Marka Posted April 11, 2006 Author Posted April 11, 2006 Beata - kurcze, ja Ci nie pomogę - za rzadko z nim wychodzę, żeby mieć takie obserwacje... Mnie się jednak wydaje, że tu duże znaczenie ma KTO z nim wychodzi - przy jednych on się czuje bezpieczniej, przy innych nie - a Ty jesteś taką osobą, przy której czuje się pewnie... Quote
Beata_Dorobczyńska Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Ale ja rzadko u niego bywam. Zastanawiam sie czy on nie ma nadwrażliwości na swiatło , moze jego razi i nie chce wychodzic w dzien. Quote
Monia_ Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Bądź dzielny Nerulku! Kto przygarnie tego cudnego psiaka??? Quote
Beata_Dorobczyńska Posted April 11, 2006 Posted April 11, 2006 Hop do góry , normalny pies poszukuje normalnego właściciela. Quote
asiuniap Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Marka napisał(a):Ewo - OK, wydałaś wyrok - pies nie znajdzie domu. Ale wypisując takie teksty - na pewno go nie znajdziemy - tu się zgodzę :cool3: Marka nie przejmuj się, przecież Ewa napisała, że nie jest optymistką... Na sggw, jeszcze nie za bytności Ewki była sunia Lisa z psiego Anioła. Bardzo zastraszona, załatwiała się tylko i wyłącznie w boksie, nie chciała chodzić na spacery, bardzo się o nią martwiłam. Znalazłam jej dom u ludzi, którzy już mieli kiedyś psa i chcieli jej ofiarować miłość. Po tygodniu sunia przestała załatwiać się w domu, jest kontaktowa, uwielbia spacery, jest bardzo żywiołowa. Podobnie z Shilą szczeniaczkiem. Na spacery, tak jak Liskę trzeba ją było wyciągać z klatki. Jak znalazła sie w swoim domu, szybko nauczyła się co do czego służy, włącznie ze smyczą, której na spacerach bardzo się bała. Myślę, że podobnie będzie z Nero. Potrzebny jest właściciel z jakąś tam dawką cierpliwoości i powinno być ok, myslę, że nawet szkolenia mogą być zbędne, ale jak znajdziecie kogoś to byłoby super. Quote
Monia_ Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 Dokładnie, psiaki w swoich domkach odzyskują chęć do życia i szybko uczą się nowych rzeczy. Wystarczy okazać im trochę serca i cierpliwości! Quote
_beatka_ Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 hop, hop, nikt nie chce takiego przystojniaka???:crazyeye: Quote
tanitka Posted April 12, 2006 Posted April 12, 2006 NERO jest już do wypisania z SGGW, jest po prostu zdrowy...... a domu nie ma. Co teraz, czy ma wrócić do schorniska?? Może przez święta go jeszcze przetrzymają, ale potem....:shake: Quote
Monia_ Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Bidulek kochany! Kto da serce temu dzielnemu psiakowi??? Quote
_beatka_ Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 wlasnie przecież mial byc hotel ze szkoleniowcem zalatwiany?? Quote
Bodziulka Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 _beatka_ napisał(a):wlasnie przecież mial byc hotel ze szkoleniowcem zalatwiany?? Nie, to nie tak ;) Na razie były próby ze zwykłym hotelem. Bo te ze szkoleniowcami nie raczyły się nawet odezwać :roll: Jest jeszcze jeden taki hotel ze szkoleniowcem, ale zamknięty do 30.04 Quote
tanitka Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 Z hotem juz romawiałam i wstępnie jest zarezerwowany od wtorku, no ale to takie "pół" wyjście z sytuacji. Quote
Bodziulka Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 A o której jest jutro zlot "czarownic" u Nero? :razz: Quote
_beatka_ Posted April 13, 2006 Posted April 13, 2006 to w tym hotelu ktoś bedzie go uczyl czy nie...?bo ja sie juz pogubilam...:roll: Quote
paros Posted April 14, 2006 Posted April 14, 2006 NERO SZUKA DOOMKU!!! Nero to bardzo piękny piesek. Kiedy znajdzie sie w swoim domu i będzie miał stała rodzinę to bardzo szybko znikną wszystkie kłopoty. Dotychczas nikt niczego nie uczył go, ale psy są bardzo spostrzegawcze i szybko "wyciągają wnioski". On teraz zachowuje się jak szczęśliwy szczeniak. :roll: :roll: Quote
AnkaRa Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Jejku, wracam p[o dlugim okresie niebytu, prawie spoza swiatow, mialam nadzieje, na dobre wiesci od Nera... Mam wrazenie jednak, ze jego problem moze zniknac w nowej rodzinie. On wiele przezyl i jest nieco zagubiony. W boksie szpitalnym czuje sie pewnie. Moze on boi sie powrotu do schroniska? I moze okazaloby sie, ze w nowym domu wcale nie prezentowalby takich zachowan lub znikna one bardzo szybko? Mam taka nadzieje. Czy do tej pory nikt nim sie nie zainteresowal? A moze jakies ogloszenie w TV? W Quote
AnkaRa Posted April 15, 2006 Posted April 15, 2006 Jejku, wracam p[o dlugim okresie niebytu, prawie spoza swiatow, mialam nadzieje, na dobre wiesci od Nera... Mam wrazenie jednak, ze jego problem moze zniknac w nowej rodzinie. On wiele przezyl i jest nieco zagubiony. W boksie szpitalnym czuje sie pewnie. Moze on boi sie powrotu do schroniska? I moze okazaloby sie, ze w nowym domu wcale nie prezentowalby takich zachowan lub znikna one bardzo szybko? Mam taka nadzieje. Czy do tej pory nikt nim sie nie zainteresowal? A moze jakies ogloszenie w TV? W jakims zwierzecym programie? Quote
Lilithian Posted April 16, 2006 Posted April 16, 2006 bosh. niewiedziałam że nero wyglądał tak koszmarnie na początku. studiuje na sggw i widuje go niemal codziennie. teraz wygląda o niebo lepiej. tylko jest strasznie niegrzeczny :/ Quote
Bodziulka Posted April 16, 2006 Posted April 16, 2006 Lilithian napisał(a):tylko jest strasznie niegrzeczny :/ Raczej niewyżyty i niewychowany ;) Quote
shantara Posted April 16, 2006 Posted April 16, 2006 Mnie też trudno uwierzyć, że to ten sam piesek. Jak my go poznaliśmy na SGGW to wyglądał już na tych ostatnich zdjęciach. Zrobiliście z nim prawdziwe cuda ! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.