Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jomar - z konieczności do odwołania wszelkie wpłaty dla Antosia prosimy przekazywać na Fundusz lub na konto męża aede.

Z przyczyn oczywistych (konieczność ratowania psiaka przed schroniskiem) spłatą zadłużenia możemy się zająć po ustaleniu dalszego losu Antosia (tak jak to było w przypadku Avy).

Nadal poszukujemy jakiegokolwiek miejsca dla Antosia !!!
POMÓŻCIE NAM !!!!!

Posted

[quote name='supergoga']Czy jest nadal szansa na to aby Antoś został do końca lata. Może jeszcze uzbieramy brakująca kwotę. Zajrzę w głąb siebie, może będę palić co drugi papieros, może cos wyskrobiemy.
Ludziska - on nie może do schronu. Ratunku!
Ile jeszcze kasy brakuje?

Supergoga - z przykrością zawiadamiamy wszystkich, że nie ma szansy na pozostanie Antosia w hotelu w Wyszogrodzie. Doddy wyprowadza się w piątek. Pełna likwidacja. Lavinia napisała, że nikogo tam nie będzie.

DLATEGO PILNIE PROSIMY O KAŻDĄ MOŻLIWĄ POMOC !!!!!!!!
ZOSTAŁ JEDEN DZIEŃ !!!!!!!!!!!!!!

Posted

A tak by była jasna sytuacja - nawet hotele nam odmawiają ze względu na te jego zdolności alpinistyczne, chorobę itd.

NAPRAWDĘ POTRZEBNA NAM POMOC CAŁEGO DOGO !!!!

PYTAJCIE KOGO TYLKO MOŻNA O JAKIKOLWIEK RATUNEK W TEJ CHWILI !!!!!!

Posted

Dobrze, wpłacam jutro. Może poszukać kogoś, kto prztrzyma go za pieniądze. Kilka osób deklarowało comiesięczne wpłaty. Ja jeszcze się dołożę do odwołania, wprawdzie tylko 50 zł, ale więcej nie będę mogła. Może jacyś emeryci, którzy latem są na działce?. Jeżeli byśmy uzbierali dla niego miesęcznie jakąs konkretną kwotę, to może by się ktoś znalazł.
Tylko wtedy trzeba byłoby zmienić plakat. Jeżeli byłaby konieczność coś na szybko zrobic na tej działce - postawić jakiś kojec czy dodatkowe ogrodzenie, to ja w sobotę i w niedzielę też się piszę. Jakieś materiały też pewnie byśmy uzbierali, pod warunkiem, że ktoś określiłby jakie: ze sklepów na szybko, z allegro, z piwnic.

Posted

Jomar - bardzo dziękujemy za pomoc.
Oczywiście, że może to być płatna opieka, ale opiekun musi sobie zdawać sprawę jaki jest Antoś (opis wcześniej).
Pieniądze na Fundusz są przeznaczone właśnie na zapewnienie Antosiowi w tej chwili opieki, mamy również jak wspomniałaś poważne deklaracje comiesięcznych wpłat bezterminowo.
Jednak to wszystko prowizorka. Potrzebna nam w tej chwili jakakolwiek opieka dla Antosia, ale po to, by dać więcej czasu na szukanie stałego opiekuna. Im więcej osób nam pomoże, tym większe mamy szanse i tym krócej Antoś pozostanie psem bezpańskim i bezdomnym !!!!!!!

Budowa kojca to troszkę skomplikowana sprawa, ale nie niemożliwa. Jednak również na to nie ma już w tej chwili czasu !!!

Posted

w ostatnim numerze Mój pies albo innej gazecie (takiej darmowej rozdawanej w lecznicach) był opisany bardzo podobny przypadek - pies schroniskowiec nie mógł wytrzymać sam w domu i demolował wszystko. To się da wyleczyć, ale wymaga to indywidualnej pracy z treserem oraz duuuuużo czasu. No i nie wiem, czy u takiego starego psa jak Antek dałoby się to wyleczyć...

Posted

Przed chwilą rozmawiałam z panem pod poniższym adresem. Najbliższy termin pozostawienia psa w hotelu na okres szkolenia to ok 15 sierpnia. Miesięczny pobyt psa ze szkoleniem to koszt ok. 1.000 zł. Dokładna cena - dopiero po ustaleniu dokładnego zakresu szkolenia.
ul. Na Błoniach 7, stadion "Juvenii"
tel/fax: (0-12) 633-90-77
kom: 0601-405-931
Dojazd od ulicy Focha, przy Rudawie
email: biuro@tresura.pl

Posted

Odnośnie tego hotelu z tresurą za 1000 zł - to luksus, na który nas nie stać. Nie ma sensu zapętlać się w tresurę za taką kasę, bo stracimy fundusz, zostaniemy z długiem w obecnym hotelu i nie będzie środków na przyszłość..., bo po kursie nadejdzie przecież jakieś jutro.
***************************************************
Tylko domek...

Posted

Słuchajcie, ja wypowiedź Lavinii zrozumiałam tak, że Antoś mógłby zostac dlużej w Wyszogrodzie, ale nie będzie miał zapewnionej opieki na najbliższy weekend - Doddy wyjeżdża w piątek, a jakiś pan przyjeżdza dopiero w poniedziałek? :niewiem:
Może więc wystarczyłoby zapewnienie psu opieki na weekend i w poniedziałek mógłby wrócic do Wyszogrodu (oczywiście ze zobowiązaniem do dokonywania bieżących wpłat i sukcesywnej spłacie zadłużenia)?

Nawet zastanawiałam się, czy na ten weekend nie wziąć go do siebie, ale niestety odpada - moja mama idzie do szpitala, więc na pewno będe musiała wychodzić na dłuższy czas z domu... :(

Posted

asher napisał(a):
Słuchajcie, ja wypowiedź Lavinii zrozumiałam tak, że Antoś mógłby zostac dlużej w Wyszogrodzie, ale nie będzie miał zapewnionej opieki na najbliższy weekend - Doddy wyjeżdża w piątek, a jakiś pan przyjeżdza dopiero w poniedziałek? :niewiem:
Może więc wystarczyłoby zapewnienie psu opieki na weekend i w poniedziałek mógłby wrócic do Wyszogrodu (oczywiście ze zobowiązaniem do dokonywania bieżących wpłat i sukcesywnej spłacie zadłużenia)?

Nawet zastanawiałam się, czy na ten weekend nie wziąć go do siebie, ale niestety odpada - moja mama idzie do szpitala, więc na pewno będe musiała wychodzić na dłuższy czas z domu... :(


Sytuacja jest podbramkowa, a my nie wiemy na czym stoimy.
Lavinia wyraźnie napisała, że Antek ma zniknąć w piątek z hotelu i koniec - to jest decyzja jej mamy i wszelkie nasze kombinacje, żeby go jeszcze przehotelować przez jakiś czas wzięły w łeb.
Gdyby była możliwość - jakakolwiek furtka awaryjna, żeby Antek pozostał w tym hotelu, to przynajmniej Doddy by nam o tym napisała.
Niestety - trzeba szukać...

Posted

lavinia napisał(a):
lavinia daje czas Antkowi do piątku, ponieważ Doddy wyjeżdża już na stałe w piątek, o czym lavinia nie wiedziała i nikogo nie będzie na miejscu - pan, który ewentualnie miał się opiekować Antkiem będzie dopiero od poniedziałku lub wtorku. W związku z tym, ponieważ ja nie mogę być w Wyszogrodzie przez weekend, pies nie może tam być sam przez tyle dni

dlatego też lavinia daje czas Antkowi tylko do piątku, może raczej to doddy daje czas Antkowi do piątku.

Z tego jasno (przynajmniej dla mnie) wynika, że problem tkwi w weekendzie, który Antek musiałby spędzić samotnie... :niewiem:
Czy ktoś z was dogadywał tę sprawę z Lavinią?

Posted

asher napisał(a):
Z tego jasno (przynajmniej dla mnie) wynika, że problem tkwi w weekendzie, który Antek musiałby spędzić samotnie... :niewiem:
Czy ktoś z was dogadywał tę sprawę z Lavinią?


Asher, później gdzieś na wątku była mowa o mamie Lavinii, że jednak Antek nie może tam zostać, gdyż ona nie wyraża zgody, bo coś tam, nie wiem już co, a że Doddy wyjeżdża, to wiemy. Tylko Antek miał tam pozostać za te 20 zł/doba do odwołania, niestety coś się zmieniło.

Posted

A fakt, wczesniej Lavinia pisala, że tak, czy inaczej Antek mógłby zostać tylko do końca lipca. Wi.ęc w sumie na jedno wychodzi... Przepraszam za zamieszanie, po prostu chwytam się każdej mysli...

Czy na jutro będę mogła umówić się z kims na odbiór wydrukowanych plakatów? Z samego rana (ok. 7 - 8 - mej) będę w centrum, an Polu Mokotowskim... Potem wracam na Kabaty, ale oczywiście mogłabym gdzies podjechać. Mój numer 0608 450 022.

Posted

Antoś nie ma wyjścia, i musi narazie zostać przeniesiony do innego hotelu.
Zaraz wypłodzę PW do aede, bo poprzednie mi wcięło, bo mi nic nie chodziło.
Wstępnie napiszę skrótowo, bo padam już na ryj.
Cena 20 zł. doba + nasze jedzenie lub ekwiwalent za jedzenie hotelowe.
Hotel pod Warszawą.
Jedyny hotel, który się zgodził za taką stawkę i na takiego psa - dzięki Arce.
Częściowo również dzięki Deszczowej.
Problemem będzie tylko czas od 13 do 21 sierpnia, bo wcześniej było zarezerwowane miejsce dla innego psiaka. Musimy coś na te kilka dni wymyśleć lub do tego czasu coś innego znaleźć.
Przez czas pobytu Antosia musimy intensywnie szukać innego rozwiązania.
Najlepiej stałego miejsca.

Jest już późno, więc nie będę pisać szczegółów. Jutro napiszę.
Bardzo prosimy, by Doddy naszykowała wszystkie wyniki badań Antosia - będą potrzebne. I oczywiście książeczkę ze szczepieniami.
Hotel wstępnie opłacimy z pieniędzy zgromadzonych na Funduszu.
Potem chyba (gdyby jeszcze było to konieczne) wpłaty bezpośrednio na konto hotelu, ale to jeszcze do uzgodnienia.
Namiary zaraz wyślę na PW do aede z prośbą, by skontaktowała się z osobą mającą transportować Antosia i podała telefon - chodzi o ustalenie kiedy mogą przyjechać - bo hotel może go przyjąć już jutro rano lub p.południu (oprócz godź.13-15). Nie wiem natomiast jak w piątek i to wszystko już musi ustalić osobiście osoba, która go zawiezie !!!!!!
Trzeba chyba jutro kupić jakąś karmę ???? Bo coś Antoś jeść musi zanim się dogada wszystko, chyba, że decydujemy się płacić za karmę. Proszę o sugestie - to miała być robota zbiorowa.
Jak coś ważnego mi się jeszcze przypomni, to napiszę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...