Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A więc piszę :loveu:
Wróciłam od weta. Gwiazdeczka nie zaszczepiona, ponoć jest u mnie za krótko, stres itp. nie dało się.
Zaproponowali jednak, aby przeprowadzić jej sterylizację w pierwszej kolejności, bo czas odpowiedni. Jeśli będę czekać na szczepienia, to jeszcze tydzień, później karencja 3 tygodnie i ten czas gotowości do adopcji się wydłuży. Chyba podejmę decyzję o sterylce w przyszły czwartek i to dwie sunie naraz. Córcia będzie negocjowała rabacik, jak coś ustalę to napiszę.
U weta Gwiazdka była grzeczna, ale w samochodzie bardzo zestresowana. Po powrocie do domu cieszyła się szalenie, ganiały z Frezją po ogródku i po raz pierwszy próbowały się bawić. Zjadły posiłek i odpoczywają po przeżyciach. Gwiazdka pozostanie Gwiazdeczką, nie potrafię mówić do niej inaczej :evil_lol::evil_lol:

  • Replies 122
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zaszczepić zawsze mogą nowi właściciele, jeśliby sie odpowiedni znaleźli, a bez sterylki strach wydawać.

Niedawno jedna Gwiazdka znalazła dom, może i tej imię przyniesie szczęście :)

Posted

Właśnie dlatego szaleć nie mogą, za dużo tego białego puchu. Kompletnie nas zasypało.
Sunieczki mają się dobrze, postaram się ustalić jutro termin sterylki, odbiorę badanie krwi.
Przesunięto mi termin imprezy karnawałowej na tą sobotę, wobec tego czwartek nie jest dobrym terminem.
Myślę co zrobić, jutro się okaże.
Apetyt im dopisuje, Gwiazdeczka to cudna, spokojna i uległa psinka. Nie zwraca uwagi na zaczepki Frezji i jest dobrze. Kwiatuszek zachęca ją czasami do zabawy, ale Gwiazdka niechętnie na to reaguje.

Posted

witamy w ten zasniezony dzionek,
u nas zbliza sie odwilz, pewnie i do Was dotrze....
ach, tez mam problem ze sterylka, bylam juz u weta...musze sie zdecydowac, on napiera zeby zrobic jak najszybciej a ja sie boje....

Posted

Tak, mamy zaspy przed domem. Małż specjalnie pojechał dzisiaj autem w naszą polną spacerową drogę, tak aby pieskom drogę utorować na spacerki.
Gwiazdeczka ma się dobrze, cudna, grzeczna psinka.
Spójrzcie na te fotki



czy ona nie powinna nazywać się Kropeczka - ma takie piękne rude kropeczki na pysiu ...
Chyba poproszę Romę o zmianę tematu wątku na
tzn. Sunia ze szczeniakiem wyrzucona w Wigilię, szczeniak w DS, suczka ma DT u Lucyny - szuka domu

Posted

Boję się sterylki u Frezji. Ma problem z serduchem i powinna mieć narkozę wziewną.
W piątek jadę do weta na kontrolne EKG u Frezji i badania krwi u Gwiazdeczki. Sterylką ustalę na przyszły tydzień.

Posted

[quote name='Lucyna']Tak, mamy zaspy przed domem. Małż specjalnie pojechał dzisiaj autem w naszą polną spacerową drogę, tak aby pieskom drogę utorować na spacerki.
Gwiazdeczka ma się dobrze, cudna, grzeczna psinka.
Spójrzcie na te fotki



czy ona nie powinna nazywać się Kropeczka - ma takie piękne rude kropeczki na pysiu ...
Chyba poproszę Romę o zmianę tematu wątku na
tzn. Sunia ze szczeniakiem wyrzucona w Wigilię, szczeniak w DS, suczka ma DT u Lucyny - szuka domu

jaka ona piekna i te slepka.....

Posted

Lucyna napisał(a):
Boję się sterylki u Frezji. Ma problem z serduchem i powinna mieć narkozę wziewną.
W piątek jadę do weta na kontrolne EKG u Frezji i badania krwi u Gwiazdeczki. Sterylką ustalę na przyszły tydzień.


trzymam kciuki...ja tez jeszcze z nie wiem co zrobic z Kredka.....
pozdrawiamy

Posted

Nie, u nas dzisiaj padał śnieg. Ale teraz jest odwilż. Sunieczki mają się dobrze, dzwoniły dwa domki. Bez rewelacji.
W tym tygodniu sterylka. Już się boję ...

Posted

Trzymam kciuki za sterylke, tez się boję. Nie tyle ze zabieg sie nie powiedzie , ale ta myśl, ze biedne będą obolałe i cierpiące. Niestety to konieczne i jakoś trzeba to przeżyć. Sama jeszcze nie wysterylizowałam mojej suki..jakoś nie moge się pozbierać. Gruby juz bez jajek ze dwa lata. Jeszcze moja jedna kocica czeka na sterylke.
Cieszę się ze charakter Gwiazdki się potwierdza, jest tak jak u mnie. Spokojna, grzeczna ale wesoła przytulanka.

Posted

Tak, miałam trzy telefony. Jeden domek chyba będzie na nią czekał. Ogłoszenie w Wyborczej jeszcze się nie ukazało. Ja też boję się tego co będzie po operacji. Przeżyłam już dwie sterylki domowych suczek. Nie jest tak źle, aczkolwiek psinki trochę cierpią, ale cóż zrobić ...

Posted

Lucyna napisał(a):
Nie jest tak źle, aczkolwiek psinki trochę cierpią, ale cóż zrobić ...

To ja miałam dziwne suki chyba, bo wsie trzy przezywały tylko narkozę, na drugi dzień, to im już szaleństwa były w głowie :crazyeye:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...