Jump to content
Dogomania

Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))


Recommended Posts

  • Replies 892
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zdjecia były robione dzisiaj a ta minka jest jego specjalnoscia jak cos nabroi... Jak wie ze zle robi to kuli uszy i robi takie oczka... Mojej mamie i siotrze mieknie serce na ten widok... ale mnie nie zwiedzie bo w środku to istny diabeł na czterech łapach...

Posted

Zebyś wiedziała, że wie... i to w 100% wykorzystuje... Prze pierwsze kilka miesiecy był bardzo cichy... Teraz potrafi sczekac jak ktos obcy wchodzi do domu... nieraz sie z nim drażnie i wchodząc po schodach mocniej tupam albo szuram... wtedy nierozpoznaje ze swoj idzie i z jazgotem biegnie do drzwi...


Jutro Nero idzie na zabieg kastracji który był już kilkakrotnie odkładany...
miejmy nadzieje, że nic sie nie wydarzy i sie odbedzie...

Jak bedzie po zabiegu to napisze...

Posted

wyglada dziwnie ale to nie znaczy ze gorzej bo Tego psa kocha sie za to jaki jest wew...

Ciekawa cecha jest to, że Nero wchodzi tylko na jedno z łóżek w domu... na mojej siostry... na inne nawet sie nie zabiera... poniewaz raz dostal reprymende slowna od mojej mamy i wie kto w domu rzadzi... :eviltong: choc jest niekiedy rozpieszczany do max. przez moje siostry i mame... co tydzien zabawka... kazdy wypad w sobote na miasto konczy sie k,upnem smakolykow dla "Niunia"... :p

  • 2 months later...
  • 3 weeks later...
Posted

Witam!!!

Na wstępie chce przeprosić że dawno nie pisałem ale jestem akurat w maturalnej klasie i mialem troche roboty.


Nero z tygodnia na tydzien bardziej sie do nas przywiazuje... Od pewnego czasu spuszczam go ze smyczy zeby sobie pobiegal... Co on w 100% wykorzystuje... Nadal jest na diecie ryzowo-kurczakowej... dotego specjalna sucha karma. Co do jego zabawek to z kazdej po pewnym czasie zostaje taki kawalek po ktorym nie da sie okreslic co to byla za maskotka...:diabloti: wszelkiego rodzaju kosci czy uszy swinskie znikaja bardzo szybko jak Nero stwierdzi ze nikt nim sie nie interesuje... Co sie rzadko zdarza... ponieawaz zawsze robi cos zeby byc w centrum uwagi...

Co do spuszczania ze smyczy to podjałem taka decyzje poniewaz niedlugo minie rok od momentu kiedy Nero do nas zawitał a chcialbym zeby ten czas nie byl zmarnowany... Inni domownicy nie sa w pelni przekonani do spuszczania Go wiec chodzi z nimi na kilkunasto metrowej smyczy... Własnie wrocilem ze spaceru z nim i Nero lezy w przeciagu i sie relaksuje:cool1:

Pozdrawiam wszystkich którzy są ciekawi jego losów...

Posted

Bartek, ja uwielbiam czytać o szczęśliwie zakończonych adopcjach i pozdrawiam Was i Neruśka. My też miesiąc temu zaadoptowaliśmy cudeńko niewidome, można jego wątek znaleźć wpisując w szukaj: Szok Maciuś.
Pozdrowionka dla wszystkich kochanych adoptujących!!!
(a Nero jest pięknym psem)

Posted

Bartek -wielkie dzięki za wieści o Nero - to tak cieszy niesamowicie, jak te dawne biedaki teraz wiodą takie słodkie życie :p
Szczególnie takie, które wiele przeszły i do tego nikt ich nie chciał...
Teraz można Wam pięknego Nero zazdrościć :loveu:, a ja zawsze już będę Wam wdzięczna za taki kochający dom dla tego niezwykłego czarnucha :calus:

  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...