Ki-wi Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Dzieki dziewczyny juz dzieki naszej Lunadino udalo sie....wyslala mi zgloszenie faksem!!!!
Ki-wi Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 A tu po wczorajszym spacerku.....moj kochany balwanek
lunadino Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Ki-wi napisał(a):I Jak Wam Sie Moja Kulka Podoba?????? masz slicznego PUDELKA :-D
Dhunga Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Ki-wi, Dandy jest super!!!! Dhunga też nam przynosi śnieg, ale nie aż tyle.
Pearl Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Ki-wi napisał(a):I Jak Wam Sie Moja Kulka Podoba?????? Jak widac śnieg to żywioł tybetanów:-D
rodzice Posted December 18, 2005 Posted December 18, 2005 Ja codziennie obserwuję takie szaleństwa na śniegu z udzialem calej gromadki . Potem jest suszenie w domku i zazwyczaj dalsza zabawa , ale jak juz się zmęczą to mam długo spokuj . Cieszę się ,ze mamy snieżerk a nie blotko . Chcialam wstawić kilka fotek ale po zmianach nie wiem jak . Jak to zrobić ?
Panna_Zielona Posted December 19, 2005 Posted December 19, 2005 Taki prezent dostałam na moje pierwsze urodziny
Ki-wi Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 O Yokusia miala URODZINKI TAK WIEC WSZYSTKIEGO :klacz: NAJ , NAJ , NAJ :Rose: :BIG: :laola: Na fotkach mala wyglada slicznie...ma bardzo gesty i dlugi wlos.Jest sliczny i ma urocza mordeczke:loveu:
Panna_Zielona Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Ki-wi, bardzo dziękuję za życzenia. Przekażę ;)
Panna_Zielona Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Pierwsza gwiazdka na niebie błyska, choinka iskrzy światłami, niech będzie szczęście, spokój świąteczny i pozostanie cały rok z Wami
rodzice Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Wszystkiego najlepszego dla czarnulki . :flasings: Nasze dzieciaczki są prawie w tym samym wieku . Szkoda tylko ,ze nie ma rodowodu - bo to piękna panna . Parę fotek z białego szaleństwa .
rodzice Posted December 21, 2005 Posted December 21, 2005 Chyba jestem jakaś niegramotna , bo nie radzę sobie z tym nowym forum . Zdjęcia były w pionie jak je wstawiałam a teraz się rozlazły . Sorry
ENI Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 " class="ipsImage" alt=""> Vsetkym dogomaniakom a milovnikom tibetskych terierov stastlive Vianoce a v Novym roku len to najlepsie praje Eni+Sinka a Alena s rodinou:x-mas:
rodzice Posted December 22, 2005 Posted December 22, 2005 Alenko Tobie również składamy najlepsze życzenia świąteczne i noworoczne . Dziewczyny oderwijcie się na moment od lepienia pierogów i przyjmijcie najserdeczniejsze życzenia zdrowia , pociechy z rodzinki i psiaków, pogody ducha i słoneczka w sercu w każdym dniu nadchodzącego 2006 r . Spotykajmy się tutaj w przyjaznej atmosferze a nasze notki niech będą długie i pełne zdjęć . Zdrowych Pogodnych Świąt Bozego Narodzenia .
bodjul Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 Krasne vanocni svatky a vsechno nejlepsi v novem roce vsem preje Eva a tibetani Tashi Bodjul http://www.bodjul.com
Ki-wi Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 My tez zyczymy Wszystkim zdrowych,wesolych,spokojnych Swiat Bozego Narodzenia oraz szczesliwego Nowego Roku 2006 !!!!! :x-mas: Ki-wi i Dandy
lunadino Posted December 23, 2005 Posted December 23, 2005 Zdrowych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności w nadchodzącym Nowym Roku :x-mas: życzy Agnieszka , Paweł i nasze psiaczki
Dhunga Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Wszystkim, wszystkim życzymy radości, i radosnych psiaków. W Nowym Roku nowych medali i dużych kości.Nasze zwierzątko zbierające siły przed Wigilią: Nasze zwierzątko regenerujące siły po Wigilii (widać, że się nagadało):
rodzice Posted December 27, 2005 Posted December 27, 2005 Dhunga wyglada jakby miala srebrny kolor włosa . U nas niestety szpital w domu , dopadła nas po kolei okrutna grypa żoładkowo jelitowa . Maleńką Martynkę musiał obejrzeć lekarz w szpitalu bo zwracała nam 3 dni. . Dzisiaj dopadlo męża - leży z gorączką i jęczy ,ja przerabiałam to wczoraj . Masakra - tyle dobrego jedzonka poszlo na zmarnowanie . Moją Sandrę chroni antybiotyk i to jest na dzień dzisiejszy najzdrowsza osoba w domu , chociaż prawie nie mówi bo ma zapalenie krtani . Darek wypił wczoraj koniaczku :chlup: i śmiał się że po takiej antygrypinie nic go nie dopadnie , a dzisiaj w pracy wytrzymał 2 godziny . Wirus:evilbat: niczego się nie boi . Brrrrrrrrrr byle do wiosny .
Recommended Posts