Jump to content
Dogomania

Arystokratyczny blogas Dealera-boksera prawdziwego...


Recommended Posts

  • Replies 17k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

agbar napisał(a):
A gdzie tam sie zmniejszyl....:roll:jeszcze mnie wczoraj Alicja z Klockowa napasly:diabloti:


:grins: ciekawe czym :razz::razz:...co jadłas po kryjomu :hmmmm: jak masz ochotę to wpadaj na bigosik właśnie się zagrzewa ;)

Posted

Alicja napisał(a):

:grins: ciekawe czym :razz::razz:...co jadłas po kryjomu :hmmmm: jak masz ochotę to wpadaj na bigosik właśnie się zagrzewa ;)


Klocusiowi wyzeralam:grins:

mmmmm bigosik:loveu:propozycja warta rozpatrzenia:roll:

Posted

agbar napisał(a):
Klocusiowi wyzeralam:grins:

mmmmm bigosik:loveu:propozycja warta rozpatrzenia:roll:


no i jak z tym rozpatrywaniem :razz::razz:


wyżeraliście razem z Zieleńcem :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Witamy Was w Nowym Roku!
:laola:


życzymy, aby ten Nowy Rok był lepszy od poprzedniego, no i jeszcze dużo szczęścia, jeszcze więcej zdrowia i jeszcze więcej radości i miłości, bo bez tego świat byłby ponury;)
życzymy, aby Wam się spełniały marzenia - te zawodowe i osobiste
i żeby Wam zawsze słonko świeciło i żeby Was otaczali sami dobrzy ludzie:)
wszystkiego naj naj naj dla ludzieńków i zwierzaka :loveu:

:tree1: :BIG: :tree1: :BIG: :tree1:

:cunao::cunao::cunao:

Posted

Witajcie:multi:
Wrocilismy do domu ..podroz powrotna byla jednym wielkim horrorem:shake:Jechalismy 16 godzin ....zima sparalizowala swiat:roll:Gnalismy po autostradach z zawrotna predkoscia 60km/h....bylam o krok od szalenstwa,myslalam ze juz nigdy ta jazda sie nie skonczy...no ale dojechalismy jakims cudem calo i zdrowo.
Zrzucam foty jakby kto pytal:cool1:
Na poczatek Dili i Tina:loveu:









Posted

agbar napisał(a):
Witajcie:multi:
Wrocilismy do domu ..podroz powrotna byla jednym wielkim horrorem:shake:Jechalismy 16 godzin ....zima sparalizowala swiat:roll:Gnalismy po autostradach z zawrotna predkoscia 60km/h....bylam o krok od szalenstwa,myslalam ze juz nigdy ta jazda sie nie skonczy...no ale dojechalismy jakims cudem calo i zdrowo.



wiem co czułas :shake: my w niedziele wracalismy z gor:shake: zeri piaskarek zero pługów zamiecie śnieżne :shake: zerowa widoczność masakra:shake:


cesc Aga:multi:

Posted

agbar napisał(a):
Kolezanka wracala z Zakopanego do domu ( do Krosna) 7 godzin....:shake:

my naszczescie ominelismy zakopianke:roll: ale lekko i tak nie bylo glownie przez warunki na drodze :roll:

Posted

evaxon napisał(a):
wiem co czułas :shake: my w niedziele wracalismy z gor:shake: zeri piaskarek zero pługów zamiecie śnieżne :shake: zerowa widoczność masakra:shake:


cesc Aga:multi:


Kolezanka wracala z Zakopanego do domu ( do Krosna) 7 godzin....:shake:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...