Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 327
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ależ się u Was podzialo , no , no....
przeżylyście obie ciężkie chwile , ale wszystko już za Wami :lol:
skoro Zuzia jest po tak gruntownym "remoncie" ;) , to teraz przed Wami same wspaniale dni :loveu: :loveu: :loveu: -w zdrowiu , mam nadzieję :lol: :lol: :lol:

Perfetia , pozdrawiam cieplutko , glaski dla uroczej rekonwalescentki !!!

Posted

:crazyeye: zamarłam jak przeczytałam początek - pomyślałam, że z tego nie da się wyjść z życiem - ALE JEDNAK :laola: wspaniale - mam nadzieję, że teraz już będziecie szczęśliwe i zdrowe na ZAWSZE :loveu: :multi:

Posted

malawaszka napisał(a):
:crazyeye: zamarłam jak przeczytałam początek - pomyślałam, że z tego nie da się wyjść z życiem


Lekarze też tak myśleli - ale pies Zuzia ma swoje osobiste poglądy na kwestie zdowotne. :lol: Operacja spłynęła po niej jak po kaczce - przez cały weekend Zuzia była zadowolona jak prosię w deszcz, żre jak młody warchlak (nawet jej przeczytałam z opakowania siemienia lnianego, którego jej jeszcze dodaję do żarcia, że powoduje uczucie sytości - ale zlekceważyła to dokumentnie :eating: ), ogólnie chyba ma więcej energii niż wcześniej.

Dzisiaj idziemy na zdjęcie szwów. :bigcool:

Posted

erka napisał(a):
Czyli Zuziulek na szczęście nie do zdarcia.:lol:


Dokładnie! :lol:
Ta babeczka jeszcze wszystkim pokaże, jak sie żyje! (Czyli Zuź jest bardzo PONowata - Czata też nie uwierzyła swojej kardiolog, że z taka wadą serca zyje sie max 1-2 lata. Ma 3,5 i ma zamiar miec jeszcze duuuzo wiecej)! :eviltong:

Posted

[quote name='PALATINA']Dokładnie! :lol:
Czata też nie uwierzyła swojej kardiolog, że z taka wadą serca zyje sie max 1-2 lata. Ma 3,5 i ma zamiar miec jeszcze duuuzo wiecej)! :eviltong:

Przyznam się, że bardzo liczyłam na to, że Zuzia się na Czatę zapatrzy i postąpi tak jak ona (w końcu też sercowa panienka ;) ).

A z ostatnich nowości - Zuzia się uśmiecha. Kłapie przy tym dziobem jak krokodyl i chrumka. :crazyeye:

Palatina, może spacerek jakiś popołudniowy? Jak u Ciebie z czasem? I jak Twoje suczyska?

Posted

erka napisał(a):
To cudownie, że wszystko zakończyło się szczęśliwie. Perfetia, ucałuj ode mnie Zuźkę :loveu:


Erka, dziękujemy bardzo, Zuzia ucałowana, wygłaskana i wypieszczona.

Trochę jeszcze nastrój nam psują niezbyt dobre po operacji wyniki krwi (bardzo dużo białych krwinek - prawie 50tys.), ale dzisiaj mają być aktualne wyniki..

Posted

Perfetia,
super, że wyniki Ok!!!

Ze spacerkiem -chętnie :loveu: , ale w tym tyg mam urwanie głowy z pisaniem seminarium (a w weekend pokaz szczurów na SGGW - zapraszam!:lol: ), a w dodatku jestem pogryziona przez jednego z moich juz baaardzooo licznych szczurów! Mam prawą rękę niesprawna i umieram z bólu:placz:

Posted

Ojej! Przesyłam ci w takim razie fluidy przeciwbólowe.
Zły to szczur, co karmiącą rękę kąsa.. :lol: Zwłaszcza prawą.
A co do pokazu - bardzo chętnie, nigdy nie byłam. A gdzie dokładnie i kiedy?

Posted

W takim razie spróbuje się wybrać - zobaczę tylko jeszcze, jak mi pójdzie pisanie raportu z postępów w prowadzonych badaniach - muszę oddać do 28 maja, więc przydałyby się jakieś postępy :roll:

  • 1 month later...
Posted

Widze, ze tu sie Asia jeszcze nie pochwalila...:evil_lol:
Otoz co nastepuje: Zuzidlu po operacji zaczela luszczyc sie z brzucha skora. Brzuszek przedtem byl szary, wygladal jak brudny i jak sie tak troche zluszczylo, spod spodu blysnelo rozowiutkie brzusio...:cool3:
...a na brzusiu... tatuaz! :crazyeye:
Co prawda nieczytelny, ale teraz to juz jest oficjalne: Zuzia jest rasowa PONka, rodowodowa- arystokracja wrecz! :evil_lol:

Posted

zasadzkas napisał(a):
Gratulujemy błękitnej krwi w rodzinie :lol:


Nic sie wlasciwie nie zmienilo, bo Zuzia od poczatku zachowywala sie jak arystokratka :lol:

Posted

Raczej nie Banciarnia - rozmyty tatuaż nie pasuje do Oddziału Nowotarskiego.

Na szukanie hodowli nie mamy ostatnio za wiele czasu, bo staramy się wykorzystwać lato - łazimy po lasach i Polach (glównie Mokotowskich niestety). :roll:

A oto moja kochana Panna Zuzanka:
(chociaż Zuzia pewnie uważa, że to ja jestem jej Panna Joanna - mam tylko nadzieję, że też kochana.. :roll: )





  • 2 weeks later...
Posted

To ja też coś wkleję dla porównania. Moje pierwsze spotkanie z Zuzią, czyli szczelina w której mieszkała i słabo widoczna kupa kłaków (poznajecie?):





i jeszcze widok z Zuziowej nory (zrobione w dniu w którym zamarzły jej szczeniaki):

Posted

Na polecenie wstawiam nowe zdjecia Zuzanki, ale Asia sama napisze, co u niej.
Te zdjecia z nory...:shake: Serce sie kraje- az nie moge uwierzyc, ze klak w dziurze to ta sama Zuzia, ktora wyleguje sie w lozkach i na fotelach i jest taka ciapowata, ze czasem potknie sie o wlasne nogi...
Jak ona sobie sama radzila na Gubalowce - to dla mnie zagadka!



Posted

Aż mi się coś robi na samą myśl, jaka Zuzia musiała tam być nieszczęśliwa :-( Teraz to największa przylepa, uwielbia być głaskana i na prawdę potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Obcych co prawda traktuje nieufnie, jeśli chcą ją głaskać, co nie przeszkadza jej wpychać łba do toreb i sprawdzać zawrtości pod kątem konsumpcyjnym. ;)

Zuzia to najsłodszy pies w całej okolicy, uwielbiany równo przez wszystkich.

Cechą charakterystyczną Zuzi są zabawki noszone na spracer w tzw. dziobie - pies absolutnie musi mieć coś w pysku - jeśli nie ma zabawki to jest gryzienie moich rąk i awantura :talker:

A ta zabawka na zdjęciu dodatkowo jest odbierana jako prowokacja polityczna :cool3: , co w Warszawie przyjmowane jest z dużą sympatią.

A drugie zdjęcie z Pola Mokotowskiego, codziennego miejsca - zwłaszcza porannych - spacerków.

Kwestie zdrowotne nie spędzają nam już snu z powiek, może jedynie fakt, że wprost proporcjonalnie do czasu stosowania diety, pies Zuzia jest coraz grubsza :crazyeye: z powietrza pewnie, z powietrza :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...