko. Quote
Ajula Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 sierotek kochany chyba nie wiedział, o co chodzi, co to za zamieszanie sie poryczałam sie :placz: ze wzruszenia myslałam, że pinczerki jakes małe, a one wypasione jak ta lala Czampuś choć większy, to taka zabiedzona bidulinka przy nich wszystkiego najlepszego w nowym życiu piesku :lol: Quote
dczn Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Helga&Ares napisał(a): szczesliwej drogi Champolku :*********** Quote
Inez de Villaro Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Taki zagubiony na tych fotkach...smutno patrzy...aż serce ścisnęło mi się...ale wiem, że bedzie dobrze! Dziekuję wszystkim, którzy go uratowali i dali nowe życie!!! Quote
GoniaP Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Champuś po wczorajszych wrażeniach dostał biegunki. Dziś więc nie dostał śniadanka. Takiego głodnego go władowali do samochodu i wysłali w świat... Teraz Champuś słodko chrapie w swoim łóżeczku, w jakimś gasthhausie pod Berlinem przy łóżku Piotra. Był problem jak go nakarmić, bo w pokoju hotelowym nie było żadnego wyższego blatu. Piotr więc go trzymał za przednie łapy, a Suzanna karmiła. Oboje są bardzo przejęci i bardzo martwią się o Champusia. Jescze jeden dzień katorgi, i już Champuś będzie w swoim domu. Z niecierpliwością będę czekała na telefon, że już są bezpieczni.... Quote
agaga21 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 pewnie niedługo zobaczymy fotki kompletnie odmienionego champa :) Quote
Goś Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 No taki trochę zagubiony ten Champuś na zdjęciach wygląda... Nie wie chłopak jeszcze gdzie go zabierają... Ale niedługo się przekona :D Tylko te pinczerochy nie wyglądają na zbyt zachwycone z nowego towarzysza :/ Oj, mam nadzieję, że się tam im wszystko dobrzę ułoży i, że nie będą go karyple po nogach skrobały! Quote
GoniaP Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 Champuś jest już Austriakiem! Piotr właśnie zdał mi relację i stwierdził, że jest lepiej , niż przypuszczał. Wszystkie 3 psy wmaszerowały razem do domu, zostały odseparowane na czas kolacji. Champuś pochłonął 2 puszki, a obecnie śpi w swoim posłanku. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.