majuska Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 Celinke pewnie w środę, a druga sunię, nie wiem, nie wiem czy którakolwiek z tych wysłanych sie tej Pani spodoba? Poza tym podobno ta buda ( jakas wypasiona ) dopiero się buduje... Zenuś i Jola ( to ta dzikuska druga ) to przypadki trudniejsze do oswajania i socjalizacji, poza tym Jola w cieczce biegała luzem, musi być teraz złapana i dostac zastrzyk, nie wiem ,może już są złapani, jutro tam będę to obczaję Quote
Dzika_Figa Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Skoro buda ma być tylko na wypadek, gdyby większa suka miała ochote z niej korzystać, to nie sądzę, żeby Państwo mieli cos przeciwko wzięciu suki zanim wejdą w posiadanie budy. Quote
majuska Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 No zobaczymy...może od razu na dwa nie są gotowi....tylko będziemy dawkować.... Quote
Florentynka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Myślę, że wspólny tymczas byłby idealnym rozwiązaniem dla Zenka i Joli - jeśli on jest troszkę śmielszy, Jola dzika, a przy tym tacy zżyci ze sobą. Te psy zdecydowanie potrzebują socjalizacji zanim zaczniemy myśleć o adopcji. Propozycja Teresy jest w tej sytuacji idealna, niech tylko gady dadzą się złapać. A - czwartek mi wypada, bo jak się okazało mam jakiś wyjazd służbowy, ale poza tym jesteśmy do dyspozycji, kawę mamy, parówki są. Adam rozpacza, że nie zobaczy Celinki na własne oczy - jego typ, wiadomo. Quote
majuska Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 No zobaczymy...może od razu na dwa nie są gotowi....tylko będziemy dawkować.... Quote
majuska Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 No zobaczymy...może od razu na dwa nie są gotowi....tylko będziemy dawkować.... W sumie to lepiej aby to była przemyślana decyzja, poza tym nigdy niewiadomo jak Celinka sie będzie aklimatyzować i niech lepiej ma 100% uwagi na poczatku.... Quote
Dzika_Figa Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Hihi, ale podublowało, potriplowało... Ja na szczęście od czasu do czasu mam opcje usuwania własnych postów... Quote
majuska Posted January 4, 2010 Author Posted January 4, 2010 no to pięknie , co ja się tu oklęłam przed chwilą....zrezygnowałam juz wogóle z napisania tego postu, a tu proszę wylazło dogo mi chwilami tak muli, że mam ochote kompa wywalic przez okna, nie wiem co sie dzieje, skoro zmieniali to myslałam , że będzie chociaż pod tym względem lepiej a tu koopa Quote
Florentynka Posted January 4, 2010 Posted January 4, 2010 Ano, ja też usuwałam, bo napisałam dwa razy, bo mi nie pokazało, że napisałam. A wypasiona buda...Zamówiłam taką, jak "maleństwo" z nami zamieszkało. Stolarza tak nakręciłam, że dzwonił do mnie z każdym duperelem, pytać, czy tak może być i czy psu się spodoba. W końcu, za jakieś potworne pieniądze, nabyliśmy tą super budę - czerwone drewno, wnętrze wyłożone "boazerią" z gładziutkiej sklejki, w ścianach (podwójnych) podłodze i dachu izolacja ze styropianu. Czterech chłopa niosło tą budę - ciężka była jak zaraza i piękna jak archanioł. A Jego Wysokość dosłownie ani raz nie raczył tam wleźć... Quote
majuska Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 I co ? macie ją jeszcze , może na bazarek?:evil_lol: Jego Wysokość miałby się budą splamić....:lol: Quote
TERESA BORCZ Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Próbujcie jednak z ta chata na CELINKĘ I Zenka . Jak się da to będzie fajnie dla obu , prędzej się przystosują czując się jak u dziadka, razem. Może tę czarną dzikuseczkę nazwiemy CEKINKA.?? Quote
Florentynka Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 majuska napisał(a):I co ? macie ją jeszcze , może na bazarek?:evil_lol: Jego Wysokość miałby się budą splamić....:lol: No tłumaczono mi, że ich wysokości nie raczą mieszkać w domach i lubią mieć budę. Buda poszła do psów, które potrafią ją docenić - dostali ją Inka i Lucyfer. Quote
Florentynka Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 TERESA BORCZ napisał(a):Próbujcie jednak z ta chata na CELINKĘ I Zenka . Jak się da to będzie fajnie dla obu , prędzej się przystosują czując się jak u dziadka, razem. Może tę czarną dzikuseczkę nazwiemy CEKINKA.?? Tereso, mi się wydaje, że Celince samej będzie łatwiej, niż pozostałej dwójce. Celinka z całej trójki jest najbardziej ufna i zsocjalizowana. Wsparcie Zenka bardziej chyba będzie potrzebne drugiej suni - Joli/Cekince (fajny pomysł na imię). Quote
majuska Posted January 5, 2010 Author Posted January 5, 2010 Celinka dziś została zaszczepiona i jutro rano ruszamy w drogę....myślę, że nie przemycę tam Zenka, to się da wyczuć. Po prostu nie przygotowani na 2 psy od razu, są jeszcze nie do końca otrząśnięci po stracie poprzedniej suni, już bardzo się martwią, żeby Celinka nie chorowała, chcieliy aby żyła u nich długo i szczęśliwie... Zenuś jest dużo odważniejszy, myślę , że jego socjalizacja będzie szybka, a jak się chłopa wykąpie, wyczesze to będzie piekniś z niego... Cekinka będzie wymagać jednak trochę czasu, poza tym, niestety jest z urody bardzo pospolita, zanim komuś sie spodoba, to może trochę czasu minąć, ale chociaż malutka Quote
TERESA BORCZ Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 No to mamy cekinkę . Super. Zenonowi zafundujemy salon piekności i będzie czekał na domek a te najpospolitsze psiaki też idą. Nie martwcie się zmasujemy akcje ogłoszeniową i będzie dobrze. Czekam.pamietajcie o lanie dla warszawy!!!! Powodzenia majusko. Dobrego domku ccelinko!! Quote
majuska Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 Trzymajcie kciuki, bo zaraz wyruszam do przytuliska po Celinke i jedziemy do Sanoka do domku, bieszczadnik z niej będzie :) Kurczę, oczywiście śnieg musi sypać, a żeby bylo weselej to mi wysiadła jedna wycieraczka i dopiero jutro jestem umówiona na naprawę:evil_lol: na szczęście to ta po stronie pasażera. Myślę , że niebawem będę.. Dzwoniła Justynka z Boguchwały, że "chłopy" złapały Zenusia i Cekinkę, więc pomalutku obmyslimy co dalej z nimi robimy. Na razie siedzą w boksie,przynajmniej troszkę cieplej im będzie, bo w budzie ze słomą mogą posiedzieć... Quote
TERESA BORCZ Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Trzymam kciuki za podróż szczęśliwą i domeczek udany. Plany co do cekinki i zenka aktualne. Quote
Florentynka Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 No to dobrze, że dzikusy złapane - teraz możemy kombinować nad transportem. Quote
majuska Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 Jestem! Domek miód! Zaraz doklejam fotoreportażyk.. tak sobie paróweczka podróżowała; starałam sie łapać najsłodsze minki, troszkę niunia była zestresowana i cały czas prawie miałam pół ręki w transporterku, żeby miziać, bo wtedy się uspokajała Quote
majuska Posted January 6, 2010 Author Posted January 6, 2010 W końcu dotarłyśmy do celu. Celinka będzie mieszkać w dużym domku z ładnym ogrodem, najpierw siusiu w ogródku, a potem zwiedzać domek pognała, ładnie sie przywitała z domownikami: Chyba się polubiły z nowa pańcią, bo zaraz jak odjechałam to poszły razem gotować obiad, pomimo, że na wejściu Celinka opędzlowała kocie michy ( z chudym mięskiem ). W celinkowym domku mieszkają jeszcze na stałe 2 kociczki i jest kilka dochodzących kotków. Niespecjalnie były one zainteresowane przyjazdem Celinki, wręcz prosiły o otworzenie drzwi aby mogły opuścić pokój :) Quote
Florentynka Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Super! wszystkiego dobrego, łaciata paróweczko! Ale masz ślicznego kota teraz! Quote
Dzika_Figa Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Jej, super dom. Widać, że Celinka jest tam chciana i nikt jej nic złego nie zrobi. A kociuch - boski! Quote
karolciasz28 Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 To zdjęcie z Panią na rękach:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: A kicia śliczny:loveu::loveu::multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.