Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='GoniaP']Jestem po kolejnej konsultacji z lekarzem Champa...
:( :( :(
Psiunio cierpi na schorzenie zwane przełykiem olbrzymim.

Przełyk olbrzymi u psów

Autorzy: dr n. wet. Wojciech Łopuszyński, prof. dr hab. Zbigniew Nozdryn-Płotnicki, lek. wet. Aleksandra Struzik, lek. wet. Piotr Dębiak, lek. wet. Jacek Kutrzuba
Terminem przełyk olbrzymi (megaoesophagus, dilatatio s. ectasis oesophagi) określa się patologiczne, nadmierne rozszerzenie przełyku połączone z utratą napięcia i zwiotczeniem jego ścian, prowadzące do gromadzenia się pokarmu w jego świetle. Rozszerzenie to może się rozwinąć w wyniku osłabienia czynności ruchowej przełyku jako skutek zaburzeń aktywności perystaltycznej jego mięśni lub zwężenia albo całkowitego zamknięcia jego światła.



Po wprowadzeniu kontrastu i zdjęciu kontrolnym, kontrast utrzymuje się w tym przełyku i nie przesuwa się do żołądka. Niestety ciało obce nadal tkwi w żołądku, wczoraj było niewidoczne bo cały przewód pokarmowy był zgazowany.

Champuś jest dzielny i da radę- trzeba mieć nadzieję ...:(

Posted

Pytanie jest takie, czy on sobie rozwalił ten przełyk przez to ciało obce, które połknął, czy to wrodzone, czy nabyte w wieku dorosłym. Rokowania tak, czy siak- są goowniane.

Posted

Wcześniej pisałam o powiększonym przełyku - jednak się potwierdziło. Mój przypadek dotyczył jednak szczeniaczka, który przy odpowiednim odżywianiu wyszedł z tego. Najpierw karmiliśmy go na kolanach i masowaliśmy przełyk, potem mogła już jeść na podwyższeniu, czasem się jeszcze ulewało ale coraz rzadziej. Znalazłam jej najlepszy dom - u moich rodziców i dziś jest zdrowym psiakiem. Ale co by było gdybyśmy tego wcześniej nie zauważyli.
Niestety, ale uczestniczyliśmy w rożnych konsultacjach wet. i każdy nie dawał szansy małej. życie jednak pokazało inaczej.

Posted

Właśnie te w wieku szczenięcym mają największą szansę. Te, które się nabawiły w starszym wieku- rokowania złe.
Chyba, że to ten przedmiot i że da się to połatać.
Czekajmy na wetów.

Posted

ivette3 napisał(a):
Champuś jest dzielny i da radę- trzeba mieć nadzieję ...:(


przepraszam, ze wyskocze i blysne "inteligencja"... co to jest to cialo obce? co blokuje... nie mozna wyjac? moze on dlatego chudnie, bo nie dociera jedzonko do zoladka. Moje biedactwo. Co mowi lekarz? Jak to sie leczy?

Posted

dczn napisał(a):
przepraszam, ze wyskocze i blysne "inteligencja"... co to jest to cialo obce? co blokuje... nie mozna wyjac? moze on dlatego chudnie, bo nie dociera jedzonko do zoladka. Moje biedactwo. Co mowi lekarz? Jak to sie leczy?


Proszę poczytać sobie wcześniejsze posty. Jest już diagnoza lekarza. Champ ma coś z przełykiem.

Posted

dczn napisał(a):
przepraszam, ze wyskocze i blysne "inteligencja"... co to jest to cialo obce? co blokuje... nie mozna wyjac? moze on dlatego chudnie, bo nie dociera jedzonko do zoladka. Moje biedactwo. Co mowi lekarz? Jak to sie leczy?

dczn, ciało obce można "wyjąć", ale w tej chwili pies jest za słaby na to, by poddać go narkozie, nie przeżyłby. Spożyty pokarm nie dociera w stu procentach do żołądka, ta ilość która zatrzyma się w przełyku jest przez psa zwracana i to go bardzo męczy. Obecnie karmiony jest co godzinę małą ilością karmy i wymioty zdarzają się zdecydowanie rzadziej. Pies powinien jeść na stojąco, a najlepiej by łapami w czasie karmienia był o coś oparty, tak by pokarm docierał do żołądka na zasadzie ruchów grawitacji. Jest co ciężki przypadek, nie spodziewaliśmy się, że z Champem będzie tak źle... Podejrzewamy także, że wada przełyku jest nabyta, a nie wrodzona. Przyczyn może być wiele.
W tej chwili czekamy na kolejne newsy od lekarza prowadzącego

Posted

:((( a moze go szybko podtuczyc ... dozylnie? Rozumiem- zywienie- ale zanim nabierze masy by usunac cialo to minie kupa czasu :(
Pieknosci z niego... Dobrze, ze juz ma cieplo, ze nikt nie zbije, nie skrzyczy, da jesc .... tylko serduszko wzmocnic, kondycje, naprawic przzelyczek i domek znalezc ....
Cale zycie przed doba Championku

Reaguje na Champion?

Posted

Żeby dopełnić obrazu, potrzebne są dalsze badania, w tym krwi, hormonów i endoskopowe. Wyniki tych badań będzie trzeba położyć na szali być albo nie być.... :(

Dziękuję, że jesteście i że wierzycie.

Posted

Na dzień dobry serwuję Wam zdjęcia rtg:
zdjęcie robione w dniu przyjęcia do kliniki

zdjęcie z wczoraj zaraz po podaniu kontrastu

zdjęcie 1h po podaniu kontrastu

Posted

Przeczytałam właśnie wątek i jestem w strasznym szoku,ile ten psiak musiał znieść,jak bardzo źle był traktowany.Może ci zwyrodnialcy chcieli się go sami pozbyć i wlewali mu jakieś świństwo do gardła i dlatego ten przełyk jest w takim stanie?Czy wiadomo co to za ciało obce-może to tez sprawka ludzi? Czy potrzebna będzie operacja?
Postaram się zrobić dla niego bazarek,ale jutro,bo dzis juz nie dam rady i trzymam za niego kciuki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...