Misha&Malut Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Karolcia75 napisał(a):To czemu nie mogli Wam jej oddać:shake: Nie rozumiem takich ludzi:shake: to po co Drabster zapewniał ze ją chce ???? a przy okazji sprawdzał ktos schron na Bukowskiej ?? Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 my tez nie rozumiemy, widocznie za malo POKRETNI jestesmy.....:angryy: Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 my nie sprawdzalismy Bukowskiej...utknelismy na 1,5 godz na policyjnej dochodzeniowce! Quote
lena_zet Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 śledzę ten wątek od samego początku i trzymam kciuki za niunię.Jestem z zagłębia, wiem, że to druga strona polski, ale jeśli jakoś mogę pomóc to bardzo proszę o wskazowki. niuśka wracaj do domu!:sadCyber: Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 niewiele mozna zrobic ...bo nawet kiedy WSZYSCY dzialaja razem...jest ciezko ....a tu jedni przeciw drugim!!! Quote
lena_zet Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 nie chcę oczywiście niczego wnioskować ani nikogo onic podejrzewać, ale zastanawiam się czy misia uciekła .... niestety, Drabster może mnie zwyzywać (a co mu tam), ale jest nieodpowiedzilnym człowiekiem! jeśli mogę pomóc finansowo,to jak najbardziej mogę.chociaż tyle :( Quote
Karolcia75 Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Niestety bardzo nieodpowiedzialnym!!! Ale niestety nigdy mimo dokładnego sprawdzenia osoby adoptującej nie będzie do końca pewności czy to napewno do niej powinnien trafić zwierzak.:shake: Quote
Faro Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Nie czytałam całego tematu na bieżąco (a teraz nie mam czasu odrabiać zaległości) więc moze juz dawon wykorzystaliście tę mozliwośc. Myśle o nagłośnieniu sprawy w radio - rózne stacje, które sa odbierane w tamtych rejonach - częste komunikaty. przecież kierowcy jadąc trasa własnie słuchaja radia, może PKS i miejska komunikacja w pobliskich miastach, może firmy mające "busy". sieci radio-taxi - najwieksza szansa własnie w kierowcach . Mysle, że tu przydałaby sie właśnie pomoc pani Prezes TONZ-u , bo inaczej firmy odbiorą taka prośbę od "osoby medialnej", jesli jeszcze na oparcie poinformuje sie, ze sprawa zaginięcia jest zgłoszona na policji !!! (jesli pomysł juz był - wybaczcie, że sie powtarzam) Quote
NNL-BC Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Co raz jak tu wchodze mam nadzieje na jakis dobry news...i z dnia na dzien ta nadzieje mi maleje...tez mysle ze platne drogie ogloszenia nie maja sensu...niestety... Ja u siebie na stronie zamiescilam komunikat o Bordie, troche ludzi wchodzi na moja strone, okolo 200 wizyt dziennie, moze ktos cos gdzies widzial... Kciuki zawsze bede trzymac... Pozdrawiam Ewa Quote
Beata J. Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 1.To że Bordunia nie jest rasową BC to widać przecież na pierwszy rzut oka, więc czego ten facet oczekiwał? 2.Tak to juz jest że facet zazwyczaj nawet jeśli mysli inaczej to i tak zrobi tak jak kobieta chce, więc czerwone światełko powinno nam babom zapalić sie gdzieś około 14-15 strony tego wątku. Ono nawet się zapaliło bo m.in Ybot i Katcherine miały wątpliwości co do zdecydowania partnerki tego gościa, ale jednak.....żeby tak można było cofnąć czas.......... 3.Gdybym wzięła taka psinę a ona by mi zwiała to czym prędzej prosiłabym o pomoc własnie tutaj, bo komu bardziej zależy ???? A obrażanie sie na słowa prawdy nie przyszłoby mi do głowy Jeśli masz czyste sumienie to po prostu przyznajesz sie do błędu i WSPÓŁPRACUJESZ. 4.Kilka osób sugerowało tu najgorsze.....nawet nie chcę o tym myśleć.... WIERZĘ ŻE BORDUNIA SZUKA DROGI DO DOMU I JĄ ZNAJDZIE Quote
lena_zet Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 najgorsze jeśli koleś wydał komuś psa a teraz ściemnia, że ten uciekł.Cholera, wszyscy się martwią, robią co mogą aby znaleźć sunię a tak naprawdę nie ma 100% pewności czy w ogóle poszukiwania mają sens!a najgorsze, że niemożliwe jest dowiedzieć się jak naprawdę było.... Quote
lewana Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Hej, wlasnie siadam do kompa, po pracy, a tu znowu nic.... Trace nadzieje, niestety... Quote
MonikaP Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 [quote name='Misha&Malut']to po co Drabster zapewniał ze ją chce ???? a przy okazji sprawdzał ktos schron na Bukowskiej ?? Schronisko na Bukowskiej sprawdzam codziennie - jak dotąd na kwarantannie nie było takiej suni. a na p.Kozłowską za bardzo bym nie liczyła... Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 nasze dzialania maja sens tylko wtedy jesli pies ZAGINAL....a poniewaz nie wiemy co sie naprawde stalo...(choc Kobieta bedaca w domu Drabstera mowila ze to na 99% border, ale chciala szczeniaka a nie staruszke 6 letnia)....poniewaz nie wiemy co sie stalo to,.....nic nie jest pewne i nic nie jest skuteczne! lepsza jest najgorsza prawda niz jakiekolwiek klamstwo! Quote
lena_zet Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 [quote name='YBOT']nasze dzialania maja sens tylko wtedy jesli pies ZAGINAL....a poniewaz nie wiemy co sie naprawde stalo...(choc Kobieta bedaca w domu Drabstera mowila ze to na 99% border, ale chciala szczeniaka a nie staruszke 6 letnia)....poniewaz nie wiemy co sie stalo to,.....nic nie jest pewne i nic nie jest skuteczne! lepsza jest najgorsza prawda niz jakiekolwiek klamstwo! Ybot, a może próbować skontaktować się z nim jeszcze raz?albo nie wiem, może z jego kobietą?niech powiedzą prawdę!coraz mniej wierzę, że sunia uciekła, przysięgam.Nie wiem, może zawitać u niego w domu z policją? Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 policja sama zawita w konsekwencji zlozonych zeznan......spokojnie....to kryminalni....wiedza co robic.....poza tym sa jeszcze inne instytucje ale to potem....a na MOWIENIE prawde nie liczylabym.....od poczatku to bylo klamstwo i tylko klamstwo! Quote
Misha&Malut Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 [quote name='MonikaP']Schronisko na Bukowskiej sprawdzam codziennie - jak dotąd na kwarantannie nie było takiej suni. a na p.Kozłowską za bardzo bym nie liczyła... dlaszego nie liczyć na p. Kozłowską ? jestem za tym aby jeszcze raz spróbować dowiedziec się co się stało naprawdę ! Mogę tam jechać i rzucac mu w okna kamieniami jak się wkurzy to może wykrzyczy prawdę !!! Quote
Misha&Malut Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 właśnie a zawiadomił ktoś TOZ ?? Jeśli zajeła się tym policja to TOZ pewnie te się zainteresuje ?! Quote
MonikaP Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Misha&Malut napisał(a):dlaszego nie liczyć na p. Kozłowską ? jestem za tym aby jeszcze raz spróbować dowiedziec się co się stało naprawdę ! Mogę tam jechać i rzucac mu w okna kamieniami jak się wkurzy to może wykrzyczy prawdę !!! No cóż, możecie spróbować się z nią kontaktować, ale... może lepiej nic nie będę pisać... Quote
NNL-BC Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Z Kobieta wczoraj ja rozmawialam, niemila, arogancka itp, ona mi sie nie musi tlumaczyc i kim ja jestem itp. Powtarzala to co jej Drabster mowil i tyle. Po prostu kolejne klamstwa. Jak chcecie to moge podac numery tel do Drabstera i jego Facetki. Pozdrawiam Ewa Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 panna jest taaaaaka mloda ze hej.....nie ma co z nia gadac ona lubi tylko RASOWE szczeniaki! a co do okien.....hahah z checia bym sie dolozyla....;) na razie grunt ze mamy WSZYSTKIE dane tych ludzi.....i mozna z tym wiele zrobic.....szczegolnie na drodze prawnej...a prawnikow i urzednikow tutaj mamy przeciez wielu! Quote
lena_zet Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 właśnie!jakby ich postraszyć??wiem, że to niezgodne z prawem ale co tam :D co do rzucania kamieniami (w cudzysłowiu) to jestem jak najbardziej za.Daleko mam ze zagłębia, ale co tam.czym nas więcej tym lepiej! Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 straszyc nie ma czym i nie ma po co....dzialamy TYLKO w granicach prawa....jesli ktos sie boi Policji to widocznie ma powody! jak ma czyste sumienie to ladnie opowie prawde i juz.....a panowie potrafia wyciagac prawde ujjjjj jak potrafia....nie chcialabym miec zatargu z panem policjantem spisujacym wczoraj fakty ujjjjj!!!! Quote
lewana Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Zdajecie sobie sprawe, ze oni moga to czytac? (chyba, ze o to tez chodzi?) Oj ciezka i smutna sprawa :( Nadal czekamy! Quote
lena_zet Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Ybot czuję się jak w letargu.Jestem tak podirytowana i poddenerwowana, że uwierz mi-najchętniej pojechałabym tam,wyważyła drzwi, spuściła mu lanie, związała go i nie dała nic do jedzenia dopóki nie powiedziałby prawdy!I z minuty na minutę coraz bardziej jestem przekonana, że pies trafił do jakiegoś kolegi.... tylko po cholerę ten chłopak ciągnie cię przez pół polski do niby widzianego psa??ile ona ma lat? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.