Jump to content
Dogomania

B JAK BORDIE - sterylna panna robi "koo" na srodku chodnika - co robic?


Recommended Posts

Posted

do Drabstera dzwonil kierowca ktory widzial 100% Bordie.....a o jamniku to podobno cos mowili pracownicy...tak my to zrozumielismy....moze byly tam 2 psy w tym jamnik????

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jezu, doczytalam tylko ze dajecie nagrode za zwloki psa, czy wyscie poszaleli????

mam nadzieje ze juz uswiadomiliscie wszystkich wczesniej uswiadomionych o nagrodzie ze za zwloki nic nie dacie!

Posted

Kiwi akcja zakrojona na pol polski, szyka jej mnostwo osob plakaty radio schroniska naprawde co mozna nawet jasnowidz, ktory podjal sie bezinteresownie pomoc :)) i nadal szukamy wszyscy mozliwosci nowych tak wiec kazdy pomysl jest rozwazany :) tak mysle :oops:

Posted

YBOT napisał(a):
z pretensjami dot. nagrody za zwloki psa prosimy zwracac sie do Drabstera....

Ybotko, kochanie, rozumiem Twoją rozpacz, ale jednocześnie czuję się w obowiązku troszkę tu Drabstera obronić. On nie chciał źle. Stara się pomóc, co po licznych wręcz obraźliwych uwagach na jego temat jest i tak aktem dobrej woli. Wydawało mu się, że robi dobrze - cena miała być za sunię, ale też za informację, nawet tę najgorszą, żeby skończyć Waszą udrękę. Miało być dobrze, wyszło fatalnie, tak bywa, to przecież TYLKO facet :razz: Oni tak czasem mają.
Ja z moim walczę o przygarnięcie suni ze schroniska. Warunki mamy świetne, ja o tym marzę, on ma niby dobre chęci, ale gówno z tego wychodzi, bo co chwila zmienia zdanie :angryy:
Trzeba po prostu sprostować informację i ewentualną nagrodę za ewentualne zwłoki (w co nie wierzę!) zaoferować o wiele niższą.

Posted

a czy ja na niego napadam, Kochanie? nie..... wrecz przeciwnie, nawet kiedys bronilam Go, aby nie jechac po nim jak po lysej kobyle.....zawalil sprawe suni ale nie dam zlego slowa powiedziec o traktowaniu przez Niego Jego psow. Tylko, ze nagroda za zwloki to byl jego pomysl, wiec PROSTUJE zle zrozumianą informacje.

Posted

Jajagna napisał(a):
On nie chciał źle. Stara się pomóc, co po licznych wręcz obraźliwych uwagach na jego temat jest i tak aktem dobrej woli. Wydawało mu się, że robi dobrze - cena miała być za sunię, ale też za informację, nawet tę najgorszą, żeby skończyć Waszą udrękę. Miało być dobrze, wyszło fatalnie, tak bywa, to przecież TYLKO facet :razz: Oni tak czasem mają.

Jak Drabster ufundował taka nagrode to faktycznie chciał dobrze.

A ten kierowca to widział Bodie wczoraj o 12 w południe?
A skad miał numer Drabstera?

Posted

no np z ogloszenia, ktore Supergoga i my wywieszalismy w Poznaniu? albo sam Drabster? ludzie, opanujcie sie,.....skoro jest trop to mozna go sprawdzic prawda!? ja tez nie kazdemu wierze, ale....jesli ktos jeszcze na nadzieje na znalezienie sie psa......to niech przestanie dociekac i stara sie pomoc.

Posted

YBOT napisał(a):
a czy ja na niego napadam, Kochanie? nie..... wrecz przeciwnie, nawet kiedys bronilam Go, aby nie jechac po nim jak po lysej kobyle.....zawalil sprawe suni ale nie dam zlego slowa powiedziec o traktowaniu przez Niego Jego psow. Tylko, ze nagroda za zwloki to byl jego pomysl, wiec PROSTUJE zle zrozumianą informacje.


Rozumiem. I zgadzam się, że wyszło fatalnie i bardzo niebezpiecznie. Absolutnie też nie bronię samego faktu, że dał suni uciec i to po kilku już jej próbach, ale tutaj wydaje mi się jednak, że po prostu palnął straszną głupotę.
A może po prostu w głowie mi się nie mieści, że może być komuś tak wszystko jedno - żywa czy martwa....:shake:

Posted

Witam serdecznie

Bordie żyje, uciekła, bo się czegoś przestraszyła, czuła lęk i zawahanie, przez co "dała w nogi". Obecnie jest pod czyjąś opieką w domu, osoba ta zastanawia się nieco nad oddaniem pieska do schroniska, dlatego może się Pani trochę porozglądać za schroniskami również. Pewne wiadomości mogą przyjść od kobiety. Uważam, że bardzo możliwe, że otrzyma Pani jakiekolwiek wieści na temat Bordie, o ile będzie Pani szukać w odpowiednim kierunku.

Pozdrawiam ciepło
Dawid

Posted

[quote name='anielica']Witam serdecznie

Bordie żyje, uciekła, bo się czegoś przestraszyła, czuła lęk i zawahanie, przez co "dała w nogi". Obecnie jest pod czyjąś opieką w domu, osoba ta zastanawia się nieco nad oddaniem pieska do schroniska, dlatego może się Pani trochę porozglądać za schroniskami również. Pewne wiadomości mogą przyjść od kobiety. Uważam, że bardzo możliwe, że otrzyma Pani jakiekolwiek wieści na temat Bordie, o ile będzie Pani szukać w odpowiednim kierunku.

Pozdrawiam ciepło
Dawid

DAwid co to za zagadki?? Gdzie jest ten odpowiedni kierunek? Czy ta osoba nie moze poprostu oddac Ybotom sunie, tam gdzie czeka na nia szczęsliwy dom? Czy nie dosyc wycierpiała ze teraz baiwcie sie wkolejne zagadki i zabawe w szukaj "ciepło- zimno"? Przecież to zywa istota która wymaga natychmiastowej opieki i zapewnienia jej bezpieczeństwa. Nie przystoi sobie robić zarty. Jezeli wiesz gdzie jest sunia, pozwól aby Ybotowie ja odebrali i zapewnili jej spokojne życie. TA suka wymaga leczenia psychiki i duszy. Dajcie jej nowe zycie, zasłuzyła na to.

Posted

Albo ja jestem całkiem głupia, albo ten tekst jest nieco niejasny.
JA BARDZO PROSZE Z POLSKIEGO NA NASZE !!!!
i podpisuję sie w 100% pod postem LALUNA

Posted

anielica napisał(a):
to jasnowidz!!! powiedział tyle, ile wiedział :) Przepraszam za zamieszanie :oops:


Anielica jesteś boska !!!!

mało się nie poryczałam ze szczęścia !!!!
nie wiem może jestem stuknięta ale wierzę panu jasnowidzowi :D
to wszystko brzmi bardzo realnie, szczególnie ten kierunek zakładałyśmy na smym początku że poszła na północ najwyraźniej nie !

Posted

Ludzie, ja rozumiem ze kazda nadzieja jest dobra w tej sprawie...ALE...pocztajcie horoskopy itp...przeciez to tez zawsze 'pasuje' do tego co sie w Waszym zyciu dzieje...:shake:
Przeciez wystarczy przejzec ten watek i kazdy moglby cos takiego o Bordie napisac...
Czy naprawde wierzycie w to?
Oczywiscie rady tak czy siak sa sluszne, i schroniska i szukanie w wlasciwym kierunku...tylko jakim? Tego juz Pan Jasnowidz nie wie prawda???

Pozdrawiam
Ewa

Posted

Pewnie ten jasnowidz bardziej widzi jakies klimaty - życie, ciepły dom lub pole, emocje... Dlatego to takie niejasne. Ale to jakiś trop jest. Trzeba codziennie dzwonić do schronisk i dać ogłoszenie - najlepiej kurczę w telewizji... Jeżeli ta osoba chce oddać... Może wykupić kurczę jakieś ogłoszenie - nie wiem czy się da... :roll: Telewizję ogląda ona, sąsiadka, brat...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...