Drabster Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Wogóle przepraszam bardzo za takie zamieszanie:( :-( Quote
Katcherine Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 YBOT- do Was nalezy ostatnie slowo jak wyglada sytuacja. drabster napisal jakie ma warunki. Quote
Drabster Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 http://www.snela.com.pl/husky/fotogalerie/zawody_bydgoszcz_2005_2/pages/IMG_8365.html I tak to wygląda Quote
andzia69 Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 A co w tym czasie (zawodów) robi twoja BC??? Sędziuje:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
YBOT Posted January 31, 2006 Author Posted January 31, 2006 Kochani...my po prostu mamy takie zycie ze nie mozemy miec 2 psow...psa i kota tak.....i nad tym myslimy...oczywiscie, ze jezeli sie okaze ze sunia ma przed soba 6-12 miesiecy zycia bez rozrusznika....to moze ten czas byc z nami...ale wiecie....my po prostu nie myslelismy o 2 psach nigdy! dzis jakis tam pan doktor powiedzial ze w takim stanie piesio moze pozyc jeszcze baaaaardzo dlugo i zeby nie przesadzac,.....ze rozrusznik to juz na granicy absurdu....no nie wiem....poczekamy na jutrzejsza opinie dr Niziolka....Co do ruchu i aktywnosci - ja mysle ze niunia jest bardzo zywiolowa i ruchliwa, ale lubi tez poleniuchowac...i ze nawet jak Drabster by ja wozil ze soba itd itd to ona po prostu odpocznie kiedy bedzie chciala (= uwali sie gdzies w kaciku i podrzemie)....Gdybysmy tylko MOGLI...NIKOMU bysmy jej juz nie oddawali....w koncu minal tydzien z hakiem i zaczynam POWAZNIE zazdroscic Drabkowi tej niuni....:)...ale nas naprawde nie stac na 2 psy (i to wcale nie tylko finansowo)...moze kiedys ale nie teraz, nie przed ew. przeprowadzka i ew. nowa praca u obojga...jutro przedstawimy zdanie pana doktora i zastanowimy sie wszyscy co i jak....OKAY? Quote
Katcherine Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Dziekuje Ybot za jasna odpowiedz. Jak z niuni zostawaniem w domku? Nadal sie buntuje? Quote
iza_g Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Pewnie, że OKAY. Teraz trzymajmy kciuki za dobre nowiny od dr Niziołka. Może warunki, jakie suni może zapewnić Drabster, właśnie okażą się być dla niej odpowiednie.... Quote
YBOT Posted January 31, 2006 Author Posted January 31, 2006 no wlasnie....moze inni naciagaja nas na kase tylko....a on powie ze w sumie...my mamy serca w gorszym stanie od niej:).....a z zostawaniem...ONA NIE ZOSTAJE SAMA....a jak wychodzimy z psami,(bo ona chodzi osobno) to siedzi zamknieta w pokoiku:) i jest spokoj, bo tam jest tylko lozko i 2 szafki:).....a teraz wszyscy niech sie modla za sliczna diagnoze weta:)...o 10.40 mamy wizyte!!!! Quote
iza_g Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Pamiętam :lol: i mocno :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: za zdrowie suńki. Quote
YBOT Posted January 31, 2006 Author Posted January 31, 2006 ta psina nas wykonczy psychicznie....jakby sie dalo....sami bysmy sie wlasnymi sercami z nia podzielili taka to juz jest ta piesa:)....slodka sliczna i przylepna..... Quote
joaaa Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Ja też liczę na Niziołka ale myślę,że dr Kurski też zna się na rzeczy. Ale jak pisałam wcześniej, może NIziołek inaczej będzie widział leczenie. Nie liczmy jednak na to,że suczka sama będzie wiedziała,ze nie może biegać i szaleć. Psy tak nie mają. Moja bokserka 11-letnia tak biegała z młodszym kolegą,że miała zapaść. Ja tez myslałam,że ma instynkt. Niestety. Gdyby nie masaż serca i sztuczne oddychanie byłoby po niej. To my musimy uważać za nie. Quote
Witokret Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Mocno trzymamy kciuki za serducho Bordusi :thumbs: Quote
YBOT Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 NIUNIA JEST ZDROWA!!!!!:multi: dr Niziolek rozwial watpliwosci!!!! (przy okazji: pozdrowienia dla Pana Doktora!, bo na pewno tutaj zajrzy:):loveu: ) Bordie miala dzis EKG i Echo Serca i wszystko jest super...Pan Doktor mierzyl wszystkie komory, tetnice, przeplyw krwi...okazalo sie ze: NIUNIA KIEDYS BYLA SPORTOWCEM-WYCZYNOWCEM i najprawdopodobniej PRZEBUDOWALA sobie SERDUSZKO! a teraz jest STOIKIEM....zmiany w serduchu to dawne zmiany adaptatywne zwiazane z duza aktywnoscia (kiedys)! brak podstaw do leczenia!!!!!!!!!!!! HURAAAAAAAAAAAAAAAa!!!!! jesli Drabster sie zgodzi, laleczka w piatek pojedzie do niego! do nowego domku!!! dziekujemy Wujkowi A.Zielinskiemu :modla: za wplate 30 zl na antybiotyki....a dzisiejszy wydatek to 110 zl!!!! zmiescilismy sie! Quote
Ulka18 Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Ale szczesliwe wiesci...:Cool!: :cunao: :laola: Brawa dla pana doktora :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: za taka wiadomosc Quote
Gwarek Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Nareszcie jakieś pozytywne wiadomości :lol: No to Drabster: bierzesz psa - eks-sportowca? :evil_lol: Quote
YBOT Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 Pan Doktor uwijal sie jak tylko umial i obejrzelismy cala sunie WEWNATRZ!!!! wszystko bylo mierzone i sprawdzane z normami, dostalismy wieeeeelka kartke z rozpiska co i jak....wszystkie dane EKG i echa serca ...wszystko w normach!!!!! jestesmy w kontakcie mailowym z panem Doktorem....wiec wszystko super...poza tym Pan Doktor ma znajomych wetow w Poznaniu u Drabstera - wiec bedzie dobrze!!!! a teraz wszyscy ladnie dziekuja Panu Doktorowi !!!!:Rose: :modla: Quote
Misha&Malut Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :modla: :laola: :laola: SUPER :) Yboty niunie zawożą ?? :) Pan Drabster chyba się cieszy z diagnozy , cio nie ?? :) ufff dobrze , chociaż tak dziwnie sie czyta dwie tak skrajne diagnozy. Quote
jayo Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Caly czas kibicowalam i po cichu trzymalam kciuki... Super :loveu: Czyli juz po strachu :-) Yboty, jestescie bardzo dzielni ! I kto by pomyslal, ze sunia byla sportowcem! I ktos ja wyrzucil??? Quote
YBOT Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 tak...po prostu pan Doktor nie "badal" papierowego EKG tylko PSA! USG suni bylo dlugie i dokladne! i wszystko wyszlo dobrze...a poza tym pies....jest aktywny na tyle na ile chce!:) nie pada nagle zmachany...chyba sobie dozuje;) Quote
iza_g Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Właśnie zajrzałam na dogomanię, a tu takie cudowne wiadomości :Cool!: :Cool!: :Cool!: , trudno było wyobrazić sobie lepsze. Panie doktorze - duża buzia i :Rose: oby jak najwięcej takich diagnoz :lol: Quote
Witokret Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 :multi: SUUUPERRR !!! Ybotki rozumiem, że z ciapkami trza się zajmnąć w piatek ;) PS nigdy nie zrozumiem tak skrajnych diagnoz - i wierz tu człowieku lekarzom... :shake: Quote
andzia69 Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Ja na własnym, moich dzieci i psów przykładzie zawsze w razie wątpliwości konsultuje sie zawsze z paroma lekarzami i dopiero jak diagnozy się potwierdzają to daję im wiarę - niestety lekarze to ludzie, a ludzką rzeczą jest się mylić!!!! Bardzo, bardzo szczęśliwe zakonczenie tej historii z serduszkiem suni. Buziaczki dal Was i waszych 4-łapowych przyjaciół:loveu::loveu::loveu: Quote
YBOT Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 oj zajmnac zajmnac...wszak Poznan nie Radom.....kawal drogi.....ale ja sie ciesze....bo mala jedzie w dobre rece (o ile Drab moze w piatek)....choc bez lez sie nie obejdzie....w koncu ONA sypia na nas i caluje nas na dzien dobry....:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.