megii1 Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 argusiowa napisał(a):Co tam u Mysiowej?:) Myszka to psi ideał - naprawdę:) W domu uwielbia się przytulać - to zdecydowanie jej ulubione zajęcie. Ale potrafi tez zająć się sobą np znajdując zabawki mojego synka i bawiąc się nimi (kocha pluszowe, małe misie). Jest bardzo skoczna więc jak siedzimy na tarasie Myszka obowiązkowo wskakuje nam na kolana i asystuje. Na spacerach na smyczy załatwia się po jakiś dwudziestu minutach bo najpierw musi nacieszyć się człowiekiem, z którym jest i zielona trawką, potem jest czas na potrzeby fizjologiczne:) Ale u nas w ogródku ma swoje ulubione miejsce do takich rzeczy i załatwia się tylko tam. Poza tym ma wilczy apetyt - generalnie jest fanką jedzenia i różnego rodzaju kosteczek do przegryzania. Naprawdę gdybym nie widziała tego maleństwa przy tej strasznej budzie nie byłabym w stanie jej sobie tam wyobrazić. Nie wiem jak można tak drobną, wrazliwą i słodką istotkę tak męczyć. Ale cóż, teraz już może być tylko lepiej i mam nadzieję ze Mysia znajdzie swój idealny, jedyny domek. Pewnie stanie się to szybko bo ona jest psiakiem całkowicie bezproblemowym - z całą pewnością załatwia się na spacerach, nic nie niszczy, potrafi sama zostawać w domu i reaguje na swoje imię:) Jutro będzie u nas Pani weterynarz - poproszę żeby przebadała Małą, sprawdziła temperaturę ale myślę że jest już całkiem zdrowa. Chociaż oczywiście dostaje codziennnie swoje tabletki na wątrobę, tak na wszelki wypadek. Quote
Andzike Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 Dzisiaj sprawdzałam domek dla Mysi na Mokotowie :D Wizyta wypadła pozytywnie:multi::multi::multi: Domek dość skromy, ale pełen miłości. Mysia będzie miała do towarzystwa piątkę dzieci, kota, królika i koszutniczki ;) Aaaa... zapomniałam o krewetkach w akwarium ;) Rąk do głaskania i serc do kochania na pewno nie zabraknie ;) Pańciostwo chcą przyjechać po Mysię już w ten weekend :D A teraz można się cieszyć !!!! :D :multi: Quote
carolinascotties Posted May 28, 2010 Posted May 28, 2010 miala sunia szczescie... my mamy wielki problem -Kamyk zostal wyadoptowany przez tarnobrzeskie stowarzyszenie, ktore nie podpisalo umowy zawierajacej zdanie o zakazie trzymania na lancuchu - i na lancuch trafil... :( niestety stowarzyszenie nie zabiera glosu, nowy wlasciciel Kamyka nie chcial wspolpracowac i teraz glowimy sie, jak zalatwic chociaz wykup psa... jesli macie pomysly, czy mieszkacie w poblizu - zajrzyjcie prosze - http://www.dogomania.pl/threads/147572-Kamyk-najbardziej-zjawiskowy-pies-z-Dogo-na-%C5%82ancuchu-!!!!!!!!!/page52 Quote
megii1 Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Domek Myszki już do mnie dzwonił - Państwo mają przyjechać dziś po Małą:) Podpiszemy umowę, pstryknę fotki i mam nadzieję,że Myszka będzie w końcu mega szczęśliwa. Dziś była u nas Pani weterynarz - Myszka ma prawidłową temperaturę, mocz też na oko w porządku (sikneła sobie ze strachu prze termometrem i wetką:)). A oto fotorelacja z wczorajszego wieczora:) Quote
Romka Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Już jestem,wróciłam.Dziś rano dzwoniłam do Ori.Ustaliłyśmy,że koszty pobytu u Megii pokrywa Ori,natomiast koszty leczenia w hoteliku pokrywamy my.Megii czy poniosłas jakieś koszty leczenia?Jeśli tak to ile wynoszą?Są już deklaracje stałe musimy je rozliczyć i być może to co zostało przeznaczyć na innego psa. Quote
Igam Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Andzike napisał(a): [...] Pańciostwo chcą przyjechać po Mysię już w ten weekend :D A teraz można się cieszyć !!!! :D :multi: :cunao::jumpie: Andzike - jesteś wielka :calus: Quote
Andzike Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Igam napisał(a)::cunao::jumpie: Andzike - jesteś wielka :calus: Mua??? Wielkie to są dziewczyny, że tak szybko zareagowały na krzywdę jaka dzieje się Mysi i szybko ją stamtąd zabrały :D Ktoś co wie czy po sunię juz pojechali ? Quote
megii1 Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 [quote name='Romka']Już jestem,wróciłam.Dziś rano dzwoniłam do Ori.Ustaliłyśmy,że koszty pobytu u Megii pokrywa Ori,natomiast koszty leczenia w hoteliku pokrywamy my.Megii czy poniosłas jakieś koszty leczenia?Jeśli tak to ile wynoszą?Są już deklaracje stałe musimy je rozliczyć i być może to co zostało przeznaczyć na innego psa. Jedyne koszty jakie poniosłam to 15 zł za hepatil, który Myszka dostaje na wątrobę. A oto jeszcze fotki Myszki z moją siostrą:) Widać jak Mysia kocha ludzi - każdego bez wyjątków:) Quote
megii1 Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Andzike napisał(a):Mua??? Wielkie to są dziewczyny, że tak szybko zareagowały na krzywdę jaka dzieje się Mysi i szybko ją stamtąd zabrały :D Ktoś co wie czy po sunię juz pojechali ? Ja wiem:) Jeszcze nikogo nie było ale Państwo zapowiedzieli się na dziś:) Quote
Romka Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Megii ,skąd my znamy Twoją siostrę?:cool3::cool3: Quote
Romka Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Megii,podaj konto zwrócimy Ci te 15 zł!Tak umówiłyśmy się z Ori i chcemy być ok także wobec Ciebie. Quote
mamanabank Posted May 29, 2010 Author Posted May 29, 2010 Romka napisał(a):Megii ,skąd my znamy Twoją siostrę?:cool3::cool3: Z takimi zdjęciami... zaraz tu będzie Pudelek, Kozaczek, Plotek... i kolejka chcących adoptować Mysię :-) Romka, myślę, że argusiowa zajmie się rozliczeniem z Megii1 Quote
megii1 Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Mam akurat siostrę na weekend także porobiła już wszystkim psiakom fotki - będzie pokazywać znajomym - może ktoś się zakocha:) A ja porobiłam hotelowiczom fotki z nią - może będzie większe zainteresowanie, niektórymi, które się mocno zasiedziały:( Jak na razie Asia zakochała się w Betty , którą wyciągneliśmy z Klembowa i mówi, ze wygląda jak Nana z Piotrusia Pana:):):) To komu mam przesłać na pw numer konta? A i jeszcze jedno - nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Państwa Myszki - mają być koło 18 - 19:) Quote
UBOCZE Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 megii1 napisał(a): A i jeszcze jedno - nie wytrzymałam i zadzwoniłam do Państwa Myszki - mają być koło 18 - 19:) ... czyli pewnie już są...:lol::lol::lol: Quote
oska1983 Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Właśnie skądś była mi znajoma dziewczyna ze zdjęcia;) Mysiu dużo szczęścia w nowym domku Quote
Andzike Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Paula03 napisał(a):Byli? I jak i jak? :) No właśnie... Jakieś wieści ? :) Quote
Paula03 Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Andzike napisał(a):No właśnie... Jakieś wieści ? :) Andzike, pewnie musimy poczekać do jutra na wieści :p Quote
megii1 Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Byli, byli zachwyceni, dopełnili wszystkich formalności - jak dla mnie fajna rodzinka:) A oto foto relacja:) P.S1. Przyjechali z trójką:) - bardzo grzeczne, komunikatywne i rozsądne dzieciaczki:loveu: P.S 2. (bo mam dobry humor) Wyciągneliśmy tzn. pojechaliśmy do Klembowa, jesteśmy dla Suni domem bezpłatnym tymczasowym ale się zakochujemy i ciągle myślimy czy robić jej ogłoszenia...:) (dawno nie przyszedł w nasze okolice żaden kolejny bezdomny psiak, który zawsze staje się gratisowym hotelowiczem - także poszukalismy, pojechaliśmy i pomogliśmy). Quote
megii1 Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Nowi Państwo Myszki podpisali umowę adopcyjną (także proszę o adres na pw to prześlę poleconym), otrzymali woreczek karmy, żeby wymieszali ze swoją, książeczkę, obroże i smycz. Powiedzieli, ze przy wizycie poadopcyjnej smycz i obrożę oddadzą bo chcą kupić małej szelki a w domu mają swoją smyczkę. Ja ze swojej strony myślę że Myszka super trafiła:) Quote
Figafiga Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 super fotorelacja. Myszka trafiła na kochających ludzi i pomyśleć, że w parę dni temu wisiała na krowim łańcuchu... Quote
oska1983 Posted May 30, 2010 Posted May 30, 2010 Taka sunieczka powinna właśnie mieć taką rodzinke;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.