Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja codziennie obserwuję takie szaleństwa na śniegu z udzialem calej gromadki . Potem jest suszenie w domku i zazwyczaj dalsza zabawa , ale jak juz się zmęczą to mam długo spokuj . Cieszę się ,ze mamy snieżerk a nie blotko .
Chcialam wstawić kilka fotek ale po zmianach nie wiem jak . Jak to zrobić ?

Posted

O Yokusia miala URODZINKI TAK WIEC WSZYSTKIEGO :klacz: NAJ , NAJ , NAJ :Rose: :BIG: :laola:

Na fotkach mala wyglada slicznie...ma bardzo gesty i dlugi wlos.Jest sliczny i ma urocza mordeczke:loveu:

Posted

Wszystkiego najlepszego dla czarnulki . :flasings:
Nasze dzieciaczki są prawie w tym samym wieku . Szkoda tylko ,ze nie ma rodowodu - bo to piękna panna .
Parę fotek z białego szaleństwa .








Posted

" class="ipsImage" alt="">
Vsetkym dogomaniakom a milovnikom tibetskych terierov stastlive Vianoce a v Novym roku len to najlepsie praje Eni+Sinka a Alena s rodinou:x-mas:

Posted

Alenko Tobie również składamy najlepsze życzenia świąteczne i noworoczne .
Dziewczyny oderwijcie się na moment od lepienia pierogów i przyjmijcie najserdeczniejsze życzenia zdrowia , pociechy z rodzinki i psiaków, pogody ducha i słoneczka w sercu w każdym dniu nadchodzącego 2006 r .
Spotykajmy się tutaj w przyjaznej atmosferze a nasze notki niech będą długie i pełne zdjęć .
Zdrowych Pogodnych Świąt Bozego Narodzenia .

Posted

My tez zyczymy Wszystkim zdrowych,wesolych,spokojnych Swiat Bozego Narodzenia oraz szczesliwego Nowego Roku 2006 !!!!!


:x-mas:


Ki-wi i Dandy

Posted

Wszystkim, wszystkim życzymy radości, i radosnych psiaków. W Nowym Roku nowych medali i dużych kości.Nasze zwierzątko zbierające siły przed Wigilią:

Nasze zwierzątko regenerujące siły po Wigilii (widać, że się nagadało):

Posted

Dhunga wyglada jakby miala srebrny kolor włosa .
U nas niestety szpital w domu , dopadła nas po kolei okrutna grypa żoładkowo jelitowa . Maleńką Martynkę musiał obejrzeć lekarz w szpitalu bo zwracała nam 3 dni. . Dzisiaj dopadlo męża - leży z gorączką i jęczy ,ja przerabiałam to wczoraj . Masakra - tyle dobrego jedzonka poszlo na zmarnowanie . Moją Sandrę chroni antybiotyk i to jest na dzień dzisiejszy najzdrowsza osoba w domu , chociaż prawie nie mówi bo ma zapalenie krtani . Darek wypił wczoraj koniaczku :chlup: i śmiał się że po takiej antygrypinie nic go nie dopadnie , a dzisiaj w pracy wytrzymał 2 godziny . Wirus:evilbat: niczego się nie boi .
Brrrrrrrrrr byle do wiosny .

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...