Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

panbazyl napisał(a):
No i bez startera przeszliśmy czas odstawienia od mleka suni a dawania pokarmów stałych.
Maluchy juz pod koniec 2 tyg dostawały troszkę mielonego surowego mięsa. potem coraz więcej. Teraz jedza wszystko (mają już 2 miesiące) ale głównie surowe mielone mięcho z mielonymi gnatami. Dostają też i inne dania na spróbowanie, bo przeciez w nowych domach będą karmione inaczej jak u mnie...
te co już są w nowych domach są podobnie karmione, ale zawsze jednak inaczej. Nowi właściciele nie skarżyli się na dolegliwości żołądkowe związane z dietą.

Super!! W czym mielisz kosci? Czy mozna gdzies dostac taki sprzet?

Posted

UTAAP napisał(a):
Super!! W czym mielisz kosci? Czy mozna gdzies dostac taki sprzet?

nie mielę.... Już kupuję gotową mieszankę mieloną z gnatami (śliczne kupki są po tym!!!! :) )

Posted

Armia Drakona napisał(a):
czy może kupujesz takie kostki mrożone- w różnych wersjach "smakowych"? u nas takie są- 250g kosztuje od 0,6 do chyba 1,2 PLN, i są wersje z kością i samo mięso

No co Ty - tu na wsi nie ma takich luksusów! Moje kosztują 2 zl za kg (wchodzą 4 kostki), wspaniale się mieści w zamrażalniku, tylko musze pamietać żeby rozmrozić wcześniej.... Zwlaszcza szczeniakom, bo doroslym czasem daję zamrożone na kość, wtedy zjedzenie zajmuje im trochę więcej czasu - mają jeszcze gratis lody:diabloti:

Posted

panbazyl napisał(a):
No co Ty - tu na wsi nie ma takich luksusów! Moje kosztują 2 zl za kg (wchodzą 4 kostki), wspaniale się mieści w zamrażalniku, tylko musze pamietać żeby rozmrozić wcześniej.... Zwlaszcza szczeniakom, bo doroslym czasem daję zamrożone na kość, wtedy zjedzenie zajmuje im trochę więcej czasu - mają jeszcze gratis lody:diabloti:

Acha, a gdzie kupujesz takie kostki (rzeznik?)? Jaki maja sklad te kostki?

Posted

ja daje takie kostki "starym"- bo to tzw. MOM- nie dopuszczony do spożycia przez ludzi (oficjalnie, bo nieoficjalnie to się z niego produkuje różności- ble) ale maluchom takim to chyba bym się bała dać to jako starter- wolałabym kupić "ludzkie" mięsko

Posted

Armia Drakona napisał(a):
ja daje takie kostki "starym"- bo to tzw. MOM- nie dopuszczony do spożycia przez ludzi (oficjalnie, bo nieoficjalnie to się z niego produkuje różności- ble) ale maluchom takim to chyba bym się bała dać to jako starter- wolałabym kupić "ludzkie" mięsko

owszem. Moje stare to jedzą.
A maluchy jak byly takie male to dostawały indyczynę z "ludzkiego" sklepu, choć też nie wiem do końca co tam jest, bo to jednak sklepowe. też do końca nie wiemy co jest w starterach czy w karmie suchej, ba, nawet w konserwach - to samo dotyczy ludzkiego jedzenia a nawet jedzenia dla dzieci. Nie popadajmy w paranoję! Najlepiej bylo by mieć swoje kury, indyki, karmić je wlasną karmą wyprodukowaną na wlasnej ziemi na której nie ma pestycydow i innej chemii. Ale czy to mozlwe? Być moze w jakis komunach jest to możliwe i nawet się to robi. Tylko idąc dalej zrezygnujmy z odzieży ze sztucznych tworzyw, z butów klejonych klejami, z wielu sprzętow w domach itd.... Ale czy to ma sens? Kiedyś dość poważnie zajmowalam się ekologią, zakladaliśmy Rezerwat Biosfery Polesie Zachodnie. I to co się nauczylam w tym czasie to że są różne potrzeby i oczekiwania zarówno ludzi jak i przyrody i ze trzeba wypracować model spoleczeństwa obywatelskiego i zrównoważonego rozwoju we wszystkim.
A tak przy okazji - czy ktoś się z nas zastanawia co jest w kielbasie którą kupuje w sklepie? a co w pasztetówce?

Posted

oczywiście- zgadzam się, tyle, że te kostki jako starter mnie zafascynowały i tyle:D a w pasztetówce, pasztecie i innych takich jest cała tablica Mendelejewa, choć ostatnio trochę zmieniło się na lepsze, przynajmniej w niektórych firmach.

Posted

Hm.... Ja zawsze testuję na kocie nowe jedzenie, w tym to dla siebie. On byle czego nie zje (pers ze Lwowa) i czasem mialam ochotę zabierać go do mięsnego żeby od razu spróbowal czy to się nadaje do jedzenia. Kot testuje też jedzenie dla psów.
A każdy ma swoje sposoby i to jest super!
Nie mowię, ze kiedyś nie wypróbuję firmowych starterów! trzeba wiedzieć o czym się mowi przecież.

Posted

feeria napisał(a):
Gdzie mozna dostac starter eukanuby? Na stronie przedstawiciela na PL nie ma info, ze maja juz w ofercie startery...
Gdzies w necia sa dostepne?


w klubie hodowcow juz chyba rok sa jesli nie ciut dluzej

  • 1 month later...
Posted

Elitesse napisał(a):
w klubie hodowcow juz chyba rok sa jesli nie ciut dluzej


No to mam pecha, bo nie jestem w klubie hodowcow :(
Na razie jemy RC Starter i jest ok.

  • 1 month later...
  • 10 years later...
Posted

Witajcie , pierwszy raz mam miot -bokser

suka po cesarce bez mleka, karmimy od pierwszych dni z niezłymi ekscesami.

Karmiłam mlekiem RC. Od 4 tyg zaczęliśmy starter -wiem pozno ( każdy co innego mówił )

Jak przejść do normalnego karmienia ? Połowa maluchów pięknie je namoczoną karmę a 2 pozostaje oponują i muszę dac mleko z butelki bo z miski nie chcą. 

Czy mam po troszku przeplatać z mlekiem czy mleko odstawić ?

help 

  • Margo changed the title to Royal Canin starter

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...