hulan Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Martens napisał(a):Kości drobiowe spokojnie zmielisz w zwykłej maszynce na korbkę. Ale chyba dodajecie jakieś dodatki witaminowo-mineralne do tego mięsa? Karmienie samym mięsem (dużo fosforu) bez zrównoważenia tego wapniem, to pewne niedobory plus uszkodzenie nerek po dłuższym czasie. hm nie wiem ale moj pies je przede wszystkim mieso tzn w kombinacji mieso ( vitaminy mineraly itp) zielone nieczyszczone flaki/probiotyczne bakterie super na jelita) i chrzastki/kosci w postaci szyj z indyka czy kurze lapki albo szyje kuraka, dostaje jajko surowe i..czasami jakas jarzyna ale to juz nie tak czesto... w miesie + watrabie wystepuja wszystkie 13 wit jakie znamy a wit D i B12 wogole nie wystepuje w warzywach czy owocach Quote
Aysel Posted February 19, 2010 Author Posted February 19, 2010 U nas po barfie zaczęły się kłopoty z uszami u Eni :( Także póki co wracamy do żywienia 'mieszanego'. Przestraszyłam się bo w dwa dni powyrywała praktycznie wszystkie włosy z uszów i nadrapała je (uszy, nie włosy) do krwi. Wyszła drożdżyca i 'całe spuchnięte w środku ucho'. Wetka powiedziała że to może być na podlożu alergicznym i narazie nie dawać kurczaka surowego (bo to do tej pory dostawała, żadnych innych gatunków mięsa, no może prócz goleni wołowej i wołowiny ogólnie którą podawałam surową już wcześniej). Mam zastępować kurczaka gęśmi, królikami, indykami, wołowiną no albo cielęciną. I zobaczymy czy ta zmiana coś da. Będziemy tak robić, ale dodatkowo będziemy podawać suplementy, bo kości z królika czy wołowiny niestety się nie zmielą, a nie ma szans żeby moje psy zjadały je bez mielenia (malutki fragment goleni męczą cały dzień). Quote
hulan Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 moja suka byla kiedys karmiona wylacznie suchym-hodowca no a potem ja to przjelam zaczela sie drapac do krwi- hodowca stwierdzil iz przebialkowan ... a co sie okazalo uczulenie na zboza i kuraka.. ja daje wolowinke indyka czasem cielecine a z kurczaka sporadycznie lapki i szyjki.. kosci to tylko szyje z indyka miesne po innych ma okropne zatwardzenie i nic nie pomaga a bol ma okropny i wyje strasznie.. u nas mozna kupi twz make z kosci czyli nic innego jak zmielone na kasze kosci, wlasnie dla psow ktore nie gryza albo nie lubia obgryzac warzywa tez troche ja mecza boli ja czasami brzuch dlatego dostaje je nie za czesto, lubi owoce kiedy jadla karme sucha srala jak kon, teraz jak kroliczek a ponieawaz prawie nie daje warzyw obowiazkowo sa zielone nieczyszczone flaki, zawieraja resztki przetrawionwgo zarcia krowki i przezto sa super na jelita moja hodowczyni podaje je szczeniaczkom jezeli cierpia wlasnie na biegunki albo o aby odbudowac flore bakteryjna smierdza jak diabli ale jak psiurowi smakuja!!!!!!!!!!!!! Quote
gops Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 moja suka jest uczulona na zboza i kuraka w karmie a surowego na barfie wcina i nic jej nie jest wiec nie wiem co za kuraki daja do suchych :) Quote
arcana81 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 gops, pewnie Twoja suka jest uczulona na jakiś barwnik, konserwant czy dodatek smakowy w karmie, a nie na mięso ;) Znam całkiem sporo takich przypadków. Quote
gops Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 arcana81 napisał(a):gops, pewnie Twoja suka jest uczulona na jakiś barwnik, konserwant czy dodatek smakowy w karmie, a nie na mięso ;) Znam całkiem sporo takich przypadków. calkiem molziwe ale np na karmie z jagniecina bylo okey, bez zadnych alergi Quote
Aga&Trufla Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Witam Wszystkich Moja Goldenka od 5 dni jest na BARF-ie, jedzonko jej bardzo smakuje, niestety mamy problemy żołądkowe,od 5 dni dostaje coś innego, pierwszy dzień były podroby kurzęce i żeberka, drugi korpus kurczaka i szyjki oraz kuperki, wczoraj niestety zjadła prawie wszystko poczynając od świńskiego ogonka a kończąc na śledziku, psica ogólnie czuje się dobrze ,na spacerkach bryka i się bawi ale dzisiejsza noc była jedną wielką biegunką i wymiotami, kupa rzadka i zielona ......najlepsze jest to ,że rano qupa była już normalnej konsystencji i sunia ze smakiem obgryzła szyjkę indyczą.Czym jest spowodowane to rozwolnienie?? Czy ktoś miał taki przypadek? Pomóżcie bo za nic w świecie nie chcę wracać do suchej karmy!!! Aga&Trufla Quote
filodendron Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Może za dużo mieszasz - spróbuj jeden dzień indyk, drugi kurczak, trzeci podroby z warzywami a nie tak od rana do wieczora od świńskiego ogonka po śledzik ;) Quote
Aga&Trufla Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Tak też myślałam że dziewczyna za dużo jedzonka namieszała:) Dzisiaj je tylko szyjkę z indyka i jak na razie żadnych rewolucji nie ma:)Mam jeszcze pytanie odnośnie podrobów, którymi przez pierwsze dwa dni była zachwycona a teraz na widok zawartości miski chowa się pod stół,nawet powąchać nie chce,dodaję do nich zmiksowane warzywa (szpinak,marchewka, jabłko) może to jest powód? Aga&Trufla Quote
Aysel Posted April 21, 2010 Author Posted April 21, 2010 U mnie niestety też tak było na barfie. W końcu zrezygnowałam ale bardziej z powodu alergii na kurczaka (najprawdopodobniej). No i bałam się że będzie za mało witamin, niestety. Quote
Aga&Trufla Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 I co tu robić ??Moja psica wcina wszystko ze smakiem (oprócz tych podrobów) nie chce rezygnować z BARF-a tylko martwią mnie te rzadkie qpy...:)Może to kwestia przystosowania organizmu do nowego papu ? Quote
Aga&Trufla Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Czyli nie ma się co przejmować tymi biegunkami? Wytrwale czekać ,aż organizm się przyzwyczai? Quote
filodendron Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 Możesz zmniejszyć ilość papek warzywnych i podrobów a zwiększyć ilość kości mięsnych aż się koopy unormują. Albo spróbuj podawać codziennie kefir/jogurt - może wspomogą florę bakteryjną przewodu pokarmowego. Generalnie tak jest, że początki są trudne ale czekać i nic nie robić to też nie jest dobre wyjście - trzeba kombinować i obserwować psa. Byle nie przekombinować z rozmaitością jednego dnia ;) Quote
Aga&Trufla Posted April 21, 2010 Posted April 21, 2010 jak jogurcik czy kefir to kiedy najlepiej rano czy wieczorem? Quote
zakla Posted April 29, 2010 Posted April 29, 2010 Na dniach odbieram mojego malamuta ze szpitala. Obumarcie kosmków jelitowych, brak perystaltyki etc. No, czyli kłopoty jelitowe :lol: I zastanawiam się, czy to zmusza nas do zrezygnowania z BARFowania w jego przypadku. Teraz potrzebuje skrajnie delikatnego żarcia, bardzo łatwo przyswajalnego - a w barfie jednak chyba o to trudno? Ktoś z Was zetknął się z tego typu problemem i wie, jak to rozwiązać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.