Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przeczytałam relację z wczorajszego wieczoru i się cieszę, że chyba jest trochę lepiej :)
a waleczne E-dziewczyny pozdrawiam z wyrazami miłosci i szacunku

Posted

Champ robi się coraz weselszy...
W lecznicy ma fajnego kolegę - połamanego wyżełka Choco, po 3 operacji(walczymy o łapkę), obydwaj panowie biegają sobie po całej lecznicy razem, chyba się wzajemnie polubili. Choco bardzo subtelnie wylizuje Champkowe uszka, oczka i fafle...;) Żaden z chłopaków nie jest typem zazdrośnika - oj dobrali się...
Champ wydaje już z siebie pierwsze odgłosy, daje znać, że on nie chce już dłużej tutaj siedzieć, on chce do ludzia... Podskakuje, drapie w drzwi, byle tylko być blisko. Cieszy nas także, że dopisuje mu apetyt. Wypuszczony ze swojego królestwa szuka puszeczki, zrobi za nią dosłownie wszystko, to dobry znak.
Rozmawiałam z wetem a propos siemienia, wet uważa, że leki które Champ dostaje w zupełności wystarczą(osłaniają i pomagają w regeneracji śluzówki) nie potrzeba dodatkowo podawać wywaru z leczniczych ziarenek. Mogłoby to wiązać się ze zwracaniem, chrząkaniem, a to chcemy ograniczyć, by zapewnić Champusiowi jak najbardziej komfortowe funkcjonowanie.

Champuś zmienia się z dnia na dzień, jest coraz bardziej otwarty, kontaktowy, rezolutny i ożywiony:)
Na zdjęciach tego nie widać, bo wizualne zmiany zachodzą troszkę oporniej, ale zachowanie jak najbardziej zmienia się na +









Posted

Pamiętam, że kiedy zobaczyłam go pierwszy raz, tylko leżał i nie miał siły na nic. Nie wstawał, nie merdał ogonem. To było 1 stycznia . Dziś mamy 13go, a Champ to zupełnie inny psiak. To jeszcze nie jest TO, czego oczekuemy, ale jest zdecydowana poprawa w zachowaniu i samopoczuciu psiaka. To mnie cieszy, bo to znak, że Champ robi postępy.

Posted

A ja mam świeże info od Doktora:
Champuś nie wymiotuje!
Poza tym, doszły wreszcie wyniki z Warszawy, które wykluczają niedoczynność tarczycy.
Nie stwierdzono wysokich zmian przeciwciał przeciwjądrowych, więc choroba Champusia nie ma tła autoimmunizacji. Teraz pozostaje czekać na wyniki biopsji.
Doktorowi wciąż nie daje spokoju to znikające "ciało obce" i jeszcze raz prześwietli Champa w piątek.

Posted

[quote name='majqa']A mnie było przemiło usłyszeć dziś znacznie spokojniejszy, weselszy głos Goni, za to serdecznie jej dziękuję! :-)
No bo jak słyszę, że Champuś wesoły, wcina, nie wymiotuje i reaguje dobrze na leki, to się uśmiecham i od razu świat jawi się w bardziej kolorowych barwach :) Taka konstrukcja ;)

A teraz ważne pytanie do ekspertów: co z czym mogło się skrzyżować, że wyszedł Champ?

Posted

Hehe suuuuper!! :D Strasznie fajnie się czyta wreszcie jakieś pozytywne nowinki :) Daje radę chłopak ;)
Tylko jeszcze zapytam - iedy wyniki histopatologii??

Pitek z boksiem.

Na zdjęciach wygląda na naprawdę wysokiego...trochę za duży chyba na boksia...chociaż pysio pasuje ;) ... Ale pitek na pewno! :]

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...