Bodziulka Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 [quote name='Marka'] No proszę, jakie postępy, nie widziałam go na zywo pewnie ze 2 miesiące, a on się nauczył do czego dokładnie służy piłeczka :cool3: A-ha, i nie daj się podpuszczać tym ciotkom, którym to nie wiadomo jakie amory w głowie - my tu walczymy z bezdomnością zwierząt, a nie pracujemy nad ich niepotrzebnym rozmnażaniem, i nie po to taki wykład Wam strzeliłam o kastracji, żeby mi tu teraz jakieś ciotki... :mad:;) :p Ależ tu nikt nie mówi o amorach, tylko o zabawie :evil_lol: Quote
kociabanda Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Fantastyczna wiadomość od poniedziałku. Niech Ci się Neruniu dobrze wiedzie z kochanymi ludźmi. A wszystkim dziewczynom, które tak walczyły o Nerusia ogromne podziękowania. :loveu: Świat jest piękniejszy kiedy się czyta takie historie.:popcorn: :laola: :popcorn: :laola: :popcorn: :laola: :popcorn: :laola::popcorn: :laola: :popcorn: Quote
anouk92 Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Super wieści z samego rana!!!!!! Huuuurrraaaaaa!!!!!!!!:multi: :multi: :multi: Marka GRATULACJE!!!!!!! Quote
Bodziulka Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Tak się przyjrzałam tym fotkom troszkę, i co zobaczyłam: siłę oddziaływania Marki :evil_lol: :lol: :cool3: Nero ma już adresówkę :lol: Quote
Beata_Dorobczyńska Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Marka , hurrrrraaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
mosii Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Quote
irma Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Quote
eurydyka Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Dzien Dziecka co prawda juz minal, ale Nero powinien dostac wygrawerowana adresowke w prezencie:) Marka, Tanitka, wysciskam Was po powrocie:) Quote
Marka Posted June 12, 2006 Author Posted June 12, 2006 eurydyka napisał(a):Dzien Dziecka co prawda juz minal, ale Nero powinien dostac wygrawerowana adresowke w prezencie:) z tego co wiem, to Bartek zamówił Nerciowi adresówkę już pierwszego dnia! :p ta plastikowa tubka to tylko tymczasowe rozwiązanie ;) Quote
Aggie Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 ŁOOOOOO jeny , jakie szczęście .... :ghost_2: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :bigcool: :bigcool: :bigcool: :laola: :laola: Quote
bartek-sochaczew Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Bodziulka napisał(a):Tak się przyjrzałam tym fotkom troszkę, i co zobaczyłam: siłę oddziaływania Marki :evil_lol: :lol: :cool3: Nero ma już adresówkę :lol: Co do adresówki to i tak by dostał ponieważ tamten Nero też mial adresówke... My pilnujemy swoich psów i dbamy o nie i ich bezpieczenstwo... Jedynie Zaba nie ma adresówki... nawet nie posiada obrozy poniewaz po zalozeniu na szyje paralizuje ja strach i nie drgnie na milimetr... musiala byc kiedys uziazana i bita... dlatego u nas chodzi bez obrozy... i dotad nie uciekla... robila sobie kilkugodzinne spacery ale zawsze przed noca wracala.... Quote
Bodziulka Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Dlaczego w Sochaczewie nie ma więcej takich ludzi? 100 psiaków nadal czeka... Quote
ewatr Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 ale radość :laola: trzeba to :drink1: gratulacje dla wszystkich którzy przyczynili się do tej radości :klacz: Quote
tanitka Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 a przede wszystkim Tanitce - dziękuję, bo sam Nero może nie będzie miał okazji - to była JEJ decyzja, żeby go ratować i... udało się! ?????????????????? MOJA DECYZJA???????????????:stupid: ktoś chyba jest tu za bardzo skromny MArko::B-fly: przyjmij wyrazy największego uznania:p Quote
Ania-Sonia Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Dziewczyny - Marka i Tanitka - obie jesteście niesamowite i tworzycie super-team :multi: Dzięki Wam i tłumowi dogomaniaków, którzy błyskawicznie pospieszyli z pomocą finansową historia Nera jest tak niezwykła i zwieńczona tak wspaniałym zakończeniem. Bartek wraz z rodzinką - dziękujemy!!!! Ale wyjątkowy pies Wam się trafił! :cunao: :laola: :drink1: :bigcool: :sweetCyb: :ylsuper: :Cool!: Quote
bartek-sochaczew Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Dzisiaj był pierwszy dłuzszy spcer po za teren moich blokow... w jedną strone ja go ciągnąłem a w druga On mnie... Bez problemu znalazl drogę do bloku... nadal ma problem z liczeniem pieter i zdarzy zatrzymac sie mu na nie wlasciwym ale nawet człowiek nie jest nieomylny... Czy może ktoś ma dla mnie rade bo dawno nie opiekowałem sie tak żywym stworzeniem... ?? Quote
bartek-sochaczew Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Kurde zamiesciłbym zdjecie dawnego Nera... zeby mozna bylo porownac jak wygląda Nero teraz a jak bedzie wyglada za nie dlugo... (chodzi o mase) ale przyznam sie szczerze nie wychodzi mi... Quote
Bodziulka Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 najpierw musisz wsadziś fotkę w neta (na jakiś serwer ;)) a potem z kodem wstawić fotkę tutaj Quote
Monika:) Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 to juz moja ostatnia wizyta tutaj przed wyjazdem ( nie bedzie mnie do wrzesnia ) a bardzochcialabym zobaczyc waszego poprzedniego pieska ;), wiec jesli mozesz wyslac mi zdjecia na maila to bede naprawde wdzieczna a to moj mail : tabaluga_87@o2.pl Quote
Bodziulka Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 no właśnie - możesz też wysłać fotkę do mnie, a ja tu wsadzę Quote
bartek-sochaczew Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Szczerze mówiąc jedyne zdjecia tamtego Nera sa z ostaniej wigili oraz z przed kilku lat jak był taki mlokos jak ten Nero... Nie robiliśmy mu zdjęć bo najpiekniejsze zdjęcia robi serce... I najdluzej czlowiek je moze zachować... Quote
Bodziulka Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 [quote name='bartek-sochaczew']Nie robiliśmy mu zdjęć bo najpiekniejsze zdjęcia robi serce... I najdluzej czlowiek je moze zachować... co prawda, to prawda wspomnienia to jedyna rzecz, jakiej nikt nam nie może ukraść i odebrać, choćby nie wiem jak było źle, choćbyśmy mieli ostatnią parę rozwalających się butów, to wspomnienia zawsze pozostaną w najlepszej jakości A oto Nero I Quote
bartek-sochaczew Posted June 12, 2006 Posted June 12, 2006 Nero I zmarł (nie zdechł bo był jak człowiek) 15.05.06... kiedy odszedł zadałem sobie pytanie jak to mozliwe ze naprawde zli ludzi chodza po ziemi a taki nie winny pies musiał umrzec... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.