Jump to content
Dogomania

Historia "NERO" ma wreszcie swój HAPPY END !!! :-))))


Recommended Posts

  • Replies 892
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='andzia69']Czy Neruś moze isć juz do adopcji????

Nero mógłby już iść do adopcji - oczywiście musiałby jeszcze przez jakiś czas być pod kontrolą weterynarza (wizyta raz w tygodniu, w celu sprawdzania postępów w leczeniu), bierze jeszcze tylko leki w tabletkach.

Ale żeby nowy Pan (Pani) Nero był z niego zadowolony - Nero musi trafić do prawdziwego psiarza z zacięciem szkoleniowym - bo Nero to taki duży dzieciak - ma 9 miesięcy, a zupełnie nie zna życia - nie umie chodzić na smyczy, nie przychodzi na zawołanie (w lecznicy zbyt rzadko jest wołany swoim imieniem), nie umie zachować czystości - praktycznie wszystkiego trzeba go nauczyć.

Ale za to jest wspaniałym, przemiłym, bardzo uczuciowym i kontaktowym psem, o oryginalnej urodzie (na spacerze pewna Pani zapytała nas czy to owczarek belgijski -bo Nero faktycznie wygląda trochę jak skrzyżowanie groenendael-a z hienką ;) )


Gdyby ktoś chciałby ze mną porozmawiać o jego adopcji - czekam na telefon 0-507920043

Posted

andzia69 napisał(a):
Czy Neruś moze isć juz do adopcji???? Tu kopiuję takie ogłoszenie:
Przyjmę psa w wieku do 1,5 roku, dużego, może być typu owczarek lub bernardyna. Mam dom z ogrodem wiec duży piesek będzie się świetnie u mnie czuł.PS. Szukam pieska z okolic lub z Wrocławia.jagodatel. 889-134-668

Co prawda z ok. Wrocławia, ale przecież to nie problem, no nie?


Życzę Nerciowi jaknajlepiej. Kochane cioteczki, zwiedzcie się co i jak z tą chętną adopcją.. Jeśli Nerek ma szansę, bedzie mial dobrą opiekę to trzeba ją wykożystac ;) Jesli jednak Pani Jagoda, chce juz wychowane psisko, to moze namowic ją na Dżekiego, z wątku żmigrodzkiego. Coprawda Dzek to starszy jest niż 1,5 r.. Ale i grzeczny i ulozony i do zabaw skory..
No nie wiem.. :|

Posted

Ta Pani chce dużego psa - a Nero duży nie jest - jest dokładni średnim psem. Poza tym pies ma być z Wrocławia - więc Pani nie ma możliwości przyjechać po psa, tym bardziej po to, żeby go zobaczyć - więc w jaki sposób ma się zdecydować lub nie? Ze zdjęcia? To chyba nie byłaby poważna adopcja... :shake:

Posted

Byłyśmy dziś u Nero z ciocią Korą (która to ciocia swoim zwyczajem przywiozła ze sobą dary w postaci różnych kocyczków i mnóstwa smakowitego jedzonka - chrupek i gotowanego mięska :p ).

Ale widziałam też, że u Nero była ostatnio z darami też jakaś inna ciocia, bo Neruś miał w boksie zabaweczki i skórzaną kość! Ciociu - bardzo serdecznie dziękuję w imieniu Nerusia!

Nero znowu wypiękniał - i o ile w zeszłym tygodniu wyglądał jeszcze na rekonwalescenta - to w tym tygodniu byłam zdumiona zmianami w jego wyglądzie - sierść już w miarę równo rośnie, pies jakby wyszlachetniał, miałam wrażenie nawet że... urósł! Bo taki jakby wyższy i smuklejszy się zrobił (to chyba dzięki tej karmie light, którą mu ostatnio zafundowałam :eviltong: ) - ale nie wiem czy to nie efekt tego, że ktoś go wyczesał - miałam wrażnie, że Nero jest pięknie wyczesany...?

Niestety z dzisiejszej wizyty nie będzie fotek - a to dlatego, że pomroczność jasna mnie dzisiaj ogarnęła i wybrałam się do W-wy bez aparatu... :oops: Przypomniałam sobie o nim już pod lecznicą.... Także przepraszam wszytkich, którzy liczyli na nowe fotki - postaram się niedługo jeszcze raz pojechać do psa i uzupełnić jego dokumentację zdjęciową ;)

Więc wyglądał dziś Nero pięknie, ale z zachowania mocno nas zaniepokoił i zmartwił - nie wiem, co się stało, ale na dzisiejszym spacerze Nero był wyraźnie... przerażony! Im dalej od budynku odchodziłyśmy - tym Nero bardziej się denerwował, oznaki silnego zaniepokojenia były coraz wyraźniejsze...! W drodze powrotnej do budynku ciągnął nas, żeby jak najszybciej tam wrócić!!! Zupełnie nie wiem o co chodziło, bo owszem, pies jest nie przyzwyczajony do spacerów, ale dotąd to działało tak, że Nero był wszystkim raczej zainteresowany - patrzył na ludzi, na samochody, chętnie wąchał zapachy, ciekawie się rozglądał.
A dzisiaj - był mocno wystraszony...
Coś się musiało stać w czasie, kiedy ktoś go wyprowadzał na spacer przed naszą wizytą, co wprawiło psa w tak silny przestrach.
Najgorsze jest to, że nikt nie wie co się stało - i nie wiadomo teraz z jakim źródłem strachu go oswoić???

Poza tym, jeśli chodzi o stan zdrowia Nero:
leczenie skóry zakończone - pies już nie bierze leków, dzisiaj wykąpałam go z Panem Maciejem jeszcze raz w specjalnym płynie dermatologicznym.

Zbadano natomiast oczy Nero (bo pies faktycznie dość często ma je zaczerwienione) i okazało się, że Nero cierpi na entropium - to jest wwinięcie się powieki do środka oka, co powoduje drażnienie jego powierzchni i stany zapalne.
Jest to skutkiem albo wrodzonej wady albo zbliznowacenia chorej skóry - w każdym razie dzisiaj Nero ma być zaszczepiony kompletem szczepień, potem kwarantanna, a po 20 marca czeka go zabieg chirurgiczny (z wrażenia nie dopytałam czy jednego czy obu oczu - ale wydaje mi się, że obu - bo oba wyglądają podobnie :sad:)

Na szczęście mamy mnóstwo środków pieniężnych zabezpieczonych na jego rzecz - więc przynajmniej nie martwię się o koszty jego leczenia - to wielki komfort psychiczny dla mnie - i za to jeszcze raz wszytkim darczyńcom Nero bardzo, bardzo serdecznie dziękuję!!! :modla: :Rose:

Rozliczenie:
ostatni stan konta to 4533 pln
dzisiaj za miniony tydzień leczenia zapłaciłam 124 pln
więc stan konta Nero na dziś to 4409 pln

Posted

Oj, Marka - tak to jest - jak się wcześnie rano wstaje, to się zapomina o aparatach - ehhheeh to wszystko, przez tą Waszą małą "Aparatkę" :evil_lol:

Bosz, czego on mógł się przestraszyć? Może jakiś inny psiak go zaatakował na spacerku, albo samochód zatrąbił albo coś... :shake:

No i Neruś chyba pokochał to Sggw - bo sobie kolejny zabieg załatwił :lol: Mały szałaput ;) Ale najlepsze jest to, ze już można go głaskać, tarmosić i przytulać bez obaw :loveu:

Posted

Bodziulka napisał(a):
Ale najlepsze jest to, ze już można go głaskać, tarmosić i przytulać bez obaw :loveu:

Oj tak, tak - można! :D Siedziałam z nim dziś w jego boksie na jego kocyku i własną piersią go broniłam przed najazdem całej wycieczki studentów, którzy chodzili po boksach i molestowali oględzinami wszystkie psiaki - nasz pupil i tak był dzisiaj zestresowany, więc zabarykadowaliśmy się w jego boksie i bawiliśmy w aportowanie piłeczki tenisowej - Nero to uwielbia! Pięknie się taką piłeczką bawi! :multi: (na szczęście mam w domu mnóstwo takich piłek -więc Neruś jest zabezpieczony od tej strony na długo ;) :lol: )
Poza tym uprawialiśmy wymienianie mizianków na całusy :loveu:
Faaajnie było :p

Posted

Nie mogę się cieszyć, bo trochę się denerwuję tą - było nie było - operacją, która czeka Nero.
Na szczęście w przyszły piątek ma już być ta Pani Doktor, która będzie przeprowadzać zabieg, więc mam nadzieję wcześniej z nią porozmawić i dowiedzieć się dokładnie co i jak (mój bernardyn też to ma, choć jako benardyn powienien mieć raczej ektropium, ale on to ma tylko na połowie dolnej powieki jednego oka - więc jego stan nie wymaga zabiegu, a tutaj sprawa wygląda na poważniejszą...)

Posted

Nerus slodziaszek, a o studentach pisac nie bede bo cisnienie mi skacze:angryy: , maja w szpitalu darmowy material naukowy!
A juz przy badaniu ONka z Korabiewic to mi gula skoczyla i glosno wyrazilam swoja opinie! Nie mowiac o jedzeniu kanapek na oczach psiakow:mad: i to maja byc weci!

Posted

Bardzo sie ciesze, ze Nero ma sie juz prawie calkiem dobrze. operacja Entropium nie jest skomplikowanym zabiegiem i na pewno wszystko bedzie dobrze.
A studenci ...... no coz. Niektorzy poszli na te studia bo chca pomagac zwierzetom a inni dlatego ze nie mieli lepszego pomyslu. Niestety znam takich wetow dla ktorych kot czy pies to tylko kawal miesa pozbawiony uczuc.

Posted

Bodziulka napisał(a):
Tia... skąd my to znamy :roll:

Ale na szczescie sa tez tacy, ktrozy z wlasnej kieszeni dokladaja do swoim pacjentow, sa zawsze pod telefonem i naprawde kochaja zwierzeta, prawda?? :lol:
I oby takich bylo jak najwiecej, takich wetow z powolaniem.

Posted

andzia69 napisał(a):
Czy Neruś moze isć juz do adopcji???? Tu kopiuję takie ogłoszenie:
Przyjmę psa w wieku do 1,5 roku, dużego, może być typu owczarek lub bernardyna. Mam dom z ogrodem wiec duży piesek będzie się świetnie u mnie czuł.PS. Szukam pieska z okolic lub z Wrocławia.jagodatel. 889-134-668

Co prawda z ok. Wrocławia, ale przecież to nie problem, no nie?


tam jest buda i lancuch z ojcem tej Pani, ktory ma ciezka reke do psow!

Posted

anabelka napisał(a):
Ale na szczescie sa tez tacy, ktrozy z wlasnej kieszeni dokladaja do swoim pacjentow, sa zawsze pod telefonem i naprawde kochaja zwierzeta, prawda?? :lol:
I oby takich bylo jak najwiecej, takich wetow z powolaniem.


Tacy lekarze są u mnie w gabinecie wet, ale takich nieteges też miałam okazję spotkać, i to niestety w schroniskach :angryy:

Posted

Bodziulka napisał(a):
takich nieteges też miałam okazję spotkać, i to niestety w schroniskach :angryy:

Nie dosc ze psy w schroniskach sa i tak biedne i nieszczesliwe to jeszcze jakis pseudo-wet sie nimi zajmuje. Biedactwa :-(

Posted

pixie napisał(a):
tam jest buda i lancuch z ojcem tej Pani, ktory ma ciezka reke do psow!

Pixie - tak jak napisałam, ja nie gustuję w adopcjach na ogległość - wolę rozmawiać z chętnymi twarzą w twarz - więc na to ogłoszenie nie odpowiedziałam i Nerusiowi nie grozi taki los - ale dzięki za info - może jeszcze kogoś ostrzegłaś! :Rose:

Kora - Andzia69 chciała dobrze - wiesz przecież - nie denerwuj się ;)

Posted

Przeklejam z molosów (wątek o trojaczkach): autor Pchła

a to jest Neruś już całkiem zdrowy i czeka sobie z nadzieją na dom... na panią... na pana... na jakiś kapeć do przyniesienia...

to jego obecny "domek" w schronisku nie będzie tak ciepło...

jest bardzo milusiński i grzeczny i nie duży z niego czarnołapek

zanim wyjdzie rozgląda się... jak na przejściu dla pieszych...

"sępi" z wielkim wdziękiem ale naprawdę jest bardzo delikatnym i taktownym psem...

bardzo stęskniony jest za zabawą... piłka była dla niego wielką frajdą

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...