Ulka18 Posted November 4, 2009 Author Posted November 4, 2009 Kierownik obiecal, ze wszystkie psy lancuchowe beda przeniesione do boksow, nie bedzie w ogole psow na lancuchach. Z tego sie bardzo ciesze. Quote
halcia Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 To chyba najlepsza wiadomosc tego dnia.Czyzby z przodu tez planowali boksy?Oj Baronku,nawet to było by dla ciebie ulgą. Quote
ania14p Posted November 4, 2009 Posted November 4, 2009 Baron, to już chyba nie chce lepszego życia, on już zrezygnował, jemu trzeba człowieka do kochania, jak bardzo mi brak tego miejsca dla Barona, to najładniejszy pies na świecie i taki mądrutki, nie chce obcych, chce tylko SWOICH! Quote
Ulka18 Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 [quote name='halcia']Czyzby z przodu tez planowali boksy?Oj Baronku,nawet to było by dla ciebie ulgą.[/QUOTE] Halcia, z jakiego przodu? Przeciez z przodu nie ma juz kompletnie miejsca. Nowe boksy sa budowane z tylu przy torach, maja byc duze 3,5 x 4 m. Te male boksy od 174 do 179, jak sie idzie do Barona, gdzie taki szalony wilczur zawsze skakal, maja byc zlikwidowane. Tylko ze Baron wyladal na lancuchu, bo czesto uciekal gora przez siatke. Quote
Reno2001 Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 [quote name='halcia']To chyba najlepsza wiadomosc tego dnia.Czyzby z przodu tez planowali boksy?Oj Baronku,nawet to było by dla ciebie ulgą.[/QUOTE] Myślę, że halci chodziło o to, że jeśli mają byc zlikwidowane wszystkie łańcuchy, to budy z przodu przy bramie również. Wiadomo, że tu są najlepsze miejsca, ale boksy to tu raczej nie staną. Quote
Ulka18 Posted November 5, 2009 Author Posted November 5, 2009 Budy z przodu to chyba na samym koncu beda likwidowane. Najwazniejsze sa te psy lancuchowe ze srodkowej alei oraz na tylach, gdzie nikt do nich nie dochodzil. Jak tylko beda zdjecia z postepu prac nad budowa boksow, to przyjdzie kolejna transza od sponsora. Oby prace byly skonczone jak najszybciej i psy poprzenoszone. Quote
halcia Posted November 5, 2009 Posted November 5, 2009 Własnie o tych myslałam,ze wzdłuz,ze trzy boksy takie podłuzne,dla takich jak do tej pory były wystawiane na łancuchach.Wiem,ze miejce nie najlepsze,ale do tej pory były tam psy,pomimo,ze betoniarnia obok.Baronku,sory,za dyskusje o boksach ...ale i ty sie moze na jakis załapiesz.... Quote
Ulka18 Posted November 23, 2009 Author Posted November 23, 2009 Moze gdyby Baron mial okazje pobyc w normalnych warunkach np. w hoteliku, to by przestal byc taki szczekajaco-agresywny. Tylko skad wziac kase na dozywotni pobyt kolejnego psa w hoteliku? Rufi juz tak rok siedzi. Quote
paros Posted November 25, 2009 Posted November 25, 2009 Zrobie mu allegro i ogłoszenia tylko co napisać i do kogo podać namiar? Quote
Ulka18 Posted November 27, 2009 Author Posted November 27, 2009 Sciagne Radunie i Eloise na watek, pisza swietne teksty do ogloszen. Namiary trzeba podac na schronisko : mielec@bezdomne.com, tel. +17 583 15 32 Quote
paros Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 [quote name='Ulka18']Sciagne Radunie i Eloise na watek, pisza swietne teksty do ogloszen. Namiary trzeba podac na schronisko : mielec@bezdomne.com, tel. +17 583 15 32 allegro Baronka :lol: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=849356049 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
halcia Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Piekne allegro,ale ludzie tak dziwnie sie zachowuja,zero zainteresowania..... Quote
ewatr Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Baronka mam caly czas nieustajaco na allegro tak ze chwilowo ma dwa ;) nawet ktos obserwuje ...chyba to nie ktoras z Was ?:eviltong: BARON - mieszaniec border collie i setera Quote
Ulka18 Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Napisala w sprawie Baronka od Pani Edyty, nie wiem czy to nie to samo co przyszlo do Murki, ale o Halusia. Pani ma 3,5 letniego synka. Quote
kaskadaffik Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Baronku nie zdążyłam zobaczyć i nie wiem czy jesteś już w boksie czy na łańcuchu dalej :( Zapraszam tymczasem http://www.dogomania.pl/threads/175720-DOGOtorba-klapki-szelki-rA-A-noA-ci-na-Mielec-22-XII?p=13701727#post13701727 Quote
Beata J. Posted February 6, 2010 Posted February 6, 2010 Ten wątek ma już taką długą historię, że nie pamiętam już czy padła propozycja umieszczenia Baronka w hoteliku. Może udałoby nam się nazbierać deklaracji. To chyba jedyna szansa dla Barona. Osobiście nie znam nikogo kto hotel prowadzi ale słyszałam dobre opinie o hotelu u Jamora, on również zajmuje się szkoleniem, to może by popracował nad naszym Baronkiem. Oczywiście sama również zadeklarowałabym wpłaty na Baronka. Napiszcie co o tym myślicie. Wiem, że dostać się do hoteliku to niełatwa sprawa-kolejki. Może ktoś ma jakiś pomysł Quote
kaskadaffik Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Hotel to jest rozwiązanie, ale to nie jest proste uzbierać deklaracje, przynajmniej wśród nas, każda z dziewczym ma po kilka psów, wspomagamy się bazarkami, a myślę, że tu mogłoby dojść do sytuacji niestety dożywotniego dt... U Jamora jest nasz melecki Bronek, hotel super, u Murki jest kilka mielczaków, też hotel w porządku, ale nie wiem czy by sie to udało...... zobaczymy co inni na to ... Quote
Beata J. Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 jaki jest miesięczny koszt pobytu w hoteliku np u Jamora? Tak naprawdę to niemal pewne, że Baron ma dożywocie w schronie. W hotelu może w końcu ktos by się na nim poznał Quote
Beata J. Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 wiem, że to niełatwe, bo życie i zdrowie Barona nie są zagrożone i nie ma nagłej potrzeby wyciągania go ze schronu. Pewnie jest wiele psów w pilnej potrzebie, ale patrząc na to z perspektywy miesięcy/lat to na adopcję w jego obecnym stanie to szans nie ma- potrzebny by był cud Quote
Reno2001 Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Beatko, problemem jest na pewno kasa. Niestety zdążyłysmy się przekonac, że wyciagnięcie psa nawet przy zebranych deklaracjach to dopiero poczatek góry lodowej. Przerabiamy właśnie temat z praktycznie nieadopcyjnym Lorim, który został umieszczony w hoteliku u Murki. Wiadomo było od początku, że pies idzie właściwie na dożywocie do hotelu i że jego pobyt może przeciagnąc się w lata. Deklaracji wpłat stałych było sporo ponad miesięczny koszt hotelu. Po 4 miesiącach pobytu tam psa, mamy problem by zebrac te 400zł opłaty hotelowej. Deklarowicze powycofywali się nawet nas o tym nie informując. Po prostu poznikali. My, jako wolontariuszki mieleckie mamy w chwili obecnej 4 psy pod hotelową opieką. Czujemy się odpowiedzialne za każdego mielczaka wyciagniętego ze schronu, nawet jesli jest pod opieką innej organizacji. Nie mogę mówic za każdą z wolontariuszek, jednak nie sądzę, by którakolwiek dała radę opłacac kolejnego psa. Koszt hotelu dla psa wielkości Barona to ok 400-450zł miesięcznie. Quote
Beata J. Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Bardzo dziękuję za rzeczową odpowiedź. Niestety gorzka to prawda. Kwota 400-450 niebagatelna. Ja ze swej strony mogłabym zadeklarować 100-150zł miesięcznie-więcej nie dałabym rady. Baron bardzo leży mi na sercu, choć zaniedbałam go okrutnie. Martwi mnie, że on nie ma szans na zainteresowanie ze względu na to jak się zachowuje. Taki hotel byłby dla niego niewątpliwie szansą na ucywilizowanie. Rozumiem jednak Wasze obawy. Quote
halcia Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Nie pisałam,bo nie chciałam Cie zniechecac,moze koszt nizszy,moze 350-380,ale gdy wchodzi w grę pare lat,ludzie sie wykruszaja z wpłatami.Jesli by to byli ludzie których znasz osobiscie,byłoby to bardziej realne,choć wpadki w zyciu przydarzyc moga sie wszystkim.Dodatkowe koszty to szczepienia,leczenie,które w hotelikach płaci sie dodatkowo. Quote
Beata J. Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Nie chciałabym tak od razu się poddać zapytam więc, czy polepszenie bytu schroniskowego Barona to kwestia finansowa? Inaczej mówiąc czy ktoś wie co i ile trzeba zrobić/wpłacić żeby on nie musiał być na łańcuchu. Kiedyś udało mi się dofinansowac budę dla Baronka, więc może teraz mogłabym też się przydać. Ja niestety jestem na drugim końcu Polski więc osobiście nie jestem w stanie nic zrobić ale finansowo chętnie pomogę. Quote
halcia Posted February 7, 2010 Posted February 7, 2010 Do nastepnej zimy ma niby nie byc psów na łancuchu...ale to wymaga budowy nowych boksów na co na razie nie pozwala pogoda.I z pracownikami tez duzy problem,bo jeden odszedł z z pracy,drugi po operacji...moze nie wrócic.Jedna na wychowawczym..No i jak buduja odbija sie to na porzadkach w boksach,niestety.Nijak z niczym nie wyrabiaja... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.