Genia Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 W dwumiesieczniku<Pies> nr.6 z 1996 jest opis TT autorstwa p.Elżbiety Chwalibóg. Min. pisze,Jesli jest zadbany,stanowi piękny obraz dla oka,ten pełen elegancji pies biega wyjątkowo posuwiscie, z głową uniesioną do góry,jego długie połyskliwe futro falujee.a przylegający do grzbietu pióropusz ogona skraca i zamyka jego sylwetkę.,
Karka Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 To prawda :) Cudny i rozbrajający jest widok wtulonego maleństwa w mamę i jest troskliwa opieka nad dziećmi :angel:
rodzice Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Genia napisał(a):Rodzice-rasa jest elitarna i nie wyobrazam sobie,żeby byłą rozpoznawalna na ulicach!!Chyba jesteś zbyt przemęczona maluchami Hany ? Ja osobiscie jestem ciekawa gdzie trafi maluszek-Collyen? Bo mało u nas jest osób w Polsce oczywiscie, które doceniają tą ra :thumbs: sę tak naprawdę z jej wspaniałymi zaletami . Geniu , a mnie raz spotkała miła niespodzianka . Byłam jednego dnia na spacerku i mijałam kobiecinkę która bardzo mi się przyglądała . Była to przeciętna , starsza pani , taka zwykła gospodyni domowa . Zatrzymała się i spytała patrząc na Akirę czy to jest terier tybetański ? Wyobrażcie sobie - Przeźmierowo , polna droga , kobitka koło 60-tki , z zakupami w ręku ! Myślałam ze się przewrócę . Oczywiście zaczęłyśmy rozmawiać i okazało się ze ona jest gosposią u u jednych Niemców , którzy wynajmują dom w Przeźmierowie i mają właśnie T.T
Dhunga Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Zdjęcie Hany z maluszkiem jest cudne!!! :ylsuper: Ki-wi, Dhunga też szarpie do samochodów, muszę ją bardzo krótko trzymać przy drodze. Umie na komendę przyjśc do nogi i usiąść, umie powiedzieć, że chce na dwór, umie siad, umie roznosić buty po mieszkaniu.....
Ki-wi Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 To właśnie ten artykuł . Już w końcu nie wiem czy udalo Wam się go odczytać ?Jeżeli nie to mogę skserować i przesłać pocztą . Tak udalo nam sie ...DZIEKI Genia a Ty masz moze ten artykul z "Psa"???? nie ma u Was żadnego miejsca (żeby nikt nie widział ) na uboczu ? Szkoda , te pieski mają wielką energię . W sumie miejsca to jest wszedzie dosyc,bo wszedzie las ale na tym problem polega ,ze teraz nie wolno ani w lesie ani na sciezkach puszczc psa,a smycz moze byc max.2 m dluga :chainsaw: . Malo tego gdyby np.lesniczy zobaczyl,ze pies leci za jakims zwierzakiem to ma prawo :snipersm: ,no a nigdy nic nie wiadomo kiedy psiak cos wyweszy.Jak narazie biega po ogrodzie.......w kolko :errrr: Genia a Ty masz moze ten artykul z "Psa"????z 1996 roku
Genia Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Mam a takze holenderski <Hond> z opisem rasy i zdjeciami TTz maja 2003. :D
Ki-wi Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Ki-wi, Dhunga też szarpie do samochodów, muszę ją bardzo krótko trzymać przy drodze. Umie na komendę przyjśc do nogi i usiąść, umie powiedzieć, że chce na dwór, umie siad, umie roznosić buty po mieszkaniu..... No do nogi tez Dandas przyjdzie...ale najczesciej jak mu sie chce ...czasami wolam go a on sie na mnie patrzy jakby chcial powidziec...No nie drzyj sie przeciez cie slysze ,ale teraz mi sie nie chce do ciebie isc :evilbat: Siad jest ok ,ale najlepiej ze smakolykiem.Teraz troche uczymy sie chodzic przy nodze,ale wyglada to tak ,ze ja go wabie smakolykiem a on skacze do gory jak pilka....i wszyscy po drodze gapia sie jaka to ze mnie zla pancia bo psu jesc nie chce dac i go tak okrutnie meczy :oops: :help1: :splat: A co do butow To prosze A prosze nie zwracac uwagi na zdezelowane klapki....to jego ulubione :iloveyou: To prawda Cudny i rozbrajający jest widok wtulonego maleństwa w mamę i jest troskliwa opieka nad dziećmi To fakt...nie ma chyba nic piekniejszego. Ale nie podoba mi sie spjrzenie Hany na Doris... :icon_roc:
ENI Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Genia napisał(a):Rodzice-rasa jest elitarna i nie wyobrazam sobie,żeby byłą rozpoznawalna na ulicach!!Chyba jesteś zbyt przemęczona maluchami Hany ? Ja osobiscie jestem ciekawa gdzie trafi maluszek-Collyen? Bo mało u nas jest osób w Polsce oczywiscie, które doceniają tą ra :thumbs: sę tak naprawdę z jej wspaniałymi zaletami . Ked pride ten spravny cas, tak Vam napisem, kde bude mat nas pesiek meskanie. Teraz je Collyen doma u svojej mamusi a uziva si svoj zivot so svojimi sestrami Clementinkou a Coletkou a braton Contyem. A ja sa tesim s nimi. Teraz su take sladke !!!!- jak cukerki ! :ghost_2:
Panna_Zielona Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Rodzice, te maluchy na dłoni są słodkie! Eni, trzymam Cię za słowo, że mała mała zostanie czarna. Tak mi się spodobał Miki Geni, że o mały włos a zabrałabym jego zamiast małej ;) Pozdrawiam,
lunadino Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Dhunga napisz mi czy będziecie jutro w przedszkolu ? Jeżeli sie wybieracie to i ja przyjade , moje haszczaki na zawody juz pojechały A ja dojade do nich w niedziele - małe spotkanie jutro na NISKICH ŁĄKACH - CO WY NA TO?
Genia Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 No tak-jest tak piękny,że wszyscy,lktórzy go widzą są naprawdę nim zachwyceni-ale nie tylko tym,ze jest tak piękny -ma wspaniały charakter tzn. 4 w jednym. Szkoda tylko ,ze na moją prosbę pisemna o uznanie maluchów zareagowano-kierowniczka sekcji IX w sławnym na cała Polskę o/warszawskim agresywnie i na dodatek hodowlanka z minusem a rzecznik rozpływał się i bardzo żałował,że te pisma tak długo wędrowały bo prawie 3 mies, i nie było już szczeniąt bo znalazły już swoje nowe kochane domy. Od Gdańska aż po Kraków. No niestety ale niektórzy kierownicy sekcji nie powinni pełnic takich funkcji. Rzeby było weselej ta kobieta jest też sędzią na nielicznych wystawach grIX :evilbat:
lunadino Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 :roll: Geniu ty sama najlepiej wiesz co było tu napisane ?
Panna_Zielona Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Genia, który z maluchów pojechał do Krakowa?
Genia Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Chyba zartujesz sobie??To był dla mnie szok.Lekarz specjalista,który opiekuje się moimi psiami powiedział,że może to jest puste krycie -przypadkowe i nie widzi powodu,żeby dać zastrzyk na poronienie -dla zdrowia suki-dawał50% ,że suka jest pokryta. Jednak tak. Po rozmowach aż z 2 sedz. kl. międz. postanowiłam w końcowej fazie ciązy o wyst. o uznanie miotu.W Ameryce psy kryją od 7 mies. To raz a po drugie zobacz sobie co legalizują komisje hodowlane!! Oczywiście ZG. Niestosownie do sytuacji zachowała się kierowniczka sekcji. Ale dzisiaj jest kierowniczką a jutro nie. :chainsaw:
Genia Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Powyżej odpowiedziałam na pytanie Lunadino,która uważa ,że celowo niedopilnowałam krycia suki . Takie problemy dotyczą wszystkich,którzy mają sukę i psa pod jednym dachem.Niestety.
Genia Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Jest mi przykro,że Agnieszka -Lunadino tak mnie oceniła.!
bodjul Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Opole 2005: P - A`KARU KIPU KHYIM - MŁODZIEŻY P - APOLLO Sam Magnetyzm - MŁODZIEŻY P - BRANCO Masinial - MŁODZIEŻY P - KAILAS Sengge - OTWARTA S - A`Naya Lamleh Legs-Smon - POŚREDNIA S - BAINNA Masinial - MŁODZIEŻY S - JOMO LANG-MA-RI Tashi Bodjul - OTWARTA
rodzice Posted April 15, 2005 Posted April 15, 2005 Spojrzenie Hany miało tak wyglądać , bo to było spojrzenie ostrzegawcze . Za trzecim razem pokazała zęby w zupełnej ciszy i Dorisia już nie miała ochoty na zaglądanie do szczeniąt . Z Akirą było podobnie , suczki żyły w wielkiej zgodzie ale potrzebowały 2 tygodnie zeby mogły być razem w towarzystwie szczeniąt . Potem to Hana nawet wchodziła do małych a Akira na to pozwalała . Nigdy na początku , po porodzie nie miały ostrego starcia , wystarczały właśnie spojrzenia , i druga się wycofywała . Teraz kudłate bardzo są ciekawe co tam się dzieje za zagrodzeniem , ale ja staram się nie denerwować Hany niepotrzebnie .
lunadino Posted April 16, 2005 Posted April 16, 2005 Powyżej odpowiedziałam na pytanie Lunadino,która uważa ,że celowo niedopilnowałam krycia suki . Takie problemy dotyczą wszystkich,którzy mają sukę i psa pod jednym dachem.Niestety. Genia nie zapisałam w komput. tego co wcześniej było napisane i zostało zmienione ale wysłałam ci to na priw - nie było tam ani jednego słowa o tym ,że zrobiłaś to celowo . Napisane było jedynie ,że nie powinno się kryć suki szczeniakiem i ze wymagany wiek dla reproduktora 18 m-c został przez ZKwP w jakimś celu ustalony i ,że nie było zrobione to dla czyjegoś widzimiśie .Nie mam takiego doswiadczenia jak ty hodowlanego ale takie jest moje zdanie .Też mam suki i psy pod jednym dachem i wiem ,że dopilnowanie psów nie jest łatwe .
bognik Posted April 17, 2005 Posted April 17, 2005 Dawno tu nie zaglądałam :wink: Pani Ulu, GRATULUJĘ licznego miotu !!! Moja Lhara już bardzo urosła !!! Dostała więcej sierści, muszę jej już z uszu je wyrywać, ale jakoś to znosi. Jest bardzo mądra i szybko się uczy poleceń. Pozdrawiam :D
Ki-wi Posted April 17, 2005 Posted April 17, 2005 Hej, widze ze pogoda wszystkim sie udzielila i malo kto na dogo zaglada. Mozecie mi powiedziec jak wy pielegnujecie swoje TT,jakich kosmetykow uzywacie tak na codzien i czy uzywacie cos ekstra przed wystawa. Ostanio wyczytalam ,ze TT wystawowe cale zycie chodza w papilotach :o ,no jakos nie moge w to uwiezyc. A i czy ceny kosmetykow sa przybilzone w Polsce do tych co tutaj np.1 ALL System (stronke podawalam wczesniej). Z Pania Anke Peine nawiazalam kontakt i narazie zamowilam szampon i odzywke. Mam tylko problem jak to zrobic,zeby suszyc i czesac jednoczesnie psiaka,jakby lezal spokojnie to jakos by sie dalo ,ale Dandy warjuje jak trzeba :wallbash:
Genia Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Ki-wi jaką odżywkę poleciła Ci p .Anke.? :P Ja Mikiego nie suszę suszarką tylko sam schnie ok.4 godz. opatulony w ręcznik i kocyk.
rodzice Posted April 18, 2005 Posted April 18, 2005 Moja Akira po kapieli grzecznie leży w ręcznikach , a ja stopniowo ją odsłaniam i suszę suszarką poszczególne partie ciała, właściwie podsuszam i ona potem dosycha leżąc sobie. Lekko wilgotnej , prawie suchej pozwalam już biegać po mieszkaniu . Zawsze piorę psa na noc . Używam normalnych psich szamponów na długą , trudną do rozczesywania sierść , a odżywek szukam zawierających jedwab . Przy rozczesywaniu na co dzień ( czeszę co około 10dni chyba ze wróci ze spaceru z rzepami lub nasiona wplątanymi w kłaki )używam , ICE ON ICE Finishing spray . Włos ładnie przylega , jest sprężysty .
Recommended Posts