Witokret Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Maćka napisał(a):juz trzy razy by mi uciekl, ale na glowie stanelam aby zlapac psa, nawet raz dziecko zostawilam pod opieka faceta ktorego widzialam pierwszy raz na oczy aby psa zlapac Maćka - jesteś niemożliwa :lol: jak to miło wiedzieć, żę są na tym świecie tacy "psiwariaci"...- oczywiscie w jak najbardziej pozytywnym tego słowa znaczeniu :) - ale mnie tym ubawiłaś :evil_lol: Quote
Misha&Malut Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 cały czas zakładamy że poszła na północ, tak ?? Ile taki pies może zrobić km w dzień ?? Ktoś tutaj napisał że pies przeszedł w tydzień z Częstochowy do Łodzi, ile to jest 200 km ?? To wychodzi jakieś 30 km / dzień ?? Może sprubójmy poszukac na wschód ? W Swarzędzu byłam w poniedziałek, nie było jej w schronisku. Prowadziłam samochód więc nie mogłam cały czas się patrzec po bokach ale tyle ile mogła patrzyłam na szczęście :) nic nie znalazłam .... Quote
LALUNA Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Czytam ten wątek od dawna i mam nadzieje że sunia się gdzieś znajdzie. Jednak czas działa na niekorzysć. Sunia mogła być zdezorientowana i pobiec w każdym kierunku, takze i do starego domu skad trafiła do schroniska, może też błąkać sie i wracać w to samo miejsce gdzie ostatni raz wyszła z samochodu. Dlatego dobrze by było aby poszukiwania na tym terenie były wznowione. Jezeli jest tam niewiele domów spytajcie się gospodarzy czy nie widzieli suni. Jezeli macie na tyle ulotek wrzuccie im do skrzynek pocztowych. Poszukajcie takze wzdłuż drogi ( w promieniu 1-2 km) a takze dalej na poboczu, mam nadzieję ze jednak nie, ale sunia mogła wpasc pod samochód i odczołgać sie troche dalej. Z samochodu nie zobaczycie. Poszukajcie też w schroniskach w promieniu 150km. Trzymam za Was i sunie kciuki aby w końcu los jej wynagrodził szcześliwym domkiem i bezpiecznym miejscem do końca swojego zycia Quote
LALUNA Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Tak jeszcze mi przyszło do głowy, czy jak szukaliście suni popatrzyliscie po sladach w którym kierunku sunia odbiegła? Leżał śnieg, wiec jakieś ślady musiały zostać? Jak byście przeszukiwali teren z którego uciekła zobaczcie czy gdzies w okolicy nie ma samotnych psich śladów, bez człowieka. Jezeli beda swieze moze sunia dalej gdzies błąka sie w pobliżu. Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 nie wiem co wiecej mozemy zrobic....poza tym padl nam komputer i wlasnie meczy sie nad nim informatyk.....bankructwo zapewnione:(....pogoda ohydna a wszystko dookola przypomina o suni w naszym domu...:( dziekujemy Kochani za pomoc: [LIST] [*]dziekujemy wspanialej supergodze (Goni) z TZem [*]kochanym witokretkom i gamoniom (Agnieszkom x 2 i Kasi) [*]ani tygrysiczce [*]mishy i malutowi [*]ewie z NNL BC [*]ewie_m [*]panu z oczyszczalni sciekow na Lubczykowej [*]panu mysliwemu z Lubczykowej [*]i 2 panom z Poznania ktorzy dzwonili w sprawie ogloszen wywieszonych przez supergoge(ale mylili sie co do rasy)[/LIST]i wszystkim innym ktorzy tak wspaniale nas wspierali....tutaj na forum...piszac slowa otuchy!!!! bardzo nam sa potrzebne...bo czujemy sie podle z powodu tak marnych efektow.... Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 z glebi serca dziekujemy tez za nowe wplaty na konto Bordusi od Kochajacych Cioc: [LIST] [*]Beaty N - 20 zl [*]ArtDom - 50 zl [*]Ewy_m - 50 zl[/LIST]dziekujemy Wam za nadzieje, ktora jest tak wyrazna w tych wplatach Z WCZORAJ!!!!!!!! Quote
Misha&Malut Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 halooo powiedzcie mi szybko czy ktoś z Was moi drodzy Bordiemaniacy kontaktował się z Pania STEFANIĄ KOZŁOWSKĄ ??? Bo właśnie dostałam do niej nr telefonu i nie chcę się dublować... Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 nie...a kto to p. Stenia Kozlowska...czy to TA pani??? Quote
Misha&Malut Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 [quote name='Misha&Malut']halooo powiedzcie mi szybko czy ktoś z Was moi drodzy Bordiemaniacy kontaktował się z Pania STEFANIĄ KOZŁOWSKĄ ??? Bo właśnie dostałam do niej nr telefonu i nie chcę się dublować... to jest Pani z TOZu Quote
kingula Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 :-(:-(:-( sunia musi sie znalezc, napewno ktos predzej czy pozniej gdzies ja wypatrzy, oby tylko ogloszenia wisialy gdzie sie da, zeby ludziom sie jej mordka wciaz w oczy rzucala. Ybot, gdybym tylko miala helikopter :oops: to byloby najlepsze rozwiazanie... Quote
Witokret Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Halo halo co tu się dzieje ?????? Czy ta pani wie coś o naszej Bordusiii ????? Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 wielki sterowiec z napisem szukamy Bordie i ze zdjeciem...by sie przydal...a co do ogloszen...my wczoraj nie widzielismy zadnych w okolicy...na sklepie byc moze kiedys nawet byly ale pan wlasciciel nie zyczy sobie! tak wiec nie byolo zadnych ogloszen wczoraj w okolicy domniemanej obecnosci suni! Quote
Tigraa Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 czy ta pani Kozlowska moze cos wiedziec o malutkiej? Quote
Misha&Malut Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 dostałam ten numer od Pani ze schroniska w Koninie /bo właśnie siedzę i obdzwaniam woj wielkopolskie/ Pani w Koninie była bardzooooo miła, serdecznie jej dziękuję za rozmowę i zrozumienie, i podała mi właśnie numer do Pani Stefanii jest/ była (??) prezesem Poznańskiego TOZu może nam pomóc !!!!!! Mam jej poznański numer tel stacjonarnego trzeba do niej zadzwonić !!!!! Może ktoś kto jest na miejscu ? Może nam pomoże, coś podpowie ? Kurcze sama nie wiem ale taki TOZ to chyba jakby ma duuużo członków nie ? Jak się zgadają i przekażą dalej i dalej to nase szanse się zwiększą !!! No to gadac mi tu szybko czy ktoś dzwonił i komu dac telefon ? Supergoga ty koordynujesz poszukiwania w Poznaiu ?! Quote
Witokret Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 O rany... super - może to coś da... cholera na taka odległość poza ogłoszeniami niewiele da się zrobić... :( Quote
rybon36 Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 właśnie napisałam Ybotom, na co wpadłam Quote
Misha&Malut Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 Witokret napisał(a):O rany... super - może to coś da... cholera na taka odległość poza ogłoszeniami niewiele da się zrobić... :( no właśnie ta cholerna odległość !!!!!! Poczekamy na Superpoznaniaczkę :) Ja moge do Pani z TOZu zadzwonić ale wypadałoby podac jakies namiary poznańskie, jakieś szczegóły ja kurcze nawet ulic nie znam ! No i już się pogubiłam gdzie były ogłoszenia a gzie nie ?? Moze by to jakoś spisać ? GW chyba wszędzie ma taki kącik zgubione znalezione ? Czy tylko w Stołecznej ?? Co z tym Metrem ? Dajemy to płatne ogłoszenie ? ile kasy jeszcze brakuje ? Komu ją wysłać ?? Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 wczoraj udalo nam sie niewiele....zrobilismy 100 km po Poznaniu i spisalismy zeznania w sekcji kryminalnej wydziale dochodzeniowym policji co i jak bylo.....to tak NA WSZELKI WYPADEK....panowie podejma DZIALANIA OPERACYJNE, bo za duzo kasy, czasu i zdrowia w to WSZYSCY wsadzilismy, zeby pies byl tak po prostu ZGUBIONY I NIE SZUKANY!!!! oblecielismy reszte gospodarstw kolo tego nieszczesnego miejsca, gdzie zaden pan z oczyszczalni nie widzial ani psa ani miski z karma ani gdzie pies nie przebywal na terenie oczyszczalni.....powiadomilismy pana mysliwego zeby poczekal z zastrzeleniem jej jesli przyjdzie....przemily staruszek! ale ja to kiepsko widze skoro ...cyt Drabstera: nie ma czasu jej szukac! milo, ze my tu na pysk padlismy wszyscy zeby ja odratowac a teraz nagle jest ZWYKLYM NIERASOWYM SMIECIEM!!!!!!!!! Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 sluchajcie.....mozliwosci sa setki!!!! wolalabym znac najgorsza nawet opcje niz trwac w nieswiadomosci! oczywiscie pozostaje kwestia rozwiazania tej sprawy nawet jesli niunia sie nie znajdzie bo tak byc nie moze zeby 100 osob ratowalo psa a 1 osoba go gubila i mataczyla od poczatku do konca!!!!!! ale to juz INSZY temat... Quote
Misha&Malut Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 YBOTY i wszyscy inni ja i nie tylko ja (!!!) czuję, wierzę że to wszystko się dobrze skończy ! Słuchajcie w koopie siła !! :) odnajdziemy ją ! Prawda ?? Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 co do drogich ogloszen....mam kilka sugestii na PM ...ze poniewaz sunia nie zgubila sie po prostu...poniewaz sa inne podejrzenia co do jej losu....ludziki sugeruja zeby nie dawac drogich ogloszen w prasie ....kasa przepadnie...a pies sie nie znajdzie (moze nie zyje, moze jest u kogos w domu?)....jest tyle potrzebujacych psow...moze macie racje....kupic za to zarcie a nie placic za oglo w NIEJASNEJ sprawie! Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 wiecie co....ja nie bardzo wierze w to ze ona sie znajdzie.....to zaginiecie od poczatku smierdzialo na odleglosc.....i jak powtarzam NIE WSZYSCY W JEJ NOWYM MIEJSCU POBYTU CHCIELI JA W DOMU!!!!! byla jedna osoba niechetna i nieuswiadomiona ze pies trafi tam na stale.....wcale nie wykluczam pozbycia sie psa, bo nie byl chciany! Quote
Misha&Malut Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 ja bym dała ogłoszenie ! Bo może się zgłosi ktoś kto coś wie !! Skoro mówicie że byliście na komendzie i Panowie Policjanci podejmą działa operacyjne ... to może by tak opowiedziec o tym w Teleskopie ?? (to taki poznański Telekurier ) Pani Stefania Kozłowska była tam już gościem i opowiadała o psach w zimie może jakby zadzwonić do niej i do nich to by podnieśli temat ???????? Quote
Karolcia75 Posted February 8, 2006 Posted February 8, 2006 To czemu nie mogli Wam jej oddać:shake: Nie rozumiem takich ludzi:shake: Quote
YBOT Posted February 8, 2006 Author Posted February 8, 2006 poza tym sadze ze jesli znajdzie ja Drabster to choc krzywdy jej nie zrobi, bo chyba na swoj sposob kocha psy, to my sie o tym NIGDY nie dowiemy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.