Jump to content
Dogomania

B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?


Recommended Posts

Posted

wiecie co...tak przy okazji, psy to potrafia zakrecic czlowieka....pod Kutnem zorientowalam sie ze jade po nią w pizamie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: a dzis rano poszlismy z Bordie na spacerek w ...szlafrokach pod kurtkami:) jak lunatycy....

o akcji nic nie wiemy....nie bylo czasu, Darek, maz Gosi, szedl dzis na 6 -ta do pracy, a moj maz na 12-ta ...a spotkalismy sie o 1.10 w nocy w Klodawie chyba....nic nie wiemy!!! jest fotka z przekazania psinki,....ma ja Gosia wlasnie....

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hurra! Jaki wspaniały dzień!!!

:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:

To kiedy to opijanie? (nie bójcie się, nie zrobię najazdu, ale będę się z Wami łączyć duchowo :lol: ).

No i z niecierpliwością czekam na relację o tym, jak się wreszcie udało...

Posted

YBOT napisał(a):
Po poludniu idziemy na zakupy - po akcesoria i smyczke! kapac sie na razie nie bedziemy choc jak diabel czarni jestesmy;) no i trzeba kuchnie zamykac bo wpadamy do 12 kg worka z karma;)....poza tym liczy sie tylko noga taty i jestesmy jej satelita;)....

a powaznie: mala - jak tylko zostala polozona na moich kolanach w samochodzie....zaczela weszyc i na slowa: opta! opta! ogonek zaszalal z rodzice sie pobeczeli! poznala od razu! wachala tate az do konca podrozy grubo po 3 w nocy;) i przytulala sie do mnie (wrecz rozkladala sie na calej dlugosci)....nie bylo problemu z wejsciem do domku...biegiem pognala na gore i do pokoju! a na ponowne: opta! opta! zawolane z lozka jednym susem znalazla sie na nas i zalegla sapiac jak parowoz az do rana! a rano bylo piekne sioo...ale tylko przy nodze taty! zdjecia ze spacerku - po poludniu!!!!


:angel:
Wygłaszczcie brudne futerko od poznaniaków:)
Śliczne fotki:), idealny happy end.

Troszkę cierpliwości:) Supergoga napisze, jak trochę odsapnie. Ja to wszystko baaardzo dużo kosztowało i teraz odparowuje. A to przede wszystkim Oan ma prawo do zdania relacji, gdyż to Ona była motorem i dobrym duchem całej akcji.

Posted

YBOT napisał(a):
Po poludniu idziemy na zakupy - po akcesoria i smyczke! kapac sie na razie nie bedziemy choc jak diabel czarni jestesmy;) no i trzeba kuchnie zamykac bo wpadamy do 12 kg worka z karma;)....poza tym liczy sie tylko noga taty i jestesmy jej satelita;)....

a powaznie: mala - jak tylko zostala polozona na moich kolanach w samochodzie....zaczela weszyc i na slowa: opta! opta! ogonek zaszalal z rodzice sie pobeczeli! poznala od razu! wachala tate az do konca podrozy grubo po 3 w nocy;) i przytulala sie do mnie (wrecz rozkladala sie na calej dlugosci)....nie bylo problemu z wejsciem do domku...biegiem pognala na gore i do pokoju! a na ponowne: opta! opta! zawolane z lozka jednym susem znalazla sie na nas i zalegla sapiac jak parowoz az do rana! a rano bylo piekne sioo...ale tylko przy nodze taty! zdjecia ze spacerku - po poludniu!!!!


:angel:
Wygłaszczcie brudne futerko od poznaniaków:)
Śliczne fotki:), idealny happy end.

Troszkę cierpliwości:) Supergoga napisze, jak trochę odsapnie. Ja to wszystko baaardzo dużo kosztowało i teraz odparowuje. A to przede wszystkim Ona ma prawo do zdania relacji, gdyż to Ona była motorem i dobrym duchem całej akcji.

Posted

oficjalne opijanie to bedzie chyba w urodziny Taty Ybota - ale w niedziele nie 10 III....i tak miala byc "wielkopostna impreza" ale teraz to bedzie podwojna okazja!

________
Niunia spi na moich stopach.....sni jej sie ze biega po poznanskich polach....macha lapami przez sen....szkoda, ze nie rozumie ze juz nigdy nie bedzie TAK ganiac....ze w koncu ma dom na zawsze....i najpiekniejsze wakacyjne miejsce dla psiakow!!! Toby sie z nia podzieli pomostem i beda razem lowic ryby:)

JESTESMY SZCZESLIWI choc wcale nie chcielismy nigdy miec 2 psa!:):evil_lol:
I ona jest szczesliwa....to widac....a jak ktos chce sprawdzic osobiscie - zapraszamy na "kontrole"!!!!! a i fotki beda systematycznie dostarczane!

a teraz mama Ybot idzie sie w koncu myc, bo smierdzi niczym jej swiezo adoptowana coreczka, z ktora spala! a fuj!;)

Posted

dzika Bordie hihihihi.......przylepa jakiej swiat nie widzial!!!!:loveu: :loveu: :loveu:

a co do Pomnika SuperCiociGogi - jestem za....2 sztukami...w Poznaniu i Warszawie!

Posted

To juz nareszcie mozna sie cieszyc.Wczoraj jeszzce nie wierzylam w to co czytam,balam sie ze moze to innego psa zlapali......ale teraz.....................
:grins::megagrin::grins::megagrin::grins:
:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::bigcool::bigcool::bigcool::cunao::cunao::cunao::beerchug::laola:

A dla Gosiaczka i calej ekipy:buzi::buzi::calus::klacz::klacz::klacz:

Posted

YBOT napisał(a):
pod Kutnem zorientowalam sie ze jade po nią w pizamie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


:loveu: słodkie :lol:


Strasznie się cieszę, że jest Happy End.
:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
Życzę Całej rodzince wszystkiego naj naj!!!!!!!!!!!!
A Supergoga jest bezapelacyjnie NIESAMOWITĄ KOBIETĄ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Ybotki a zdjecia w piżamce nie będzie? :lol:
Bordie ma taki szelmowski uśmiech na pysku, czyżby wiedziała cos od samego początku. Uwazajcie na nią, bo jeszcze gotowa rzadzic w domu. No cóż bordery słyną z wielkiej inteligencji, wcale bym sie nie zdziwiła ze wszystkie jej posuniecia były przemyślane i obmyslane z wielka premedytacją aby wypertraktować lepsze warunki ( domek który ona wybierze, własna kanapę, właścicieli miske pełna łakoci i szampana na dodatek):evil_lol:

Posted

LALUNA napisał(a):
wcale bym sie nie zdziwiła ze wszystkie jej posuniecia były przemyślane i obmyslane z wielka premedytacją aby wypertraktować lepsze warunki ( domek który ona wybierze, własna kanapę, właścicieli miske pełna łakoci i szampana na dodatek):evil_lol:


a co... ;) spryciula jedna :loveu:

Posted

oh sluchajcie....opisywanie madrosci tej suczy to osobna wielka epopeja:)....zdjecia w pizamce na pewno beda!;) moga byc nawet w welonie slubnym! poza tym chcemy zrobic Bordusi album od samego poczatku, sa 2 zdjecia ze schroniska nawet i 1 z korytarza, kiedy u nas zepsul sie piecyk i niunia czekala na wolna wanne u sasiadow! bedzie pelna dokumentacja...moze nawet wydrukujemy wpisy z dogomanii!!!!!

oczywiscie mala pojdzie do sterylizacji 25 marca (chyba 25?) ....tylko pytanko: gdzie? moja kotke panienska - Zuzannę Rozjechannę pocieli od gardla do ogona, ja nie chce tak z Bordie!!!! ktory lekarz zrobi male ciecie??? podobno Gajowa cos wie? Bordie nie moze teraz miec szwow przez cale cialko! i tak juz sporo przeszla!

Posted

Jak sterylka to dr. Kowalczyk klinika na Bemowie cudo nie lekarz uratował wiele sierściuszków.....i ma facet podejście, moim zdaniem oczywiście.:lol:

Posted

Jak to cudownie zobaczyć Bordie na zdjęciu w zamknietym pomieszczeniu a nie na tle chaszczy naramowickich i innych takich.... a te oczka to sobie zapamietam na całe zycie:mad:
Oczka Supergogi i reszty również - takiej determinacji i niezłomności to sie nie widuje...i dzięki temu : jeden - zero dła łapiących :loveu:, a nie dla tej madrej bestii która ukrywa się w skórze Bordusi....

Posted

Tata-Ybot napisał(a):
Zu, nie ma innej opcji nawet, mamy od dziś 2 psy i już.

to witam w klubie!!!
strasznie się cieszę!!!
szkoda, ze mój Cezex taki rozrabiaka, bo moglibyśmy się kiedyś umówić na jakiś spacerek...ale obawiam sie, że mój Cezar natychmiast chciałby udowodnić waszemu psiuńkowi, kto jest królem puszczy i byłby dym:mad:
a jak wasz ex-jedynak znosi towarzystwo koleżanki?..niby był już przeszkolony na Pastorku, no ale to zawsze jest stres

Posted

....zdjecia w pizamce na pewno beda!;-)

Ale tej z podrózy do Poznania:lol:

A czy Bordie ma jakas historie z przed schroniska? To do jej pamiętnika;)

Posted

DZIEKUJEMY za wszystkie mile wpisy! co do spacerkow...mozna podzielic to towarzystwo i na pewno Bordusia chetnie pozna nowych zoliborzanskich znajomych!!!! Toby na nia WCALE nie reaguje! czy to normalne???? ona na niego tez nie!!!!

jeju....wystarczy jedno slowo do tej psiny a juz sie podnosi i wali ogonem w kolko i plaszczy na ziemi i pelznie do czlowieka!!!! chyba zamecze aparat fotograficzny dzisiaj na spacerku!!!!!! no i beda fotki z urodzin Taty Ybota....i TORT dla Bordie (tata odda....choc niechetnie)

Posted

Agnieszko, Piotrze, od czasu do czasu zaglądałam do wątku Bordusi i od początku miałam przeczucie, ze powinna u Was zostać :lol: Niesamowicie się cieszę, ze ta historia ma swój happy end i trzymam kciuki za szczęśliwą, wspólną drogę :multi:
Dla wszystkich wspaniałych Łapaczy wielkie, wielkie brawa i gratulacje :lol: Jesteście niesamowici !! :loveu:

Serdeczności

Magda

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...