Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Aera dawaj zdjecia Tytana !

Heheheh obecnie nie mam cyfrowki- bo brat pozyczyl kumplowi, ale gdy ja bede miala to narobie fot na zapas :lol:

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witamy wszystkich!
Jesteśmy tu pierwszy raz, jesteśmy nową rodziną Doris.
Doris od soboty mieszka z nami na warszawskim Ursynowie.
Początkowo była mocno onieśmielona i stremowana nową sytuacją i nowym otoczeniem, ale teraz odzyskuje dobry humor.
Myślimy że nas zaakceptowała jako swoje nowe stado.

Czy Doris bedzie wystawiana?
Narazie sami nie wiemy, nie mamy w tym zakresie żadnego doświadczenia. Najważniejsze jest dla nas żeby było jej dobrze u nas i żeby była szczęśliwa.

Doris jest naszym drugim psem, poprzednio mnieliśmy psa Domela równierz Teriera Tybetańskiego (bez rodowodu)
Który niedawno odszedł w wieku 10 lat.
Domel zainspirował nas do zrobienia strony internetowej
http://www.teriertybetanski.prv.pl


Wkrótce umieścimy zdjęcia Doris które zrobiliśmy wczoraj na działce.

Pozdrawiamy!

Posted

Witam nową sunie w W-wie.!
Tu mieszka też babcia Doris .
Cieszę się bardzo,że trafiła do Was -kochającej rodziny i znającej tybeciki
i ich cudowny charakter.

Ja znam tą stronę o Waszym czarnym psiaczku -Domelu=bardzo fajna ,ciepło napisana i z przyjemnością się ogląda.
Teraz napewno dojdą też nowe strony dot. Doris.

W każdym razie to dla mnie miła niespodzianka
:laola:

Posted

Witajcie Mazurki . Bardzo się cieszę że będziecie z nami . Mam nadzieje ze Doris da Wam tyle radości co Domelek i wypełni dokładnie pustkę w Waszych sercach . Pozdrawiam i proszę o więcej informacji jak adoptuje się w nowym otoczeniu . Myślałam , ze noc będzie dla niej i dla Was ciężka , a tu wygląda ,ze to chyba ja bardziej tęsknię za nią niż ona za nami .

Posted

My rowniez, cieplutko witamy nasza siostrzyczke Doriske.

Mysle,ze wychowana Doriska pod piecza swojej mamuski i rodzicow z pewnoscia bedzie Wam dawala duzo szczescia i radosci.


Kto pod soba dolki kopie........





A dzisiaj leje i leje,wiec odpoczywamy w domku.

Posted

Czekam na deszcz jak mała roslinka ale tylko wieje i błyska.
Mam nadzieję,że w końcu dobrze popada i się ochłodzi ! :fadein:

Ula -widać ze Twoja Doris ma wspaniałych włascicieli!
:iloveyou:

Posted

Genia napisał(a):
Strasznie smierdzi ale nigdy nie miałam po nim problemów z sierścią.
Polecają tez bardziej skuteczny inny środek. Ale go nigdy nie próbowałam.
Adam Ostrowski wg mnie jest sędzią bardzo dobrym .
A co ty o tym sądzisz Pearl ?
:roll:

Właśnie chodziło mi o to, że Frontline jest stosunkowo najbezpieczniejszy dla sierści.

Genia napisał(a):
Adam Ostrowski wg mnie jest sędzią bardzo dobrym .
A co ty o tym sądzisz Pearl ?


Uważam Go za kompetentnego sędziago gr.IX i rzeczywiście z jego ocena psa można się liczyć. Dodam że ma rewelacyjną hodowle grzywaczy, ale pewnie jego Nababa większośc z Was zna;)

Genia napisał(a):
Moje psy przesypiają cały dzień .Dopiero wieczorem brykają.
I są bardzo nieposłuszne -nic im się nie chce.Nawet wstać na obiadek.! :lol:

Oj zazdroszcze, akurat moja tybetanka to stały wulkan energii i nie sądze żeby to się szybko zmieniło. Ale z posłuszeństwem naszczęscie nie mam większych problemów, chociaż powiem ze wkładam w nią dużo pracy.

Posted

Witamy i my Siostrzyczkę w nowej rodzinie!!

Dhunga w cieplutkie dni śpi i nie rozrabia, a podczas wczorajszej nawałnicy bawiła się i szalała i turlała się w wodzie zalewającej nam pokój.:Dog_run:
A ja modliłam się, aby przeżyć.... Potężne drzewo spadło 2 metry od domu...

Po frontline Dhunga miała całe stadko kleszczy, teraz dostała advantix i ani jeden pasożyt jeszcze jej nie dopadł. :2gunfire:

Posted

Ja tez stosuję frontline i niestety kleszcze się zdarzają . Współczuję przezycia dotyczącego nawałnicy . U nas przy ostatniej ogromna akacja zwalila sie na dom i nie mogliśmy z niego wyjść . Teraz na szczęście wycięto wszystkie stare akacje po stronie gdzie stoją domy . Po odejściu Doris , Akira przypomniała sobie ze ma też ludzką rodzinę . Wita z radością nawet odwiedzających szczeniaczki .

Posted

Dziewczyny!!!!Co to ma byc,ze nikt sie odzywa????

Fotki prosze jakies powstawiac i cos poopowiadac!!!! :D

Na jakie wystawy wybieracie sie niedlugo???

Posted

Hi
Nasza Dorcia już jest bardziej śmiała w domu, bawi się i trochę dokazuje, chodzi z ogonkiem na grzbiecie. Jednak przy wyjściach na spacer jest spięta, ogonek podkulony i jest wyraźnie zalękniona przy innych psach, nawet przy yorkach. Mamy nadzieję, że z czasem stanie się odważniejsza i bardziej pewna siebie. Wczoraj byliśmy z nią u weterynarza (też była bardzo zdenerwowana), ponieważ znaleźlismy u niej kilka dni temu 3 kleszcze i dmuchamy na zimne. Ze zdrowiem wszystko u niej w porządku i została zabezpieczona przed klaszczami. Rano jak żona wychodzi do pracy to Dorcia przez jakiś czas płacze. Jutro weekend i wyjazd na działkę, psinka się wybiega i wyskacze.
Pozdrawiamy wszystkich dogomanów

Posted

Całuski dla moich dzieci . Cieszę się ze Dorisa czuje się u Was już dużo pewniej . Prosimy o fotki z weekendu . A teraz trochę portretów zakurzonej mamusi . jak jest gorąco to najbardziej lubi leżeć na płytkach lub pod moim autem a tutaj w objęciach maleństwa

Posted

No my raczej nie jedziemy do Krakowa...to dla nas troche za daleko.

Ale wlasnie wyczytalam,ze swiatowa wystawa 2006 ma sie odbyc w Poznaniu...i tego na bank nie odpuszcze :angel: SWIATOWA W POLSCE :angel: .Juz jest nawet podana obsada sedziowska, TT - niemiecki sedzia i finska sedzina.

Całuski dla moich dzieci


My tez nasza mamuske calujemy :calus: ....juz dawno jej nie widzielismy,no ale w koncu sie doczekalismy...fajne foty ,szczegolnie ta druga.

Posted

Jak z Dhungą jedziemy do moich rodziców lub w zupełnie nowe miejsce to jej ogon wisi nisko i co najgorsze NIE ZAŁATWIA się. Kiedyś chodziłam z nią dwie godziny i ledwo przekroczyła próg mieszkania rodziców to wlaneła piękną kupę i siku.
Staramy się wozić ją w różne miejsca, żeby się oswajała, ale trwa to powoli. Jutro jedziemy do teściów, którzy raczej psów nie ..... 0X :nono:

Posted

Ki-wi ja tez bede tym bardziej,ze w koncu beda moze sedziowac wybitni arbitrzy.
Konkurencja ogromna-napewno przyjedzie duzo TT z Czech ,Niemiec ,Finlandii i innych krajów.!! :Dog_run:

Posted

O, złodziej!! znamy to dobrze!! Wszystko kradnie: jedzenie, okulary, komórkę, dokumenty, buty, ołówki, gazety, mydło (szare, po myciu wynosi je z łazienki ze sobą w pysku), otwiera szafki i..... szkoda gadać - trzeba zakładać chyba zabezpieczenia jak przed dziećmi (ale to ją na szczęście czasami tylko napada).

I jeszcze Kopara!! Kiedyś wykopała "otworek" w mrowisku i przybiegła pokazać mi piękną mordkę.... po której wędrowały dziesiątki rozwścieczonych mrówek. Ale jaka była szczęśliwa.

Kosiarka. No cóż, potrafi. Ale jeszcze lepiej plewi mi w ogródku!
Wszystko... co widzi i nie widzi.

Ale kochamy ją całym sercem :iloveyou:

Posted

Chcecie nowe zdjęcia? Więc dodaję :D Wczoraj w Hollabrun (Austria) odbyła się klubowa wystawa ras tybetańskich - TIBET DOG EUROPE.
Statystyka:
52 teriery tybetańskie
37 spanieli tybetańskich
34 lhasa apso
40 mastify tybetańskie

TT sędziowała znakomita sędzina, znawczyni rasy z Finlandii - Tuula Plathan!!!

Kilka fotek z imprezy:

Psy klasa młodzieży:






Psy klasa championów - H'ARAN HORPA Tashi Bodjul:








H'ARAN:



Suki klasa baby:


Suki klasa młodzieży:


Suki klasa posrednia:




Zwycięzca młodzieży i BOB


Spaniele tybetańskie (gratulujemy Panu Mariuszowi Ciborowskiemu :D ):


Wybór BIS:




Zwycięzca wystawy:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...