Marka Posted April 25, 2006 Author Posted April 25, 2006 Beata_Dorobczynska napisał(a): Wiesz co Marka, to bardzo przykre gdy włoży sie tyle wysiłku w uratowanie psa a pożniej nic, cisza ... :placz: Beata - no właśnie wiem... człowiek zaczyna się zastanawiać czy jest w ogóle sens ratować takiego psa, jeśli on potem i tak całe życie ma być bezdomny... Nero jest wszędzie w necie, w GW, na allegro, maile o nim wysłałam już do kogo tylko mogłam, plakaty powiesiłam - co jeszcze można zrobić??? :sad: Quote
gdgt Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 a możesz wysłaś mi plakat w wordzie na maila? może porozwieszam na polach... Quote
Beata_Dorobczyńska Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 No własnie Marka , tak to wyglada więc Aldonda mimo wszystko wyciaga Krzywiczka z Krzyczek ale ... nie, tak nie będę myśleć - bedzie i Nero i Krzywiczek miał domek. Quote
_beatka_ Posted April 25, 2006 Posted April 25, 2006 dziewczyny nie narzekać i nie poddawac się!!! napewno juz niedlugo odezwie sie do marki jakiś super opiekun i wszystko bedzie dobrze! nie wolno wam w to watpić:shake: Quote
Agnieszka103 Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 Marka napisał(a):Beata - no właśnie wiem... człowiek zaczyna się zastanawiać czy jest w ogóle sens ratować takiego psa, jeśli on potem i tak całe życie ma być bezdomny... Nero jest wszędzie w necie, w GW, na allegro, maile o nim wysłałam już do kogo tylko mogłam, plakaty powiesiłam - co jeszcze można zrobić??? :sad: Przenigdy nie możesz wątpić w te wspaniałe rzeczy, które robisz! Ratując jedno życie ratujesz cały świat, pamiętaj. Zgadzam się z _beatka_, ten psiak znajdzie "swojego" człowieka. Trzeba w to wierzyć! Quote
_beatka_ Posted April 26, 2006 Posted April 26, 2006 jasne, ze znajdzie obok tych wielkich uszu nie mozna przejśc obojetnie:loveu: Quote
Marka Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 [quote name='gdgt']a możesz wysłaś mi plakat w wordzie na maila? może porozwieszam na polach... Gdgt - przerobiłam plakat na worda i już Ci wysyłam! Serdeczne dzięki :multi: - Pola Mokotowskie to bardzo dobre miejsce - może ktoś ze spacerowiczów wpadnie na to, że fajniej jest spacerować z psem niż bez psa! ;) PS. Jeśli ktoś jeszcze chciałby pomóc i potrzebuje plakat ale zapisany w Wordzie - proszę o sygnał na mail: psiapoczta@poczta.fm - na pewno wyślę! PS2. Neruś - jutro ciotki cię odwiedzą - bądź grzeczny! :p Quote
Bodziulka Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Marka napisał(a): PS2. Neruś - jutro ciotki cię odwiedzą - bądź grzeczny! :p Ooooo :cool3: A koło której będziecie? No i nie zapomnij aparatu! Quote
Marka Posted April 30, 2006 Author Posted April 30, 2006 Tym razem nie zapomniałam aparatu - i fotorelacja poniżej ;-) Quote
Marka Posted April 30, 2006 Author Posted April 30, 2006 Byłyśmy po południu, wstąpiłyśmy z Tanitką do hotelu na chwilę, odwiedzić naszego zucha i oto co zastałyśmy: Nerusia szalejącego po ogrodzie z inną rezydentką - sympatyczną goldenką. Oba psy prowadziły nieustanną rywalizację o pewną maksymalnie obślinioną piłkę :razz: ;) :lol: Nero jest szczęśliwy - mieszka sobie w zacisznym kojcu z widokiem na ogród, chodzi ze swoim opiekunem na spacerki, bawi się z innymi psami. Państwo, którzy prowadzą hotel mówią, że to bardzo pojętny pies (Nero bezbłędnie reaguje już na swoje imię, przybiega wołany, a nawet aportuje piłeczkę! :multi: ) To naprawdę fajny, przyjazny pies - uwielbia zabawy z innymi psami, ale także towarzystwo ludzi, których zachęca do zabawy podskakując i podgryzając ręce (to taki syndrom psa, który nie bawił się w szczenięctwie z ludźmi zabawkami - jedyna zabawa, jaka mu przychodzi do głowy, to chwytanie delikatnie zębami za kończyny - tak jak by to robił bawiąc się z innym psem ;) :evil_lol: ) Szkoda, że nikt go nie chce :shake: - bo to materiał na naprawdę fajnego przyjaciela! Quote
tanitka Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 czemu nie wzbudza żadnego zainteresowania?????????? ciekawostka...:cool1: Quote
Marka Posted April 30, 2006 Author Posted April 30, 2006 no właśnie... :sad: zamieściłam w pierwszym poście jego aktualne zdjęcie - żeby już nie straszył tą swoją minoną chorobą... w końcu jest teraz taki piękny... Quote
agat21 Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Wysłałam jeszcze plakacik Nera koleżance spoza W-wy - ona też rozwiesi w swojej lecznicy i okolicy. Az serce boli, że taki wspaniały psiak nie ma swojego człowieka :-( Quote
paros Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Zajrzyj na wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=25179 Zaproponowałam Nera, podoba się i są pytania!!!:roll: :roll: Quote
iza_g Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Bakura napisał(a):Postanowione..jak uda mi się do końca namówić mame i przejdzie test z kotkiem...Nero ma chyba nowy dom:) Byłoby cudownie.. tak długo już "kibicuję" Nerowi. Może w końcu mu się uda. Bardzo mocno trzymam za to kciuki. Quote
arwenka Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 juz tłumacze o co chodzi z ta osoba wyzej:) to jest domek w sieradzu z rozsadnym i wrazlliwym 13-latkiem, ktoremu jak widac nero bardzo sie spodobał:p . mamie tez, bo mama lubi owczarki belgijskie, a nero prawie identyczny:p . tylko konieczna jest informacja jak nero na koty reaguje, bo w domu mieszka taki zwierz. no i czy transport by sie udalo zorganizowac. w razie co finansowo postarałabym sie ogarnac sprawe, bo to dobry domek jest. Quote
agat21 Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Bakura napisał(a):Postanowione..jak uda mi się do końca namówić mame i przejdzie test z kotkiem...Nero ma chyba nowy dom:) :happy1: :happy1: :happy1: :happy1: :happy1: Quote
zasadzkas Posted April 30, 2006 Posted April 30, 2006 Byłoby cudownie, gdyby się udało. Trzymam kciuki za Nero. Quote
tanitka Posted May 1, 2006 Posted May 1, 2006 Bakura - mieszkasz w mieszkniu, czy w domu z powódkiem?? to jest dosyć istotne bo Nero nigdy w domu nie mieszkał i na pewno troszkę trzeba by z nim popracowac jak ze szczenieciem. Nie wiem co twoja mama na to?? ;) Nero nie ma żadnych złych intencji wobec kotów. On jest przyjażnie usposobiony do wszelkich żywych istot. Quote
Marka Posted May 1, 2006 Author Posted May 1, 2006 Bardzo bym chciała, żeby Nero miał wreszcie swój dobry, kochający dom. I dlatego zależy mi na świadomej adopcji. Bakura - szukasz dorosłego psa - nie szczenię - czy dlatego, że chcecie uniknąć sikania, brudzenia, gryzienia i rozrabiania? Bo w przypadku Nero - mimo, że to prawie dorosły pies - wszystko to niestety trzeba wziąć pod uwagę. On jeszcze nie umie zachować czystości w domu (nigdy nie był tego uczony), a ponieważ jest młody i ma mnóstwo energii - trzeba liczyć się z tym, że będzie ją wytracał także przez gryzienie różnych rzeczy, szczególnie, jeśli będzie zostawał sam w domu (jeśli nakupi mu się zabawek - to je wykorzysta, ale inne rzeczy typu buty pewnie też ;) ) To pies, który wymaga tego, żeby go wychować - czy Ty dasz radę, czy będziecie mieli tyle czasu i cierpliwości wszyscy? Mieszkając w bloku mielibyście utrudnione zadanie - bo nie można sobie psa po prostu w każdej chwili wypuścić na ogród, żeby się "wybiegał"... Nero na szczęście jest pojętny i przede wszystkim nie ma w nim cienia agresji - a to ogromne zalety psa, który ma być najbliższym przyjacielem człowieka - więc na pewno warto go adoptować! :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.