Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam, mam 7 miesięczną bokserkę. Jest kochana, mągra i bardzo szybko się uczy. Jednak jest to pies o bardzo silnym dominujacym charakterze. Mój problem z nią polega na tym, że kiedy wydaje jej komendę zakazu typu "zejdź" - jak wejdzie na łóżko, "nie wolno", " zostaw" i jej się ta komenda nie spodoba zaczyna atakować. Atak ten wyglada różnie czasami tylko skacze, innym razem rzuca się z łapami i zębami i gryzie gdzie tylko jej sie uda złapać (potrafi mocno ugryźć). Poradzcie co mam zrobić? Jakich metod użyć aby nie wzbudzać w niej głębszej agresji i żeby ją jakoś uspokoić. Dodam, że od początku kiedy ją mam (a miała 6 tygodyodni) przejawiała dominujący charakter i miała takie ataki agresji baaardzo często (gryzła po rękach, szrpała za nogawki). Zazwyczaj jej agresja nasila się jak jest bardzo zmęczona (jak marudne dziecko) przed pójsciem spać daje w kość do granic wytrzymania (około pół godziny) lub po przyjsciu ze spaceru potrafi się rzucać i skakać szarpiąc za nowagki, gryźć rękawy, nogi i co jej tam podejdzie pod zęby. Dodam, że jest codziennie idzie na długi spacer gdzie jest spuszczona i może się wybiegac i wyszaleć, niestety mimo tego dymi jak zawsze.
Pomóżcie bo już nie daje rady mam dość jej zachowania i nie wiem jak sobie z tym poradzić.

Posted

Sunia jest pewnie wulkanem energii ( jak każdy boksio w tym wieku) i jeden długi spacer nie wystarcza na zużycie jej . :shake: Warczenie, szarpanie , podgryzanie to raczej nie agresja a rodzaj zwrócenia na siebie uwagi , trzeba spokojnie uczyć i samemu nie wykazywać agresji . Znaleźć metody na wyladowanie energi w pozytywny sposób .
Boksery do dwóch lat to takie szalone dzieciaki z silnym chrakterem . One nawet jak się zmęczą to odpoczywają , jak mój TZ mówił "minuta osiem" tzn po minucie i ośmiu sek . odpoczynku pies jest gotowy ponownie do zabawy . :evil_lol:
Ten okres trzeba przejść jak ospę. Tylko źle wychowywane mogą stać się w końcu agresywne. :mad:
Co do wychowania poczytaj w onecie chociażby Panią Zofię Mrzewińską ,daje świetne rady ( to tak na szybko a literatury też jest sporo ).

Posted

jak dla mnie sunia znalazła świetny sposób by zwrócić waszą uwagę, bawi się tak jak bawiła by się z psem.
Robi coś co się wam nie podoba- automatycznie zwracacie na nią uwagę, pies cały w skowronkach, bo pańcia/pan są tutaj ze mną. To dawaj- szalejemy.
Pies potrzebuje rozładowania, nie w postaci pobiegam sobie po trawniku, tylko ucze się nowych rzeczy, cwicze posłuszeńtwo, bawie i ganiam się z moim ukochanym czlowiekiem. wysiłek fizyczny i umysłowy! To podstawa sukcesu.
ponadto nauczcie ją szacunku do rąk i nóg. Wszystko jest w blogu pani Zofii, na owczarek.pl

Posted

[FONT=Tahoma]Ja wiem, że jeden spacer (długi) to dla takiego malucha zdecydowanie za mało ale niestety w tygodniu nie mam możliwości iść z nią częściej niż raz na tak długi spacer gdzie mogła by sobie sama pobiegać bo bardzo szybko robi się ciemno i tak na dobrą sprawę jak my wracamy ze spacerku to już jest szaro. Natomiast w weekend staram się jej to wynagrodzić i idziemy najmniej 2 razy na długi spacer. Poza tym to nie jest tak, że ona na spacerku sobie biega i nic poza tym. My się bawimy ( rzucam jej kij lub inna zabawkę zabraną z domu), uczymy sie różnych komend typu: " do mnie", " stój" oraz wiele innych w zależności od dnia i miejsca w jakim jesteśmy. Mało tego w domu też nie spoczywamy na laurach i cały czas coś sie uczymy ( oczywiście robimy przerwy na zabawę, to nie jest tak że pies cały dzień tylko sie uczy). Mała bardzo lubi się szkolić wszystkie komendy wykonuje szybko i zapamiętuje je. Pomimo tego wszystkiego i tak skacze, gryzie nas jak się jej czegoś zabroni lub tak jak pisałam wcześniej jest zmęczona. Nie wiem już co można zrobić żeby przestala gryźć. [/FONT]

Posted

[quote name='Bailando'] Mało tego w domu też nie spoczywamy na laurach i cały czas coś sie uczymy ( oczywiście robimy przerwy na zabawę, to nie jest tak że pies cały dzień tylko sie uczy). Mała bardzo lubi się szkolić wszystkie komendy wykonuje szybko i zapamiętuje je.
W takim razie w czym problem?

Pomimo tego wszystkiego i tak skacze, gryzie nas jak się jej czegoś zabroni lub tak jak pisałam wcześniej jest zmęczona. Nie wiem już co można zrobić żeby przestala gryźć.
Nauczyc komend do mnie, siad i na miejsce.
Mój problem z nią polega na tym, że kiedy wydaje jej komendę zakazu typu "zejdź" - jak wejdzie na łóżko, "nie wolno", " zostaw" i jej się ta komenda nie spodoba zaczyna atakować.

Ona kompletnie nie rozumie czego sie od niej oczekuje natomiast została juz zauczona ze to okazja do swietnej zabawy.
Zamiast wymyslac nieczytelne "komendy zakazu" daj psu wyraźnie do zrozumienia co ma robić. I spraw zeby pożądane przez Ciebie zachowanie było dla niego opłacalne.

Posted

Puli Co masz na mysli pisząc nieczytelne komendy zakazu?? Myslałam, że komenda "zejdź", " nie wolno", "zostaw", " dość" są jak najbardziej wyraźne i zrozumiałe dla psa. W takim razie czego powinnam ją uczyć i jak postępować jak zaczyna skakać i gryźć??

Posted

pies nie rozróżnia słów- dla nie "nie wolni" dość" zejdź" nie ma znaczenia, dopóki nie zostanie ONO TEMU SŁOWU NADANE.
Musisz pokazać psu o co chodzi. np."zejdź"
pies jest na łóżku, naprowadzasz smakołykiem na ziemie, jak pies stanie na podłodze nagradzasz. I tak wiele razy, w rożnych porach, w różnych miejscach(nie tylko łózko, ale fotel, kanapa, pień, ławka itp itd). Wtedy pies skojarzy komendę "zejdź"konkretnymi sytuacjami. Czyli nabierze ona dla niego znaczenia.

Zamiast, "nie wolno" Dość"(długo się wymawia, trudniej zareagować w chwili popełniania przestepstwa;)), proponuje zwykłe "fe" lub "nie" .Co ma oznaczać, że powinna w tej chwili przestać, robić to co robi.

Dalej- musicie nauczyć psa wypoczywania, wyciszenia sie. Odsyłanie na miejsce nie może byc kara, pies na swoim legowisku ma sie czuć bezpiecznie, na początek odsyłajcie psa na legowisko np z kością do obgryzania- niech zajmuje się nią tylko i wyłacznie na legowisku.

którą komende Twój pies wykonuje najlepiej i najszybciej? Egzekwuj wykonanie tej komendy, gdy pies zaczyna zachowywać się źle,pokazujesz mu jakie zachowanie akceptujesz, i co zrobisz by zyska Twoją aprobatę. Zamiast karać, lepiej pokazać co mu się opłaca.
Smakołyki powinny być wszędzie- żebyś mogła takie 5minutowe sesje przeprowadzić w każdej chwili i każdym miejscu.

poza tym pracowac, pracowac, pracowac- wykorzystac do maksimum czas, który macie na spacerze, skoro jest krótki, powinien byc mega intensywny. Inaczej Twój pies nadmiar energii będzie rozładowywał w domu i na was.
Pomijam fakt doboru rasy- skoro nie ma cie czasu dla tak energicznego psa, dlaczego nie wybraliście psa o mniejszych wymaganiach?
Teraz musicie się poświęcić i narazac się na spacery o zmroku, polecam obroże z mrugającymi światełkami i 15m linkę. Zestaw na spacer o ciemku idealny ;)

Posted

[quote name='Bailando']Puli Co masz na mysli pisząc nieczytelne komendy zakazu?? Myslałam, że komenda "zejdź", " nie wolno", "zostaw", " dość" są jak najbardziej wyraźne i zrozumiałe dla psa. W takim razie czego powinnam ją uczyć i jak postępować jak zaczyna skakać i gryźć??Nieczytelne w sensie ze nie mówia psu co ma robić.
Dalej: po co tyle słów na wyrazenie dezaprobaty? Im wiecej zamieszania tym trudniej psu cokolwiek z tego wyłuskac, skojarzyć i zrozumieć. Zejdź, "nie wolno", "zostaw"," dość" to juz o 4 za dużo. Wystarczy jedno "nie" czy "fe" jako sygnał do przerwania niepożadanej czynnosci.
Samo "nie" czy "fe' tez nie nauczy psa jak powinien sie zachować jezeli po tym natychmiast nie przyjdzie konkretna wskazówka.
Po co w tej chwili "zejdź" którego pies i tak nie rozumie? Zamiast tego mozna wywalic psa z kanapy w sekunde wykorzystujac znane już komendy. Mozna psa przywołać i odprowadzic/ odesłać na miejsce nagradzajac pozostanie tam (np gryzakiem - wtedy dłuzej sie zajmie), mozna przywołac i urzadzic mini sesyjke szkoleniowa z fajnymi nagrodami, mozna przywołać i pobawic sie z nim w nagrode , mozna usiąść na podłodze i zaprosic burka do siebie (załoze sie ze sam przyjdzie) na głaskanki i/lub powtórke komend " leż" i "siad", mozna nagradzac warowanie obok kanapy itd itp...
Chodzi o to zeby po pierwsze nauczyc psa ze zawsze warto wykonac komendy (tu: przede wszystkim zleźć z kanapy) a po drugie zeby wskazac mu co ma robic jak juz zlezie.

Zazwyczaj jej agresja nasila się jak jest bardzo zmęczona (jak marudne dziecko) przed pójsciem spać daje w kość do granic wytrzymania (około pół godziny) lub po przyjsciu ze spaceru potrafi się rzucać i skakać szarpiąc za nowagki, gryźć rękawy, nogi i co jej tam podejdzie pod zęby.

Albo spacer nudny albo za krótki albo jedno i drugie. Ona jest spragniona ruchu, kontaktu i wspólnych zajeć. Po prostu zajmij sie nia tak jakbys sie zajeła dwuletnim dzieckiem w tej samej sytuacji. W tej chwili układasz Wasze zycie na wiele kolejnych lat. To co zainwestujesz, zwróci sie wielokrotnie. Ucz psice aportowania, przynoszenia kapci, konkretnych zabawek, szukania smakołyków/przedmiotów w mieszkaniu, poswiec te wieczorne chwile na na ćwiczenia koncentracji, przyzwyczajanie jej do zabiegów pielegnacyjnych (zagladanie do uszu, zebów, dotykanie łap, pazurów itd).
Nie opedzaj sie od psa, daj mu siebie...
Efekty przyjda szybciej niz myslisz.



edit. Pisałam razem z ***kas tyle ze na raty i zajeło mi to prawie godzine ;)

Posted

Chciaabym zwrócić uwagę na jeszcze jedną sprawę bardzo ważną dla bokerów a zwłaszcza suń.One bardzo reagują na atmosferę jaka panuje w domu.Jeżeli widzą że np. ktos często się sprzecza kłóci stają sie nieznośne a także w zupełnie odwrotnych sytuacjach czyli jeżeli oficjalnie okazujemy sobie uczucia.Sunie potrafią być bardzo zazdrosne o takie gesty.Chcą być na pierwszym miejscu i zdecydowanie zwracają na siebie uwagę także takimi zachowaniami.Ja moją bardzo pilnie obserwowałam w jakich sytuacjach jak ona reaguje i takich sytucji staram sie unikać.Ona sobie mnie wybrała na przewodnika ja jestem jej i niema czegoś takiego że ktoś na mnie podnosi głos,krzyczy lub poklepie po ramieniu,przytuli itp.Mnie wolno ale innym nie.Jeżeli jest odwrotnie to bardzo sie denerwuje i jak by mogła to wtedy wszystkich by po kątach ustawiała w mojej obronie.Warto dobrze poobserwować sunię czy ona ciągle tak reaguje czy jak cos w ciągu dnia sie wydarzy.Pozatym psy własnie lubią krótkie komendy i na nie szybko reagują. Bokszie to mądre psiaki szybko sie uczą ale nieraz są wielkimi indywidualistami i wtedy jest troszkę wolniej.Acha i warto sie dowiedzieć czy ona tak też się zachowywała w gnieździe razem z rodzeństwem.Bo może to być też coś zachowane w pamięci ze szczenięctwa że musiała o coś walczyć /jedzenie,miejsce do spania/ warto sie dowiedzieć.Zyczę powodzenia w wychowaniu psiaka na silną i rozsądną obrończynię swojej właścicielki.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...