Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zdjęcia kapitalne:)
Ludzie myślą, ale najczęściej o sobie. Nawet niemowlęta trzymają w becikach puchowych, a sami latają w topach i sandałach. Przerażający brak wyobraźni.

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Astaroth napisał(a):
tu akurat się wygrzewał na słońcu, co widać na pierwszym zdjęciu, ale to prawda ludzie nie myślą o tym że psu może być gorąco, w końcu zwierze nie ma duszy, nie czuje to co tam :(

Dorek to teraz ma raj na ziemi:loveu:zasluzyl na to,dlugo cierpial i na stare lata nalezy mu sie troche czlowieczego ciepla.A dwa dni temu znowu ktos wyrzucil starego ,malego,czarnego pieska,niedowidzi,niedoslyszy,taki biedniutki,dalam mu wody,ale nie chcial pic,za to,troszeczke zjadl,ale spi niestety na ulicy:-(Tym ludziom co go wyrzucili zycze wszystkiego co najgorsze,i napewno na stare lata czeka ich podobny los i przypomna sobie staruszka,ktorego wyrzucili na ulice w takie upaly:-(

Posted

Sliczny Doruś
Usg można zrobić, nie zaszkodzi a będzie wiadomo czy w jamie brzusznej wszystko ok.

A co z tym mały czarnym starym psiaczkiem?

Posted

Awit napisał(a):
Sliczny Doruś
Usg można zrobić, nie zaszkodzi a będzie wiadomo czy w jamie brzusznej wszystko ok.

A co z tym mały czarnym starym psiaczkiem?

Pytasz o malego,czarnego,starego psiaczka wyrzuconego na ulice kilka dnia temu? Chodzi za dziecmi,za osobami,ktore wychodza z psiakami na spacer,bardzo,ale to bardzo szuka kontaktu z czlowiekiem:-(jest taki smutny,ogon podkulony:shake:

Posted

DORA1020 napisał(a):
Pytasz o malego,czarnego,starego psiaczka wyrzuconego na ulice kilka dnia temu? Chodzi za dziecmi,za osobami,ktore wychodza z psiakami na spacer,bardzo,ale to bardzo szuka kontaktu z czlowiekiem:-(jest taki smutny,ogon podkulony:shake:


Czy mozna mu jakos pomoc ? Strasznie to smutne :( :( :(

Posted

Ingrid44 napisał(a):
Czy mozna mu jakos pomoc ? Strasznie to smutne :( :( :(

Nie wiem jak...:shake:mam juz tyle watkow:shake: w realu psy poupychane gdzie sie da:shake: szukam dla nich domow,a wszystkie byly wyrzucone na ulice:-(....biala sunia,rudy duzy Misio, czarny duzy Nero,a gdzie tego umiescic? A czeka jeszcze z interwencji/byla tam Straz dla Zwierzat/ glodzony przez ludzi psiak,szkielecior,jezdze tam w tej chwili raz w tygodniu i zawoze jedzenie,zeby psiak z glodu nie umarl:-( Szukalam dla tego malego czrnuszka zeby go ktos na "chwile" przygarnal,ale nie mam nikogo.....:-(......o rany,same niebieskie koleczka..... A jeszcze wyrzucony kotek bez jedngo oka:-( kto lubi kotki? Kto by chcial mu pomoc?

Posted

DORA1020 napisał(a):
Nie wiem jak...:shake:mam juz tyle watkow:shake: w realu psy poupychane gdzie sie da:shake: szukam dla nich domow,a wszystkie byly wyrzucone na ulice:-(....biala sunia,rudy duzy Misio, czarny duzy Nero,a gdzie tego umiescic? A czeka jeszcze z interwencji/byla tam Straz dla Zwierzat/ glodzony przez ludzi psiak,szkielecior,jezdze tam w tej chwili raz w tygodniu i zawoze jedzenie,zeby psiak z glodu nie umarl:-( Szukalam dla tego malego czrnuszka zeby go ktos na "chwile" przygarnal,ale nie mam nikogo.....:-(......o rany,same niebieskie koleczka..... A jeszcze wyrzucony kotek bez jedngo oka:-( kto lubi kotki? Kto by chcial mu pomoc?


Bardzo mi zal staruszkow. Nie chce zasmiecac watku Doreczka wiec napisze do Ciebie na PW

Posted

Awit napisał(a):
Mnie też tych staruszków tracących domek i pana na stare lata, też bardzo żal:-(


Taki jest też los Dorka...
Pan zapomniał o Nim, zostawił Go. Myślę, że nie kochał Dorka zbyt mocno.

A znam osobiście ludzi, którzy zabrali do USA swojego starego psa i to nie podlegało żadnej dyskusji.

Posted

Monika z Katowic napisał(a):
Taki jest też los Dorka...
Pan zapomniał o Nim, zostawił Go. Myślę, że nie kochał Dorka zbyt mocno.

A znam osobiście ludzi, którzy zabrali do USA swojego starego psa i to nie podlegało żadnej dyskusji.


Chyba kazda z nas na Dogo zabralaby swojego psinka na koniec swiata ale niestety nie wszyscy ludzie tak traktuja zwierzeta.:(
Moj"Okruszek" (85kg zywej wagi) jezdzi ze mna wszedzie.W zimie jechalismy 24 godziny na poludnie na wakacje tylko ze wzgledu na niego zeby nie lecial samolotem i sie nie stresowal (pozatym nie moglosmy znalezc nigdzie tak wielkiego kontenera):) :) :)

Doreczek tez znajdzie swoj ukochany domek. Wierze w to !

Posted

majqa napisał(a):
Jeju, Ingrid, to nie okruszek to yeti!!! ;-)


Moze byc i yeti :cool3: Juz przyzwyczailam sie ze ludzie jak go zobacza mowia na niego ze konik i gdzie mam siodlo :evil_lol: Polacy mowia ze to kawal cielaka.:lol:
Ja zdrobniale nazywam go Kruszynka albo Okruszek:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...