Dzidtka_Gl Posted June 17, 2005 Posted June 17, 2005 no to zmieniaj szybko, dawaj fotki, wystawy, do roboty, do roboty ;)
Genia Posted June 17, 2005 Posted June 17, 2005 EwikB napisał(a):Ki-wi napisał(a): Wracjac do tematu badan..to kto moze sie wziasc za to aby byly one obowiazkowe i jeszcze raz ponawiam pytanie(bo chyba mi nikt nie odpowiedzial) Czy Wy wasze psiaki badalyscie np.na HD,PRL,LL???? :roll: W Polsce żadne z tych badań nie jest wymagane i jeszcze trochę czasu upłynie aby hodowcy z własnej woli robili te badania, ale mam nadzieję że idzie ku lepszemu... My 9 lipca 2005 zorganizowaliśmy spotkanie ze znanym i cenionym specjalistą okulistyki i będziemy badać oczy naszych psiaków pod katem dziedzicznych chorób oczu, planujemy też zorganizować pogadankę i wykład na temat tych schorzeń pozdrawiam Ewa Wlasnie mam taka nadzieje ze badania na slepote dziedziczna w niektorych liniach beda kontrolowane i pogadanki i wyklady moga sie bardzo przydac na temat tych schorzen? :o
Genia Posted June 17, 2005 Posted June 17, 2005 A wiecie dlaczego ? Pewne linie przenosza gen calkowitej slepoty i TT w wqieku ok. 3-5 lat traca wzrok !! 8)
Ki-wi Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 TT piekny....bez dwoch zdan. A my porobilismy na treningu troche fotek tak wiec moze je wstawie...no ale nie teraz malzonek na grilla wola i juz sei wsciekac zaczyna ...No to do pozniej :P
EwikB Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 góral napisał(a):Ja usubiście uwielbiam właśnie to umaszcze TT :D Popieram w 100 % :) Do tego elegancki i nie za ciezki...
Ki-wi Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 No i oto fotki..na pierwszym corka z Dandym Tutaj ....ja z psiakiem w pozycji spoczynkowej...goraco bylo No a teraz trzeba troche poczwiczyc http://img284.echo.cx/img284/595/dandy0262oe.jpg
Dzidtka_Gl Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 w Szczecinie BOG TT :) od Katji albo przez nia wystawiany (nie wiem dokładnie bo mnie nie było, wiem to z 2giej ręki)
EwikB Posted June 18, 2005 Posted June 18, 2005 Tym TT jest Blue wypozyczony przez Sabinę ze Stanów , w ruchu wręcz poezja. Jest to połączenie linii finskich i amerykańskich
rodzice Posted June 19, 2005 Posted June 19, 2005 Ki-wi , widzę że Dandy zrobił duze postępy , tak ładnie leży z dala od swojej pańci i pewnie zachęcony przez Ciebie , zawołany zaraz przybiega . Napisz z czym sobie już dobrze radzi a z czym ma problemy . Nasze szkolenie niestety nie doszło do skutku . Za mało chętnych . , a szkoda .
rodzice Posted June 20, 2005 Posted June 20, 2005 Hej ! Słoneczko pięknie grzeje , każdy griluje i wypoczywa . Nareszcie tyle ze nikt nic nie pisze ! . To ja wstawię kilka zdań . Moja Akira ma nowy schowek . Dzisiaj rano myłam auto i miałam otwartą bramę . Za chwilę patrzę nie ma jednego psa ! Szukam ale jeszcze nie wołam , kiedy już stwierdziłam ze samowolnie poszła do lasu , zawolałam , a ona wyszła mi zza plecow . Mam nieduże iglaki przy plocie i małpa tak wpełzła pod nie że pomimo ,ze jest biała nie bylo jej widać . Jak Wasze kudłate pieski radza sobie z upałem ?
Ki-wi Posted June 20, 2005 Posted June 20, 2005 Hej....no widze,ze rzeczywiscie wszystkich wymiotlo...ale my ula trzymamy posterunek :wink: :D Co do Dandiego,na tych zdejciach bylismy pierwszy raz w grupie juz dla doroslych psow...czyli mamy za soba juz przedszkole..grupe mlodziezy i jestesmy juz w ostatniej grupie,ktora konczy sie egzaminem na psa towarzysza(chyba tak to sie po polsku nazywa ...nie wiem :-? ) A Maly...siad i lezec ma opanowane,przy spotkaniu sie z osoba siad i czeka az go osoba poglaszcze bez wstawania oczywscie.ma to glownie na celu nie obskakiwanie osob . Lezenie obok psa(jak to widac na zdjeciu),przewodnik oddala sie pies go obserwuje i nie zwraca uwagi na tego innego psa..nie ma prawa wstac.Dopiero na zawolanie przybiega do przewodnika. W tej chwili uczymy sie jeszcze chodzenia przy nodze(na luznej smyczy,a nastepnie bez smyczy).Bedzie juz super gdy pies lezac np.za pilka...z biegu na komende lezec od razu sie polozy. Porafi jeszcze na komende przynoscic pileczeke albo inne rzeczy...moze lezec 10 zabawek on przyniesie ta ,ktora mu rzucilam...moge rzucic zabawke ale gdy jest komenda zostan pies sie nie ruszy o ile mu na to nie pozwole.A no i komenda zostaw prawie opanowana..a teraz uczymy sie komendy "fuj"klade mu rozne rzeczy przed nosem i nie pozwalam ruszyc dopuki ja na to nie pozwole...oczywscie smakolyki tez. Z nauka idzie coraz lepiej,ale jest dosc uparty i trzeba z nim intensywnie pracowac. Czego w ogole nie ptrafimy to pozycji wystawowej,a bardzo chceielibysmy pojechac do Wroclawia :cry: Jedyny problem to wycie jak nie ma mnie w domu,wyje bez przestanku...nie mam pojecia co z tym zrobic...dostalam juz od trenerki obroze,ktora ma na celu zaprzestanie wycia poprzez wydawanie dzwieku,ale na mojego psiaka to nie dziala. A u nas tez skwar jak cholera...psuak uklada sie cotroche w innym miejscu. W ogridku tez mamy krzewy maly juz odkad go mamy wlazi tam i buszuje.W ogrodku postawilismy mu Jacquelinki stara,plastkowa piaskownice nalalismy tam wody i gdy mu jest naprawde za goraco wchodzi tam i sie chlodzi :wink:
Mazurki Posted June 20, 2005 Posted June 20, 2005 Oto zdjęcia Dorisy z sobotniego spaceru do Lasu Kabackiego: http://img290.echo.cx/img290/7384/nowy13vi.jpg http://img290.echo.cx/img290/959/nowy27eu.jpg http://img290.echo.cx/img290/8283/nowy54pt.jpg A tu Dorcia "lata" nad kartofliskiem http://img290.echo.cx/img290/6269/nowy100lf.jpg [img=http://img290.echo.cx/img290/5867/nowy62pc.jpg] Pozdrawiamy! Mazurki :-)
ENI Posted June 20, 2005 Posted June 20, 2005 MAZURKI super fotky ! :hand: Je vidiet, ze DORISKA je u vas stastliva a vesela !!!
rodzice Posted June 21, 2005 Posted June 21, 2005 Mazurki , bardzo się cieszę ,ze odezwaliście się wreszcie . Dorisa w swoim żywiole , bo latać to ona uwielbia . Ciekawi mnie , czy opanowala siusianie na dworku bo przecież u mnie spała poza domem .
Genia Posted June 21, 2005 Posted June 21, 2005 Ale piekne ujecia !! Chyba Mazurki juz nie rozpaczacie po odejsciu poprzedniego psa?
Ki-wi Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 Matko ....ja sie rozpisalam jak szalona...a tu sie nikt nie odzywa :-? Mazurki...no widze,ze Doris juz sie u Was zadomowila....fajowe fotki...szczegolnie te male jak pokazuja wzlot Doriski....ihihihihih. Ciekawi mnie czy Dori przybiega od razu na zawolanie...bo nasz Dandy to cwaniaczek jakich mal...na terningu slucha sie,wykonuje polecenia no i chwala nas-co jest bardzo mile....no ale jak jestesmy g´zies w terenie...to on mnie nie slyszy :x a nawet jesli slyszy to mni olewa po calosci..kusze smakolykami...zabaweczka a on i tak woli leciec za innym psem...nawet go nie rusza jak odchodze....ostatnio ludziom o malo do auta nie wskoczyl,bo bawil sie z ich wilczurem a oni zawolali go do auta no i Dandy tez za nim...a warto dodac,ze nie przepada za jazda autem.....no i panci by nie bylo 0X 0X 0X
Ki-wi Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 Probuje dodac swoj podpis...ale cos mi chyba nie wychodzi.... :evil: 0X :x
Ki-wi Posted June 22, 2005 Posted June 22, 2005 jejku jak to sie robi...no mojego nie widac :evil: :evil: :evil: :evil:
Recommended Posts