Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:lol:

A`KARU KIPU KHYIM - TO JEST MÓJ AKI
APOLLO SAM MAGNETYZM - TO JEST ALEX
BRANCO MASINIAL - BEZ ZMIAN
MIKIEGO JUŻ ZNASZ
BAINNA MASINIAL - TO MOJA BAJKA

CACIB , CWC, NSwR OTRZYMAŁA JOMO LANG-MA-RI Taschi Bodjul Magdaleny Srutowej i tym samym ukończyła CH.PL
OCENIAŁ - JAROSLAW MATYAS

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Powiedzcie czy znacie szampon dla szczeniat "Hery Chiot Douceur".
Ja wlasnie tydzien temu wykapalam Dandiego w nim..no wszystko ok,fajny wlos,dobrze sie rozczesuje ....ale ten zapach :-?

Posted

Tanie , bezpieczne , nie alergizujące - szare mydło . Ja małą Akirę polewałam rozpuszczonymi w ciepłej wodzie płatkami mydlanymi . Pies się nie drapał a brud ładnie schodził . :P

Posted

Wiecie co...chyba te stare sprawdzone sposoby najlepsze...nie mowie,ze ten szampon zly,ale ten zapach :roll: .
Dandy to normalnie chodzaca perfumeria,moze to i sie innym podoba,ale dla mnie zapach za bardzo intensywny i po tygodniu nadal sie utrzymuje...tak sobie mysle...jak mi to przeszkadza...to co on ma powiedziec :-?

Posted

Ki-wi niedługo pewnie będzie jego pierwszy start na wystawie w klasie
baby?
:P
A mnie czeka w tą niedzielę miedzynarodowa w Łodzi.
Ciekawe jak nam pójdzie tym razem-sędzia z Puerto Rico !! :eek:

Posted

Genia ...bardzo bym chciala,ale my nic nie umiemy :cry: ani postawy,ani chodzenia,ogladnac tez sie nie da...lapie za reke i chce sie bawic. :x
Najpierw go musze troche utemperowac :-? tylko ,zebym ja jeszcze wiedziala JAK :bigcry: :confused: :niewiem:

Posted

Lunadino, dzięki serdeczne za rozwikłanie mi tej zagadki!
Gratuluję wygranych!
Czy szykuje się jakaś wystawa w Trójmieście? Z chęcią przyjdę obejrzeć Wasze psiaki na żywo.
Pozdrawiam,

Posted

Ki-wi napisał(a):
Genia ...bardzo bym chciala,ale my nic nie umiemy :cry: ani postawy,ani chodzenia,ogladnac tez sie nie da...lapie za reke i chce sie bawic. :x
Najpierw go musze troche utemperowac :-? tylko ,zebym ja jeszcze wiedziala JAK :bigcry: :confused: :niewiem:


Ki-wi, nie jesteś sama.

Posted

a oto jeszcze jedna sobolowa ślicznotka ATENA SAM MAGNETYZM Renaty Komajdy z Warszawy . Renata :P czytuje nasze forum ale JESZCZE nie ma możliwości aby być tu stale i z nami pisywać :(







Renata też ma bardzo wesoło w domciu - ostatnio i jej urodziły sie maluszki :P

Posted

Panno Zielona ..nie wiem (nie pamietam bo chyba juz mowilas)ile Yoko w tej chwili ma tygodni,ale ja z naszym tak do 3 miesiaca wychodzilam 12,14 razy dziennie :P i mimo tego zdazaly sie kaluze w domu.
Od jakiegos czasu jednak coraz mniej i odstepy w wychodzeniu coraz dluzsze,teraz wychodze z nim tak 6,7 razy dziennie.
Najgorzej rano..musze dziecko wyszykowac do szkoly..zrobic sniadanie itd.zanim sie ubralam to narobil taka kaluze,ze hej.Moj szanowny malzonek w koncu sie zlitowal i to on smiga z nim z samego rana,Dandy bardzo grzecznie idzie zrobic siusiu ,kupke i do domu i znowu kladzie sie spac.Szajby dostaje pozniej jak sie rozrusza,czasami tak szaleje w ogrodzie,ze zapomni sie zalatwic i przypomina mu sie to na klatce z niespodzianka ..oczywiscie,ktora pani musi posprzatac.Od jakis 2 tygodni jest jednak bardzo duzy postep (no nie liczac wczorajszego kaszalota w przedpokoju :roll: ),jeszcze troche cierpliwosci ..i przez to przejdziemy.

My mamy natomiast straszny problem z zostawaniem w domu...wyje,piszczy ,szczeka...no ale cwiczymy i moze to sie uda zmienic.
Komenda siad jest juz opanowana,ale komenda lezec nie do konca...on nie chce jej wykonac i juz.Inne psy na treningu ze stojaka sie klada ,a nasz musi najpierw usiasc i dopiero po namowach ze smakolykiem a czasami tez po nacisnieciu reka sie w koncu polozy.Inne psy leza dopoki im sie karze wstac ,a nasz wstaje,rozglada sie i udaje glupa :oops:
Ach moglabym jeszcze tak sie zalic i zalic.
Ale i tak go bardzo kochamy,bo poza treningiem to kochana przylepa,ktora grzeje mi stopki jak siedze przy komputerku i w ogole nie odstepuje mnie na krok.

Lunadino sliczna sunia...ja bardzo lubie sobolki :ylsuper: :megagrin:
A czy to sa szczeniaczki tej suni???

Posted

Moja Lhara już od 2 tygodni nic nie zrobiła w domu. Zawsze po jedzonku idzie na dwór i zaraz jak wstanie po spanku.
Umie już siad, leżeć i hop.
Jedynie nie chce załatwiać się na spacerze, dopiero jak wróci na podwórko, to tam zrobi. Mam nadzieję, że niedługo pojmie, że spacer jet właśnie od tego, że ma się załatwić.

Dzisiaj ją porządnie wyczesałam, już ma tyle sierści, że dam radę kitkę zrobić. Wygląda SUPER !!! :wink:

Pozdrowionka !!!!!!!!

Posted

Ki-wi -mozna maluchy pomylic z terierkami ale to jest miot goldenów.
Dziewczyny!!
Narzekacie na te swoje pociechy a wystarczy trochę ostrzej i zdecydowaniej nad nimi popracowac !
Oczywiście musi byc też równocześnie i trochę nagród i miłości i czułości.!
Jak wiecie to 1/3 kota ,1/3 psa i 1/3 człowieka w jednym małym psiaczku. :Dog_run:

Posted

Genia ...przeciez wiesz ,ze narzekanie to taka babska slabosc.A komu sie mamy pozalic jak nie wam :wink:
U nas tak jak mowisz sa i nagrody i czulosci i milosci, i kary...tylko wiesz co mi sie najmniej podoba?......Ta 1/3 kota :x

Posted

:-?
Cześć ja mam lhasa i on także jest w dużej części kotem! Z tego powodu jestem nieszczęśliwa! O przytuleniu mojego pupila nie ma mowy! Spojrzeć w oczy także nie koszmar!!!! Taki temperamentny, że on swoje i ja swoje!!

Posted

Wow!!
Witaj AKSZEINGA !
To bardzo ze sobą spokrewnione rasy!
A Ty masz przeciez przepięknego i z rewelacyjnym pochodzeniem złotego :bigok: samczyka lhasaka !!

Posted

AKSZEINGA ...widzialam juz na fotkach Twoja pocieche...sliczny lhasak.
Samo to ,ze on daje Ci sie tak wyczesac..to juz szczyt posluszenstwa :lol: :wink: .

No nie wiem jak inne,ale Dandy bardzo lubi sie tulic i nie ukrywam ja tez :fadein: .
Jak pije rano kawe sam wskakuje mi na kolana i kladzie mordke mi na ramieniu,albo zwija sie w klebek (jak kotek)...jak siedze przy komputerze to lezy mi na stopach...a jak siedze na sofie to zmienia pozycje,ale zawsze jest blisko.

No ale potrafi tez inaczej,jak zostanie sam,nie dosyc ze wyje jakby go ze skory obierali to jeszcze rozrabia :x

Posted

:roll: Cześć dziewczyny! Mieć takiego psa jest fajnie,faktycznie z czesaniem niema problemu. Dla mnie jest szok, że mając psa od szczenięcia,dorasta i zmienia się tak nagle. Miał dwa lata i całkiem się zmienił. Pomyślałam, że to stresy związane z wyjazdami, wystawami, więc podjęłam decyzje o obcięciu (skoro i tak rósł mi brzuszek!) Pies obcięty szaleje po ogrodzie,luzik a temperamencik pozostał. Fajna fotka z takim bałaganem!! :P

Posted

Bo dorósł i przemienił się z małego psiaka w dorosłego samca i chyba wystawy wcale tak bardzo na niego nie miały wpływu !!
Tak samo jest u mnie z kaukazami . :lol: :lol:
Z małego, wspaniałego i kudłatego misia wyrasta samodzielny i pewny siebie aligator.

Posted

Ki-Wi Dandy ma niesamowity talent , spójrz jakiego pięknego motylka Tobie usypał na podłodze . Ty zamiast na tresurę to na kółko plastyczne go zapisz . On tak się starał a pańcia mu burę spuściła .

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...