Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 110
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

jak dla mnie to możemy zmienić, ale my już razy gotowi byliśmy jechać i coś się okazywało, więc może poczekajmy do jutra, jak go wsadzimy do auta i przywieziemy, to wtedy już na pewno naprawdę będzie w nowym domku :)

Posted

dojechaimy, podróż przebiegła dość spokojnie, Belka zaakceptowała nowego kolegę, choć podejrzliwie patrzy że jej się próbuje ładować do budy,

szczekają juz na dwa głosy, więc chyba nie będziemy już w ogóle spać...

a poza tym się kontroluja czy każde aby na pewno zjadło swój posiłek...

teraz pozostaje zaleczenie ran i szczepienia...

Posted

powoli, powoli,

o zdjęcia trudno, bo co wyjdzię z domu to lecą na mnie dwa miśki, Belka nauczyła się skakać od Kuby (o zgrozo),

ustalają hierarchię i próbują swoich sił, ale kończy się na warczeniu na szczęście, Belka wytłumaczyła Kubie kogo trzeba lubić kogo nie, i efekt jest taki że Kuba równo obszczekuje największe "koleżanki" Belki, jest kochanym niewychowanym psiakiem, pełnym radości, Belka więcej musiała przejść w życiu, ale oboje się uczą od siebie i każde zyska na pewno,

szwy ma już zdjęte, niestety nadal wygryza sierść z łap, maść na razie mało skutkuje, w pon/wt jedziemy na szczepienie,

jak uda mi się zrobić zdjęcie za dnia to prześlę,

i poza tym Kuba to bardzo muzykalny pies, potrafi szczekać nisko, wysoko, wyć, ujadać, pełna gama normalnie :D

Posted

zdjęcia będą obiecuję, systematycznie zbieram :)

operacja na wiosnę, jądra mu się praktycznie zagoiły po kastracji, ale jeszcze mu smarujemy balsamem Szostakowicza,
zapalenie skóry też się goi, ale powoli już go mniej denerwuje i ma smarowane oxycortem,
wczoraj było szczepienie przeciwko wściekliźnie,
za 2 tygodnie kolejne szczepienia, a jak się zrobi cieplej to mu ciachniemy mięśnie,

Posted

a no i nie taki maluch, nabiera siły, je 2 albo 3 razy dziennie, wcina wszystko co dostanie, a po zjedzeniu idzie zobaczyć czy u Belki nic nie został :)
bardzo się zżyły, i jak Kubę bierzemy do lekarza to jest tragedia, na początku Belka warczała jak się zbliżał do jej budy lub miski, po przedostatniej wizycie oddała mu swoją miskę i od tygodnia w nocy śpią razem w budzie, wczoraj wieczorem zabraliśmy miśka na szczepienie to Belka płakała na podwórku a Kuba wył w aucie że są osobno...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...