aede Posted July 26, 2006 Author Posted July 26, 2006 Nie ma szans zeby zostal w hotelu. O tym nawet nie myslcie. Quote
przyjaciel_koni Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Jomar - z konieczności do odwołania wszelkie wpłaty dla Antosia prosimy przekazywać na Fundusz lub na konto męża aede. Z przyczyn oczywistych (konieczność ratowania psiaka przed schroniskiem) spłatą zadłużenia możemy się zająć po ustaleniu dalszego losu Antosia (tak jak to było w przypadku Avy). Nadal poszukujemy jakiegokolwiek miejsca dla Antosia !!! POMÓŻCIE NAM !!!!! Quote
przyjaciel_koni Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 [quote name='supergoga']Czy jest nadal szansa na to aby Antoś został do końca lata. Może jeszcze uzbieramy brakująca kwotę. Zajrzę w głąb siebie, może będę palić co drugi papieros, może cos wyskrobiemy. Ludziska - on nie może do schronu. Ratunku! Ile jeszcze kasy brakuje? Supergoga - z przykrością zawiadamiamy wszystkich, że nie ma szansy na pozostanie Antosia w hotelu w Wyszogrodzie. Doddy wyprowadza się w piątek. Pełna likwidacja. Lavinia napisała, że nikogo tam nie będzie. DLATEGO PILNIE PROSIMY O KAŻDĄ MOŻLIWĄ POMOC !!!!!!!! ZOSTAŁ JEDEN DZIEŃ !!!!!!!!!!!!!! Quote
przyjaciel_koni Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 A tak by była jasna sytuacja - nawet hotele nam odmawiają ze względu na te jego zdolności alpinistyczne, chorobę itd. NAPRAWDĘ POTRZEBNA NAM POMOC CAŁEGO DOGO !!!! PYTAJCIE KOGO TYLKO MOŻNA O JAKIKOLWIEK RATUNEK W TEJ CHWILI !!!!!! Quote
przyjaciel_koni Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 PONAWIAMY PROŚBĘ O POMOC DLA ANTOSIA !!!!!!! Czy w piątek musi jechać do schroniska ??? WYROZUMIAŁY DOM POTRZEBNY !!!!! Quote
Jomar Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Dobrze, wpłacam jutro. Może poszukać kogoś, kto prztrzyma go za pieniądze. Kilka osób deklarowało comiesięczne wpłaty. Ja jeszcze się dołożę do odwołania, wprawdzie tylko 50 zł, ale więcej nie będę mogła. Może jacyś emeryci, którzy latem są na działce?. Jeżeli byśmy uzbierali dla niego miesęcznie jakąs konkretną kwotę, to może by się ktoś znalazł. Tylko wtedy trzeba byłoby zmienić plakat. Jeżeli byłaby konieczność coś na szybko zrobic na tej działce - postawić jakiś kojec czy dodatkowe ogrodzenie, to ja w sobotę i w niedzielę też się piszę. Jakieś materiały też pewnie byśmy uzbierali, pod warunkiem, że ktoś określiłby jakie: ze sklepów na szybko, z allegro, z piwnic. Quote
przyjaciel_koni Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Jomar - bardzo dziękujemy za pomoc. Oczywiście, że może to być płatna opieka, ale opiekun musi sobie zdawać sprawę jaki jest Antoś (opis wcześniej). Pieniądze na Fundusz są przeznaczone właśnie na zapewnienie Antosiowi w tej chwili opieki, mamy również jak wspomniałaś poważne deklaracje comiesięcznych wpłat bezterminowo. Jednak to wszystko prowizorka. Potrzebna nam w tej chwili jakakolwiek opieka dla Antosia, ale po to, by dać więcej czasu na szukanie stałego opiekuna. Im więcej osób nam pomoże, tym większe mamy szanse i tym krócej Antoś pozostanie psem bezpańskim i bezdomnym !!!!!!! Budowa kojca to troszkę skomplikowana sprawa, ale nie niemożliwa. Jednak również na to nie ma już w tej chwili czasu !!! Quote
przyjaciel_koni Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Nadal prosimy o pomoc w szukaniu miejsca dla Antosia - Pilne !!!!! Quote
gdgt Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 w ostatnim numerze Mój pies albo innej gazecie (takiej darmowej rozdawanej w lecznicach) był opisany bardzo podobny przypadek - pies schroniskowiec nie mógł wytrzymać sam w domu i demolował wszystko. To się da wyleczyć, ale wymaga to indywidualnej pracy z treserem oraz duuuuużo czasu. No i nie wiem, czy u takiego starego psa jak Antek dałoby się to wyleczyć... Quote
Jomar Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Przed chwilą rozmawiałam z panem pod poniższym adresem. Najbliższy termin pozostawienia psa w hotelu na okres szkolenia to ok 15 sierpnia. Miesięczny pobyt psa ze szkoleniem to koszt ok. 1.000 zł. Dokładna cena - dopiero po ustaleniu dokładnego zakresu szkolenia. ul. Na Błoniach 7, stadion "Juvenii" tel/fax: (0-12) 633-90-77 kom: 0601-405-931 Dojazd od ulicy Focha, przy Rudawie email: biuro@tresura.pl Quote
Jomar Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Czy ma ktoś kontakt z przyjaciel koni. Bardzo potrzebuję, żeby weszła na forum. Quote
przyjaciel_koni Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Antoś Szuka Nadal Domu - Nie Wolno Nam O Nim Zapominać !!! Quote
Czarodziejka Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Odnośnie tego hotelu z tresurą za 1000 zł - to luksus, na który nas nie stać. Nie ma sensu zapętlać się w tresurę za taką kasę, bo stracimy fundusz, zostaniemy z długiem w obecnym hotelu i nie będzie środków na przyszłość..., bo po kursie nadejdzie przecież jakieś jutro. *************************************************** Tylko domek... Quote
przyjaciel_koni Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Jomar - pomyliłam się chyba ze zdenerwowania - najpierw edit i tam są te mozliwości. Quote
Jomar Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 przyjaciel_koni znalazłam, już jest w porządku. Quote
asher Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Słuchajcie, ja wypowiedź Lavinii zrozumiałam tak, że Antoś mógłby zostac dlużej w Wyszogrodzie, ale nie będzie miał zapewnionej opieki na najbliższy weekend - Doddy wyjeżdża w piątek, a jakiś pan przyjeżdza dopiero w poniedziałek? :niewiem: Może więc wystarczyłoby zapewnienie psu opieki na weekend i w poniedziałek mógłby wrócic do Wyszogrodu (oczywiście ze zobowiązaniem do dokonywania bieżących wpłat i sukcesywnej spłacie zadłużenia)? Nawet zastanawiałam się, czy na ten weekend nie wziąć go do siebie, ale niestety odpada - moja mama idzie do szpitala, więc na pewno będe musiała wychodzić na dłuższy czas z domu... :( Quote
Czarodziejka Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 asher napisał(a):Słuchajcie, ja wypowiedź Lavinii zrozumiałam tak, że Antoś mógłby zostac dlużej w Wyszogrodzie, ale nie będzie miał zapewnionej opieki na najbliższy weekend - Doddy wyjeżdża w piątek, a jakiś pan przyjeżdza dopiero w poniedziałek? :niewiem: Może więc wystarczyłoby zapewnienie psu opieki na weekend i w poniedziałek mógłby wrócic do Wyszogrodu (oczywiście ze zobowiązaniem do dokonywania bieżących wpłat i sukcesywnej spłacie zadłużenia)? Nawet zastanawiałam się, czy na ten weekend nie wziąć go do siebie, ale niestety odpada - moja mama idzie do szpitala, więc na pewno będe musiała wychodzić na dłuższy czas z domu... :( Sytuacja jest podbramkowa, a my nie wiemy na czym stoimy. Lavinia wyraźnie napisała, że Antek ma zniknąć w piątek z hotelu i koniec - to jest decyzja jej mamy i wszelkie nasze kombinacje, żeby go jeszcze przehotelować przez jakiś czas wzięły w łeb. Gdyby była możliwość - jakakolwiek furtka awaryjna, żeby Antek pozostał w tym hotelu, to przynajmniej Doddy by nam o tym napisała. Niestety - trzeba szukać... Quote
asher Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 lavinia napisał(a):lavinia daje czas Antkowi do piątku, ponieważ Doddy wyjeżdża już na stałe w piątek, o czym lavinia nie wiedziała i nikogo nie będzie na miejscu - pan, który ewentualnie miał się opiekować Antkiem będzie dopiero od poniedziałku lub wtorku. W związku z tym, ponieważ ja nie mogę być w Wyszogrodzie przez weekend, pies nie może tam być sam przez tyle dni dlatego też lavinia daje czas Antkowi tylko do piątku, może raczej to doddy daje czas Antkowi do piątku. Z tego jasno (przynajmniej dla mnie) wynika, że problem tkwi w weekendzie, który Antek musiałby spędzić samotnie... :niewiem: Czy ktoś z was dogadywał tę sprawę z Lavinią? Quote
Czarodziejka Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 asher napisał(a):Z tego jasno (przynajmniej dla mnie) wynika, że problem tkwi w weekendzie, który Antek musiałby spędzić samotnie... :niewiem: Czy ktoś z was dogadywał tę sprawę z Lavinią? Asher, później gdzieś na wątku była mowa o mamie Lavinii, że jednak Antek nie może tam zostać, gdyż ona nie wyraża zgody, bo coś tam, nie wiem już co, a że Doddy wyjeżdża, to wiemy. Tylko Antek miał tam pozostać za te 20 zł/doba do odwołania, niestety coś się zmieniło. Quote
asher Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 A fakt, wczesniej Lavinia pisala, że tak, czy inaczej Antek mógłby zostać tylko do końca lipca. Wi.ęc w sumie na jedno wychodzi... Przepraszam za zamieszanie, po prostu chwytam się każdej mysli... Czy na jutro będę mogła umówić się z kims na odbiór wydrukowanych plakatów? Z samego rana (ok. 7 - 8 - mej) będę w centrum, an Polu Mokotowskim... Potem wracam na Kabaty, ale oczywiście mogłabym gdzies podjechać. Mój numer 0608 450 022. Quote
przyjaciel_koni Posted July 26, 2006 Posted July 26, 2006 Antoś nie ma wyjścia, i musi narazie zostać przeniesiony do innego hotelu. Zaraz wypłodzę PW do aede, bo poprzednie mi wcięło, bo mi nic nie chodziło. Wstępnie napiszę skrótowo, bo padam już na ryj. Cena 20 zł. doba + nasze jedzenie lub ekwiwalent za jedzenie hotelowe. Hotel pod Warszawą. Jedyny hotel, który się zgodził za taką stawkę i na takiego psa - dzięki Arce. Częściowo również dzięki Deszczowej. Problemem będzie tylko czas od 13 do 21 sierpnia, bo wcześniej było zarezerwowane miejsce dla innego psiaka. Musimy coś na te kilka dni wymyśleć lub do tego czasu coś innego znaleźć. Przez czas pobytu Antosia musimy intensywnie szukać innego rozwiązania. Najlepiej stałego miejsca. Jest już późno, więc nie będę pisać szczegółów. Jutro napiszę. Bardzo prosimy, by Doddy naszykowała wszystkie wyniki badań Antosia - będą potrzebne. I oczywiście książeczkę ze szczepieniami. Hotel wstępnie opłacimy z pieniędzy zgromadzonych na Funduszu. Potem chyba (gdyby jeszcze było to konieczne) wpłaty bezpośrednio na konto hotelu, ale to jeszcze do uzgodnienia. Namiary zaraz wyślę na PW do aede z prośbą, by skontaktowała się z osobą mającą transportować Antosia i podała telefon - chodzi o ustalenie kiedy mogą przyjechać - bo hotel może go przyjąć już jutro rano lub p.południu (oprócz godź.13-15). Nie wiem natomiast jak w piątek i to wszystko już musi ustalić osobiście osoba, która go zawiezie !!!!!! Trzeba chyba jutro kupić jakąś karmę ???? Bo coś Antoś jeść musi zanim się dogada wszystko, chyba, że decydujemy się płacić za karmę. Proszę o sugestie - to miała być robota zbiorowa. Jak coś ważnego mi się jeszcze przypomni, to napiszę. Quote
przyjaciel_koni Posted July 27, 2006 Posted July 27, 2006 Mamy w planie badania Antosia - trzeba go posprawdzać. Dobranoc - jeśli ktoś jeszcze nie śpi. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.