terra Posted June 24, 2008 Posted June 24, 2008 Baronie, och Baronie...:sad: Gdzie jest twój dom? Quote
terra Posted July 12, 2008 Posted July 12, 2008 Piękny Baron nie ma szczęścia w szukaniu domku. Quote
Estera Posted July 14, 2008 Posted July 14, 2008 Kurczę, bardzo, bardzo dawno mnie tutaj nie było. Byłam pewna, że Baron dawno w swoim domku! A tutaj takie rozczarowanie :( Biedny sierściuch...Czy kiedyś mu się poszczęści? Quote
Reno2001 Posted July 15, 2008 Posted July 15, 2008 Z Baronem to niestety jest ciężki orzech do zgryzienia :razz: Quote
Ulka18 Posted July 16, 2008 Author Posted July 16, 2008 Niestety, Baron jest taki dosc niemily dla odwiedzajacych schronisko. Sprawia grozne wrazenie, ja bym sie bala go adoptowac. Pewnie inni maja podobne odczucia. Quote
Reno2001 Posted July 16, 2008 Posted July 16, 2008 Ulka18 napisał(a):Niestety, Baron jest taki dosc niemily dla odwiedzajacych schronisko. Sprawia grozne wrazenie, ja bym sie bala go adoptowac. Pewnie inni maja podobne odczucia. Niestety to fakt. Może on taki jest tylko na łańcuchu, ale ja nie miałabym odwagi tego sprawdzić. Ciężko widzę jego przyszłość. Quote
terra Posted July 30, 2008 Posted July 30, 2008 Czy do pracowników schroniska też jest taki ostry? Co oni mówią o Baronie? Quote
terra Posted July 31, 2008 Posted July 31, 2008 Dziękuję Murka:loveu: Wydaje mi się, że to istotna wiadomość, czy Baron do "swoich" też jest ostry. Quote
terra Posted August 3, 2008 Posted August 3, 2008 A może na początku ktoś na ciebie Baronie czeka... Quote
Reno2001 Posted August 10, 2008 Posted August 10, 2008 Baron niestety się nie zmienia a przynajmniej nie na lepsze ...:shake: Quote
Reno2001 Posted August 13, 2008 Posted August 13, 2008 terra napisał(a):Baronie, co z tobą będzie...? My też nad tym myślimy ...:roll: Quote
Ulka18 Posted August 13, 2008 Author Posted August 13, 2008 Baron nie daje do siebie podejsc, nie ma mowy o poglaskaniu :shake: Rozmawialismy z P. Wojtkiem, ze duzo jest tak agresywnych psow, ktore nalezaloby natychmiast uspic, bo nawet pracownicy boja sie do nich podchodzic. Ale doktor ponoc nie chce slyszec o takich rozwiazaniach. A byloby to i bezpieczniejsze i pies by sie nie meczyl latami w ciasnym boksie bez zadnych szans na adopcje. Quote
terra Posted August 15, 2008 Posted August 15, 2008 Ulka18 napisał(a): , bo nawet pracownicy boja sie do nich podchodzic. Czy Baron do tych psów należy? Quote
Beata J. Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 :-(:-(:-( Mam bordera i każdy, kto przechodzi za płotem, a go nie zna, to może pomysleć, że jest agresywny- bardzo głośno i groźnie szczeka. Baron potrzebuje właściciela.....:-( Najgorsza ta bezsilność :-( Quote
matinestka Posted September 24, 2008 Posted September 24, 2008 Baronku co u Ciebie?????? :bluepaw: Quote
Ulka18 Posted October 23, 2008 Author Posted October 23, 2008 Nie mam pomyslow co zrobic z Baronem. Gdyby ktos sie odwazyl go wyciagnac ze schroniska, to pewnie okazalby sie zupelnie innym psem. Quote
terra Posted October 23, 2008 Posted October 23, 2008 Bo tak na prawdę nie wiadomo jaki on jest. Pies na uwięzi zachowuje się inaczej niż, gdy się go zwolni. Tylko jak się o tym przekonać? DT z kojcem by się przydał:roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.