Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ja to wszystko wiem, jesteście wspaniałe i robicie co możecie, tyle tylko, ze znając wieś, pękło mi serce gdy rano przeczytałam o tej adopcji.
Błagam, pojedzcie zobaczyć w jakich jest warunkach.

Posted

dodi napisał(a):
Na wsi na pewno mogą, tylko czy na pewno tak malutkie, gładkowłose malenstwa. I zastanowiłam się kobieto. Sama mieszkam na wsi i jetsem po każdym spacerze bardzo poruszona. Szczególnie teraz, w te mrozy. Budy są dziurawe, miski poprzewracane i nie mówię już o jedzeniu, bo to luksus, o wodzie mówię, tylko! Zbyt wielka sztuką jest nalanie zmarzniętemu psu ciepłej wodu do miski. Na prawdę nie uważasz, że Mysia powinna być w domu i śpać na fotelu. Na prawdę??? Pisałyście o jej delikatności... jak szybko stała się brytanem....


Tego samego się obawiam, dlatego zrobimy tę wizytę.
To czym ostatnio się zajmujemy to również poprawienie losu wiejskich psów, zbieramy na budy i sterylizację suczek. O Mysi nie zapomnimy.

Posted

Figafiga napisał(a):
Ty się zastanów!nie przekreślaj ludzi ze wsi!!!zalogowałas się na dogo, masz parę postów i wchodzisz i oczerniasz!!!!bardzo mi przykro, że wypisujesz takie rzeczy!!!to zapraszam do nas!!!będziesz zajmować się z nami adopcjami ! CHCESZ POMÓC ZAPRASZAM - PRACY JEST DUŻO


Figafiga, ja też chciałabym wierzyć, ze psiaki na wsi będą miały takie warunki jak Twoja Negra, że ktoś będzie poświęcał im czas na zabawę i szkolenie, że zadba o to, by buda była porządna, a w mrozy zabierze do domu tak jak Ty, ale nie zawsze jest tak pięknie...

Posted

dodi napisał(a):
Ja to wszystko wiem, jesteście wspaniałe i robicie co możecie, tyle tylko, ze znając wieś, pękło mi serce gdy rano przeczytałam o tej adopcji.
Błagam, pojedzcie zobaczyć w jakich jest warunkach.


musimu zrobić wiele wizyt ADOPCYJNYCH, tylko musimy znaleźć czas i napewno to sprawdzimy!

Posted

mamanabank napisał(a):
Figafiga, ja też chciałabym wierzyć, ze psiaki na wsi będą miały takie warunki jak Twoja Negra, że ktoś będzie poświęcał im czas na zabawę i szkolenie, że zadba o to, by buda była porządna, a w mrozy zabierze do domu tak jak Ty, ale nie zawsze jest tak pięknie...


wiem, że nie jest tak pięknie....tylko nie można uogólniać wszystkich....nieraz domek w mieście w mieszkaniu okazuje się piekłem na ziemi dla psa....nigdy do końca nie możemy być pewne...i to jest najgorsze!
wczoraj uświadamiałam chłopaka 22 - letniego po co się kastruje psy, a on, takie ceregiele odpowiadał, że hej....powiedziałam mu jedno!że psa ze schroniska nie dostanie!!!dodam, że to znajomy ze wsi!!!

Posted

Tak figafiga, jestem obrończynią zwierząt, działam w dużej fundacji, wykupuję konie, mam stado psów i kotów. Nie obrażaj mnie, nie znając. "nowo zalogowana", bo jedynie na potrzebę odpowiedzi na to co przeczytałam.

Posted

dodi napisał(a):
Tak figafiga, jestem obrończynią zwierząt, działam w dużej fundacji, wykupuję konie, mam stado psów i kotów. Nie obrażaj mnie, nie znając. "nowo zalogowana", bo jedynie na potrzebę odpowiedzi na to co przeczytałam.


jesli słowem nowo zalogowana Cię obraziłam to przepraszam! miałysmy tu jeden incydent w związku z pojedynczym zalogowaniem i wypisywaniem głupot.

Posted

Witam
Przeczytałam o Myszce...długo nie mogłam odnależć jej wątku.Pomyślałam wtedy- znalazła dom Mysiula! Mam tez nadzieję, że to dobry dom.Wiejski...nie znaczy zły,ale też czekam z niecierpliwością na wiadomości z wizyty. Pozdrawiam Was :)

  • 4 weeks later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...