supergoga Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Rozmawiałam przed chwilż z Piotrem. YBOT-y nadal tam są. Rozglądają się, ale nic z tego nie wynika. Mieli karme, kocyk Bordusi - tylko suni ani śladu. Gdzie ona jest - maleńka. Oni też sa już zmęczeni i zmarznięci, ale maja jeszcze trochę czasu więc nie ustają. Wspierajmy ich jakmożemy. Dostałam odpowiedź od pani Justyny Siepietowskiej, radio 884 - Złote Przeboje, że wczoraj dała apel na antenie i dziś teżda. Mam nadzieję, że inne radia, z ktorymi nawiązałam kontakt - tez dadza. Nie czytam tylko tych gazet i nie wiem, czy był apel. Sylka - to nie ta oczyszczalnia Koziegłowy, to jakaś mała oczyszczalenka - rejon Zawarcia, Lubczykowej - mieszkam w Poznaniu i nie wiem gdzie. Jutro może spróbuję też się w tamte rejony przejechać - i porozwieszać plakaty - YBOT-y wzięli 2. Trzymajmy paluchy - Bordusia tyle przeszła - musi być w końcu dobrze. Quote
lewana Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Kurcze wlasnie przeczytalam, ze moj ulubiony Maks z Wroclawia znalazl nowy domek (o ile ulozy sie z kotami, ale juz tam jest!) Zeby jeszcze Brdunia sie znalazla, wczoraj ryczalam ze szczescie, a dzis taki dol? Prosze niech sie znajdzie!!! Tyle osob w to wierzy! Mamy nadzieje! Quote
joaaa Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: ja nie rozumiem, o co chodzi?????!!!! Ale teraz najważniejsze, to znaleźć Bordie! Inne sprawy zostawmy na potem. Quote
Tigraa Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Kochani a pomyslcie nad wynajeciem psa tropiącego-moze poprosic o pomoc policje?Tyle ludzi sie zaangazowalo-prosze rozwazcie taką mozliwosc.To moze byc ostatnia deska ratunku. Quote
Edi100 Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Słuchajcie, może to głupie, ale macie kocyk uciekinierki. Może by tak psy tropiące??? Biedna mała, gdzie Ona się podziała???? Znajdź się Kochana! Quote
Witokret Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 ...i jeszcze do tego taka pogoda dzisiaj! Jak Yboty wroca do Wawy???? Drabster moze w koncu sie odezwiesz? Wszyscy sie angazuja, a Ty masz ludzi i psy w d..... Taki z Ciebie "milosnik" zwierzat....:shake: Quote
ziele77 Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Bordunia napewno się znajdzie,tylko na to potrzeba czasu bo na tak wielkim terenie można się mijać.Miałam podobną sytuację:kilkanaście lat temu przygarnęłam bezdomną suczkę którą wcześniej przez kilka tygodni dokarmiałam,gdy nadeszły mrozy wbrew woli rodziny wzięłam ją do domu,no i musiałam szybko znaleść jej domek.Domek znalazłam,ale sunia już się przywiązała,uciekła nowym właścicielom już pierwszego dnia gdy wysiadali z nią z samochodu.Wyrwała się ze smyczą,byłam zrozpaczona.Były wielkie mrozy,a ja przez tydzień tam chodziłam i szukałam jej po osiedlach,zaczepiałam ludzi,dawałam ogłoszenia i nic.Znalazłam ją 7 dnia gdy już staciłam nadzieję,sunia była brudna i głodna ale cała i zdrowa i Wszystko Dobrze Się Skończyło:multi: Z Bordi napewno też się uda!!!!!tylko trzeba szukać aż do skutku,mam tylko nadzieję,że np.ktoś jej nie przetrzymuje.... Quote
Karolcia75 Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Bordusiu!!! Maleńka!!! Pokaż się!!! Oni tak bardzo Cię kochają i czekają!!!! Quote
lewana Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Ale Yboty musza dzis wrocic do domu, przeciez nie moga tam siedziec tylel dni! Maja prace! Quote
ata Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 przed chwila sie dowiedzialam , ze pieski z Lubonia trafiaja do Puszczykowa (to jest rowniez jakies pseudoschronisko) Quote
ziele77 Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 lewana napisał(a):Ale Yboty musza dzis wrocic do domu, przeciez nie moga tam siedziec tylel dni! Maja prace! No tak i to jest problem,ale myslę,że jak dogomaniacy z Poznania będą uparcie szukać to ona też się znajdzie,jak będzie głodna to zacznie wychodzić do ludzi. Jeżeli nie jest gdzieś przetrzymywana,lub ktoś już jej nie przygarnął i nie wie o poszukiwaniach to musi się znaleść:roll: Quote
ata Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 rozmawialam z Ewa (Chenti) ze schroniska w swarzedzu , niestety u nich jej nie ma:roll: Quote
Witokret Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 DO DRABSTERA Jak nie chcesz kontaktowac się z Ybotami - to chociaż powieś kocyk suni na furtce - są na komendzie i może im się udać załatwić policjanta z psami tropiącymi !!! TO NAPRAWDĘ WAŻNE !!! - Quote
MonikaP Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Sprawdzałam dziś rano w poznańskim schronisku - suni nie ma :-(. Będę sprawdzać kwarantannę codziennie. Widziałam dziś ogłoszenie w Wyborczej, sama napisałam też na forum schroniska. Quote
rybon36 Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 ludzie, nie dam rady przeczytać dokładnie wszystkiego, powiedzcie jednym zdaniem co się stało i dlaczego drabster nie chce się kontaktować Ybotami????/ Quote
andzia69 Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 rybonku - sunia uciekła, drabster niby szuka i wiesza ogłoszenia,ponoc jego husky pogryzły jego BC (????), ponoć gdzieś była - to wiadomosc od drabstera, ybotki pojechały!!!!! szukać suni i ślad po niej zaginął (ponoc w tym niejscu co niby miała byc nikt jej nie widział!) - to tyle w skrócie - acha - no i drabster zamilkł...... Quote
Witokret Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 rybon36 napisał(a):ludzie, nie dam rady przeczytać dokładnie wszystkiego, powiedzcie jednym zdaniem co się stało i dlaczego drabster nie chce się kontaktować Ybotami????/ dobre pytanie - dlaczego Drabster ukrywa się przed Ybotami ??? Quote
ayshe Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 drabster prosze cie tu chodzi o psa.reszta nie ma znaczenia juz w tej chwili.zrehabilituj sie i wspolpracuj.przciez tu nie chodzi o ciebie tylko o psa:oops: .dobra,stalo sie,teraz trzeba wspolpracowac.inaczej to nie ma sensu:shake: .szkoda ze tak daleko jestem-mamy psy tropiace.wprawdzie amatorsko ale dwoje dzieci znalazly.szlag mnie trafi zaraz:mad: .Drabster zlituj sie.co to ma za znaczenie czy w Twoim mniemaniu nie popelniles bledu teraz trzeba zanalezc psa a unosic sie honorem mozesz pozniej:razz: Quote
Izka.w Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 WITAM WSZYSTKICH.Od wczoraj{DOPIERO}sledze te zmagania z czasem tesknota bolem i bezradnoscia!!!!Wlasnie rozmawialam z kolezanka bedzie dzwonic do Drabstera moze jej sie uda czegos dowiedziec.jak sie czegos dowiem to napisze Quote
ayshe Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 trzymam kciuki.wierze ze Drabster robi wszystko zeby ja znalezc:chaos: Quote
Izka.w Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Z Tego Co Sie Dowiedzialam To Prawdopodobnie Kocyk Ma Byc Dostarczony. Trzymam Kciuki!!! Quote
Karolcia75 Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 I nadal nie ma Niuni??? Gdzie Ona się podziała???:shake: Quote
Beata J. Posted February 7, 2006 Posted February 7, 2006 Wiadomo czy udało sie załatwic policjanta z psem tropiącym? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.