Frotka Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 Tutaj widać dredy. Widać też, że jak na pona przystało, ma krótki ogon: " class="ipsImage" alt=""> Quote
Frotka Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 A tutaj z Maciusiem Erotomanem (zaznaczam że do niczego nie doszło - przynajmniej w mojej obecności ;) ) " class="ipsImage" alt=""> Quote
Dorothy Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Fajna jest! A ten z tylu no to bez komentarza. :razz: Na tym poprzednim zdjeciu to NIC oprocz dredow nie widac , nawet za bardzo nie wiadomo co to i gdzie przod a gdzie tyl. No nic, czekamy na dalsze postepy i powodzenia! D Quote
Frotka Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 Tak sobie często wędrują we dwójkę: " class="ipsImage" alt=""> Quote
lupe Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Jaki mały ten zadziora biały. Do takiej dużej panny ????? A Pońcia taka stateczna się wydaje, no no no.... Quote
lupe Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 ...Maciuś zostanie sam ? To też bezdomne ? Quote
Frotka Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 Na szczycie Gubałówki mieszka ok.10 piesków. Część jest niczyja, część jest wspólna. Dokarmia je chłopak, który ma grill przy wyjściu z kolejki, czasem ktoś z innych stoisk, w sezonie turyści. Maciuś mieszka na Gubałówce dłużej niż Ponka. Ma swoją norkę pod jednym ze stoisk. Jest tam zadomowiony. Jeżlei Ponka znajdzie dom to możemy pomyśleć i o Maciusiu. Też jest bardzo biedny. Nosi ogonek w górę tylko w towarzystwie psów. Na widok człowieka cały się kuli, spuszcza ogon i przemyka obok, jak na zdjęciu poniżej:[img=http://img482.imageshack.us/img482/1027/macius2ot.jpg]" class="ipsImage" alt=""> Quote
Therion Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 W Nowym Targu jest hodowla ponów Banciarnia, moze oni by pomogli, tymczasowo lub na stałe znalezc dom ? Quote
nani ni Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Napisac do Banciarni nie zaszkodzi, a moze pomoze: basia@banciarnia.com Biedna sunia, serce sie kraje...:placz: Quote
nani ni Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Moze daloby sie sprawdzic, czy ma tatuaz? To jest rasowy, piekny PON! Moze daloby sie dotrzec do hodowcy. Mysle, ze wielu hodowcow PONow czuje sie odpowiedzialnych za swoje szczenieta. Jesli tylko udaloby sie jej znalezc tymczasowy dom, to moglabym ja podeslac niemieckim "PONom w potrzebie" Quote
nani ni Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Napiszcie prosze, jaki jest stan rzeczy? Czy sunia ma szanse na dom? - wnioskuje z tego, ze Erka sle pw ;) Czekam na wiadomosc, bo nie wiem, czy starac sie o dom czy nie? Quote
erka Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Nie , ja niestety nie mam domu, nawet na przechowanie. Trzeba szukać! Quote
nani ni Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Wlasnie rozmawialam z siostra i jest gotowa dac jej tymczasowy dom. Za siostre recze ( mysle, ze Erka tez- juz opiekowala sie Erkowa mala Mela)- suka mialaby u niej jak w raju, bylaby jedynym zwierzem, wiec i popracowac by sie nad nia dalo. No i moglaby zostac tak dlugo jak to potrzebne- bez limitow czasowych. Problem tylko transportu do Warszawy albo do Kielc.( najlepiej by jednak bylo do Warszawy). Quote
Milady Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 :multi: a potem na allegro. Stamtąd już prosta droga do kochającego domku. Trzymam kciuki :thumbs: Quote
nani ni Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Sunia wyladowala tez dzieki Kamili na naszym forum Poniarzy, wiec wspolnymi silami powinno sie udac! Quote
malawaszka Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 nani ni cudownie że Twoja siostra pomoże tej sierotce :multi: teraz tylko :kciuki: za Frotkę żeby udało Jej się złapać suczynkę :loveu: Quote
Frotka Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 nani ni - byłoby wspaniale. Mogę ją przywieźć do Warszawy. Z tym nie ma problemu. Bardzo zależy mi na tym, żeby dobrze trafiła. Czy uprzedziłaś siostrę, że ona jest łagodna ale nieufna (bardzo nieufna)? Co do tatuażu - wątpię, żeby miała tatuaż, wtedy by ją sprzedawali a nie wyrzucali. Ona błąka się już prawie dwa lata. " class="ipsImage" alt=""> Quote
Just-tea Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Jejku bidulka strszne te kołtuny. Frotka jak tylko ją złapiesz pozbaw ją sierści ,o ile można ją tak nazwac, az strach pomyslec jak wygląda skóra pod tymi kołtunami, nic dziwnego, że ją swędzi(pewnie stan zapalny) i pewnie boli przy zaniedbanych dreadach skóra jest bardzo napięta i po prostu boli, wiem to z własnego dreadowego doswiadczenia;) Quote
Frotka Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 Być może zdjęcie psa zostanie pokazane w krakowskiej tv i być może, dzięki Erce, będzie o nim informacja w Dzienniku Polskim. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.