Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 116
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ja również będę startował w velo. :wink:

Co do scootera, to chyba będziecie mogli zobaczyć w Wysokiej start gościa na podobnej maszynie (jest ona własnej konstrukcji).

Rozmawiałem z nim dzisiaj i chce on przejechać trasę, choćby poza klasyfikacją.

Posted
Rav, jak zobaczysz w Wysokiej Czechów, zapier.. na rowerze - lub niektórych zwaodników z Białego Kła, to moze zmienisz zdanie na temat roweru bez łancucha

Rav już widział ...Grzesia :D

Posted

Manu:

Rav już widział ...Grzesia

no to wyobraź sobie, że Grześ w Wysokiej w ubiegłym roku był dopiero czwarty!!! POmyś jak musieli zasuwać ci przed nim!

Rav:

-Ewaka, chodzi mi o to ze klasa scooter nie ma racji bytu w terenie gorzystym, kamienistym wezmy np Sobotke, czy wyobrazasz sobie tam zap.. kogos na hulajnodze z malymi kolkami? ja nie dlatego ta klasa jest bardzo ograniczona ze wzgledu na teren

A ty myślisz , że Wysoka, to jest Śleża? ;-) Trasa u Henia to pryszcz w porównaniu z trasami u Jurka ;-) Dlatego ja też yczę szczęścia scooterowcom, a właściwie współczuję ich psom ;-) No chyba, że dobry pan, czy pani zejdzie ze scooterka i odpali napęd nozny ;-)

Posted

Ewaka, jest jedna różnica.

W Wysokiej jechałem z Lukasem, a w Sobótce z Natanem. :wink:

Teraz mam nadzieję powalczyć o pudło.

Porównując trasy to masz rację - moje średnie prędkości:

- Wysoka ok. 14 i 11 km/h,

- Sobótka 19,3 i 19 km/h.

Posted

i tak mnie nie przekonacie do klasy scooter :) a zapier.... mozna tez na desce do prasowania na sniegu :P ale to nie o to chodzi...pogadamy w Wysokiej na ten temat :)

, no Grzes zycze Ci zeby sie udalo stanac na pudle :) no i oczywiscie wszystkim pozostalym z forum , ktorzy beda startowali

Posted

Rav piszesz

i tak mnie nie przekonacie do klasy scooter a zapier.... mozna tez na desce do prasowania na sniegu ale to nie o to chodzi...

a o co chodzi :o ???

Wydaje mi się, że po prostu o to, kto pierwszy dotrze do mety na danym "urządzeniu" ciągniętym przez psy.

Posted

Ja mysle ze to nie jest takie altwe przejechac 8 - 9 km na takim scoterze.

Wystarczy popatrzec jak maszerzy na wozkach sa zmeczeni jesli pomagaja psom.

A ile taki scooter moze kosztowac, albo jakie sa wymogi tego transportu zeby mozna bylo nim sie poscigac na zawodach ?

Posted

Szczegółowych przepisów dotyczących scootera nie znam (nie wiem nawet czy w ogóle są takie :-? ). Wydaje mi się jednak , że łatwiej wypchnąc pod górę wąską ramę+2 kółka niż szeroką ramę z trzema kółkami.

Nasz klubowy scooterek jest rękodziełem startującego na nim zawodnika. Na treningach świetnie się sprawdza. W Wysokiej pierwszy raz będzie testowany na zawodach.

Posted
Wydaje mi się jednak , że łatwiej wypchnąc pod górę wąską ramę+2 kółka niż szeroką ramę z trzema kółkami.

Nasz klubowy scooterek jest rękodziełem startującego na nim zawodnika. Na treningach świetnie się sprawdza. W Wysokiej pierwszy raz będzie testowany na zawodach.

Nie jestem tego taki pewien.

Wydaje mi się, że łatwiej będzie wypychać szeroką ramę ważącą ok. 25 kg przy pomocy co najmniej dwóch psów, niż konstrukcję ważącą powiedzmy ok. 8-10 kg z "jednopsylindrowym psilnikiem".

Być może sprawdza się ona na płaskim terenie i na krótkich dystansach.

Jak uda mu się u Prochala osiągnąć średnią prędkość powyżej 8 km/h to będzie sukces.

Posted
łatwiej będzie wypychać szeroką ramę ważącą ok. 25 kg przy pomocy co najmniej dwóch psów, niż konstrukcję ważącą powiedzmy ok. 8-10 kg z "jednopsylindrowym psilnikiem".
z prostego przeliczenia na jeden "psocylinder" wychodzi przy wózku po 12,5 kg a przy hulajnodze 8-10 kg czyli jednak mniej :) A poza tym nasz scootermaniak ma zamiar wystartować ze swoją parką haszczaków. Zresztą jego sprzęt nie waży chyba aż tyle :-?

Dobrze widziałaś Tajraga :) Ale w Wysokiej wystartuje całkiem dorosły konstruktor tego dzieła.

sibernetlogo.jpg

Posted
łatwiej będzie wypychać szeroką ramę ważącą ok. 25 kg przy pomocy co najmniej dwóch psów, niż konstrukcję ważącą powiedzmy ok. 8-10 kg z "jednopsylindrowym psilnikiem".
z prostego przeliczenia na jeden "psocylinder" wychodzi przy wózku po 12,5 kg a przy hulajnodze 8-10 kg czyli jednak mniej.

Liczyć można na różne sposoby, np. tak:

Wydajna moc uciągu jednego psylindra = 50kg.

W przypadku wózka rezerwa mocy będzie wynosiła (2 x 50kg) - 25kg = 75kg, a w przypadku hulajnogi (pomijając uwagę o dwóch psach) 50kg - 5kg (niech Ci będzie taka jej waga) = 45kg.

Który zaprzęg pogna szybciej pod górę? :wink:

Posted
A poza tym nasz scootermaniak ma zamiar wystartować ze swoją parką haszczaków.

:o :o :o

Mozna z dwójką????? :o

W tamtym roku Prochal nie zezwolił na velo i dwa psy, a to przeciez i tak bezpieczniejsze niz scooter.

Poza tym kiepsko widza zjazd na scooterze z porządnej górki po nierównym terenie...., jak sie na tym utrzymać?

Bardzo jestem ciekawy tego debiutu. Trzymam kciuki. 8)

Posted

ELO!!!

tajra wedlug ciebie im mniejsze kolka tym mniejsza predkosc ?? to jak w wozku np 4 kolowym mam mniejsze kolka to jade wolniej ??? moim zdaniem sie myslisz bo predkosc mozna uzyskac taka sama tylko ze kolka mniejsze beda sie krecic szybciej bo maja mniejszy obwod a kola wieksze beda sie krecic troszke wolniej bo posiadaja wiekszy obwod 8)

Posted

Tajraga: przypnij sobie do tego scootera na fotce dwa psy, krzyknij "GOOOO !!!" i spróbuj później zahamować hamulcem na przednim kole....

Życzę udanych lotów..... :roll:

Posted

Tajraga to nie tylko o wpadanie do dziur chodzi.

Na większych kołach jest zdecydowanie lepsza kontrola trakcji całego zestawu.

Nie na darmo Gary Fisher (twórca MTB) wprowadził w rowerach górskich koła 29" (standardowy góral ma 26").

Posted

Tak czy inaczej. Moim zdanie Prochalowe górki taki zawodnik ze scooterem raczej przejdzie obok urządzenia, niż go pies pociągnie. Rower jest tam o tyle lepszy, że że można psu pomóc pod górę i przyhamować górki.

Nie mam nic przeciwko scooterowi np. na trasie w Lublińcu. Ale u Prochala chyba lepiej wystartować w skandynawce. Na to samo wyjdzie, tyle że łatiwej bedzie, bo bez hulajnogi pod pachą :D

Posted

Jak Was tak czytam to coraz bardziej się obawiam Wysokiej :-?

Czy będą tam jacyś zwykli ludzie :) czy tylko szurnięci na punkcie odległości, siły uciągu i średniej?? :wink: :roll:

Posted

Wychodzi na to, że ten szurnięty to ja. :roll:

Przecież tylko ja pisałem o średniej, sile uciągu i odległości. :hmmmm:

Na pocieszenie, Lukas bieganie też traktuje bardzo rekreacyjnie. :wink:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...