Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie ma banerka

uh fiorka, ale tytul ;) hehe


ogloszenia dzis zrobione, super :)


dziekujemy Agacie za oplate calego rzutu ogloszen! to dobra wrozka naszej Buni :multi:
:loveu:

Posted

dziekujemy za baner piekny :) tak, jak fotki piekne :)

ja banerki zostawiam, poki sie sytuacja nie uspokoi u psow z banerku.
tzn czaczi ma malo deklaracji, wiec go trzymam. bella miala juz lepiej, wiec dalam diane u ktorej nikogo nie ma. ae baner nie dziala, bo wciaz nikogo nowego nie ma :(
niedlugo znow dodam belle, bo jej sie kasa skonczy...

a mamy baner:
Buni, Reksia, Nugata, schroniskowych slicznot, Rufiego, spaniela...

Posted

dodalam ten piekny banerek do 1 postu. dziekujemy za allegro bo jest piekne!!!
A tu padlo wazne pytanie, Beata czy ty sie zastanawiasz? No nie moze byc tak, z ena poczatku an noc Buniak zostanie sama bo moze spierniczyc. Pozniej sie to pewniezmieni ale te pierwsze dni ...

Posted

na pewno bedzie zestresowana, moze nawet przerazona nowym miejscem, ludzmi, sama podroza nawet...
mysle,ze linka by sie taka dluga przydala, zeby Ja wiazac na poczatek jak wyjde poza dom. jutro zapytam, czy dostane u nas cos takiego, jak nie poprosze o zakup...
no i nie zostawie Ja sama luzem to na pewno. Mysle, gdzie bedzie Jej na poczatek najlepiej-buda z linka, piwnica ( sa tam okna-jest jasno w dzien, nie ma zadnych drzwi, jest przestronna jak mieszkanie) z legowiskiem, w domu- na chlodnej werandzie czy poprostu w domu luzem... szczegolnie o nocy mysle, bo w dzien damy spokojnie rade.
padly pyt. czy sie zastanawiam- to, ze przedstawiam w jakich warunkach bedzie Bunia to znaczy ze chce swiadomej decyzji Cioteczek odpowiedzialnych za Bunie, czy o takie miejsce chodzi i czy Bunia moze w takich przebywac.
przeczytalam caly watek-tam np. zuziaM pisze o wskazanym wysokim plocie i strachu Buni odn. przejezdzajacych samochodow- stad moje niektore pytania i skojarzenie z ucieczka po siatce .

Posted

Wiazanie Buni do Budy spowoduje u niej cofniecie calkowite w juz wypracowanym zaufaniu do czlowieka.
To pies wolny, ktory nie zniesie uwiezi. Lubi przestrzen i swobode i wspaniale sie w tym czuje. Dlatego nawet nie mysli o ucieczce, bo ma to, co najbardziej jej pasuje.
Na poczatku zupelnie nie umiala chodzic na smyczy, bo tego nie znala .... ciagnela przeokropnie byle przed siebie i jak najdalej ....
Poza tym na smyczy byla blisko czlowieka, ktorego jednak sie bardzo obawiala.
To sie zmienilo, kiedy zaczela bardzo regularnie chodzic na spacery a potem juz calkowicie, kiedy ja zaczelam puszczac sama luzem po ogrodzie z innymi suczkami.
Nie wiem wiec, jak zareaguje na uwiazywanie i na zamkniecie w pomieszczeniu.
W ogole to mozesz miec nawet problem z wprowadzeniem jej do jakiegokolwiek pomieszczenia.
Nie wiem, jak to bylo , kiedy byla zabrana ze schroniska, ale pewnie niezbyt latwo ?
Wtedy zreszta ona zostala zabrana po kilkuletnim siedzeniu w kojcu ..... Teraz juz nie czuje tej prewsji zamkniecia, ale luksus swobody, wiec moze sie przed tym bronic.
Nie bedzie Cie znala, wiec bedie nieufna bardzo. Musisz miec wiele cierpliwosci do niej, bo jest uparta i jak nie chce podejsc, to po prostu nie podchodzi i juz.
Za to jak ma dobry chumorek, to jest przymilna i wesola.
Bardzo lubi zaczepiac psiaki rano, kiedy wyprowadzam je na spacery. Podbiega wtedy do nich zabawnie sie wykrecajac i wita kazdego.
Bunia generalnie jest bardzo lagodna i nie jest typem dominanta.
Kiedy jest kolo mnie i ja glaszcze, a podchodzi inna suka, Bunia zaraz odchodzi.
Od swojej miski pozwala sie odganiac swojej przyjaciolce najlepszej -Soni ( polowe od siebie mniejszej ).
Nawet w swojej budzie pozwala jej lezec, a sama lezy na budzie albo przed.
To sunia przesympatyczna, ale z charakterem.

Posted

ten wekend na transport odpada. Przemek jest na wyjezdzie, bedzie mogl jechac we wtorek najwczesniej.
Jednak ktos sie chce na droge powrotna do transportu podlaczyc, jednak tamta sunia ma szwy sciagane dopiero w srode. Wiec chyba w czwartek moglyby jechac rzem.
we wtorek bunia sama
a w czwartek inny pies w druga strone

gdybysmy te 2 dni jeszcze poczekali na tamtego, to nam wyjdzie transport, nie 350zl a 280zl, jesli tamci zgodza sie za okreslona cena podlaczyc.

i tak tracimy wekend, to moze juz i do czwartku poczekamy?? 18.11 wypada


teraz kasa- jesli pojedzie 18tego, 5 dni do zwrotu jest od zuzi. to prosimy wyslac na konto beataczl od razu. no i u beataczl trzeba zaplacic z gory za 1 miesiac, zeby miala na wyprawke cala.
dziewczyny musimy sie sprezyc i kase uzbierac szybciej w tym miesiacu.
musimy jaks wyrownac sobie do 2giego kazdego miesiaca. marta sama powie,ze wtedy najwiecej wplat przychodzi, po pierwszym. tak, to marta zaklada z kasy osobistej.
agata, a Tobie ktorego pasuje wplacac najlepiej??

trzeba bedzie wyrownac do konca miesiaca i potem placic normalnie juz calosc.
marta ogarnij to

Posted

dzieki zuziaM za rady , a ja juz mam metlik w glowie...
nie moze byc sama na poczatek-wiadomo, nie moze byc w zamknieciu, nie moze byc na dlugiej lince... a ja kojca nie mam
kora radzi na sile do domu...
chyba zaobserwuje gdzie sama Bunia wybierze miejsce i potem przemysle co dalej

a czy Bunia ma adresatke ?

edit

doczytalam, ze transport bedzie pozniej
nr konta wysle

Posted

[quote name='kora78']ten wekend na transport odpada. Przemek jest na wyjezdzie, bedzie mogl jechac we wtorek najwczesniej.
Jednak ktos sie chce na droge powrotna do transportu podlaczyc, jednak tamta sunia ma szwy sciagane dopiero w srode. Wiec chyba w czwartek moglyby jechac rzem.
we wtorek bunia sama
a w czwartek inny pies w druga strone

gdybysmy te 2 dni jeszcze poczekali na tamtego, to nam wyjdzie transport, nie 350zl a 280zl, jesli tamci zgodza sie za okreslona cena podlaczyc.

i tak tracimy wekend, to moze juz i do czwartku poczekamy?? 18.11 wypada


teraz kasa- jesli pojedzie 18tego, 5 dni do zwrotu jest od zuzi. to prosimy wyslac na konto beataczl od razu. no i u beataczl trzeba zaplacic z gory za 1 miesiac, zeby miala na wyprawke cala.
dziewczyny musimy sie sprezyc i kase uzbierac szybciej w tym miesiacu.
musimy jaks wyrownac sobie do 2giego kazdego miesiaca. marta sama powie,ze wtedy najwiecej wplat przychodzi, po pierwszym. tak, to marta zaklada z kasy osobistej.
agata, a Tobie ktorego pasuje wplacac najlepiej??

trzeba bedzie wyrownac do konca miesiaca i potem placic normalnie juz calosc.
marta ogarnij to

Ba, jak się ma... ileś tam deklaracji, to nigdy nie wiadomo. Mama dostaje emeryturę 8, więc poprzekładam fiszki i umówmy się na połowę miesiąca. Może być?

Posted

beataczl napisał(a):
dzieki zuziaM za rady , a ja juz mam metlik w glowie...
nie moze byc sama na poczatek-wiadomo, nie moze byc w zamknieciu, nie moze byc na dlugiej lince... a ja kojca nie mam
kora radzi na sile do domu...
chyba zaobserwuje gdzie sama Bunia wybierze miejsce i potem przemysle co dalej


no rzeczywiscie, i tak zle i tak neidobrze.
Linka odpada bo pies nie po to siedzi w hotelu aby byl uwiazany, jeszcze tak jak pisala Zuzia -ona lubi sobie wlasnymi sciezkami chodzic a tu znow uwiaz. No chyba ze ta linka z 70m by miala :D
Bunie zostawic na noc na werandzie to jest jak najbardziej ok, ale caly dzien w zamknieciu z przerwa na spacery to tez nie za bardzo... nie dla niej mam na mysli. Piwnica? ........ :roll:

A jak Bunia bedzie sie zachowywac w domu? Hmmm powiem jak sie zachowywala u mnie: spala caly dzien w kacie na swoim poslanku a jak przychodzila do kuchni to tylko dlatego, ze czula jedzenie. No i ogolnie skakala w kuchni po meblach i zostawic jej samej nie mozna bylo bo gotowa byla na kuchenke wskoczyc lapkami. Takze neizbyt "kulturalne" zachowanie :evil_lol:
Spacery? niewiele mialy wspolnego z spacerem bo bylo to wieczne ciagneicie na smyczy przed siebie.

ok. dziewczyny, zastanowmy sie jak ma to wogole wygladac zanim pies tam pojedzie bo nie ma co robic klopotow ani Beacie ani suce. Wydaje mi sie ze najlepsza opcja byloby trzymanie jej w domu i wypuszczanie na ogrod pod okiem. A jak sie suka juz zadomowi to bedzie mogla smialo siedziec na dworze w dzien a noca moze ta weranda.

A powiedz Beato, masz budowe kojcow w planach?

Posted

oto bazarek papierniczy dla buni z darow kizi, na transport.
www.dogomania.pl/threads/196156-dlugopisy-cienkopisy-flamastry-karteczki-samoprzylepne-na-Bunię-do-20.11?p=15703519#post15703519


Warunki u Beaty sa dla oswajania Buni idealne.
Nam wlasnie o oswojenie suni chodzi, by nadawala sie do zycia w domu z ogrodem, a nie tylko w kojcu. Ma mieszkac w domu.
Jesli jednak sie okaze, ze domu nie polubi nigdy- tego nie wiemy teraz, bo Bunia do domu wchodzic nie moze- ma byc nauczona wiekszosc dnia mieszkac na ogrodzie, ale ma do domu tez chodzic bez leku i z ochota. Ma sie nauczyc zyc wsrod ludzi, a nie na odludziu kompletnym. Ma chodzic na smyczy, gdzie chodza ludzie, jezdza auta. Nie znajdziemy jej przeciez domu w lesniczowce, by nie bala sie obcych ludzi, aut, ruchu i gwaru.

Ja z psiej psychiki jestem cienka, nie znam sie, wydają mi sie tylko pewne rzeczy na wyczucie, na chlopski rozum.
Na poczatku, zanim sie przyzwyczai i odstresuje po pierwszym szoku- ktory jest nieunikniony, ale dosc cackania sie, bo przeciez, gdy pojdzie do ds tez bedzie musiala zmiane miec i ja jakos przezyc. Musi na poczatku byc bezpiecznie- czyli bez ucieczki. I dlatego mialam na mysli linke i nie chodzilo mi o 5 metrow linki, tylko o wiele wiecej. Na te poczatkowe dni, zanim zobaczy, ze jest ok i nie warto uciekac. Zanim zacznie byc zamykana w domu.

Wg mnie nie moze byc od rau zamykana w domu. Bo za duza roznica na raz. Niech odpocznie kilka dni po stresie podrozy i zmianie opiekuna. Wtedy niech mieszka na dworze, w budzie- przeciez nie ma jeszcze mrozow i sniegow. U Zuzim tez zyla w budzie, w schronie takze 4 lata, wiec jest zachartowana. Jest jesien, nie zima. No chyba,ze snieg spadnie, zanim Bunia wyjedzie....
I dopiero, jak sie juz odstresuje, musi byc zabierana do domu, na smyczy, bo po dobroci to ona sama nie wejdzie. Drzwi w domu sie zamyka, Beata firanek przeciez nie ma, jest jesien.
Gdzies czytalam,ze lekliwy pies nie ma miec litosci, ma siedziec w glownym pokoju, pozatykane dziury, by sie nie chowal. Ma zyc wsrod ludzi na sile. Nie moze sobie uciec do innego pokoju, czy zaszyc sie pod wanna. Nie ma litosci. Czlowiek ma nie zwracac uwagi na psa, zyc jak zawsze. Pies ma obserwowac i przyswajac, jak wyglada zycie domownikow.

wiec te poczatkowe dni0- ile ich bedzie bedziemy decydowac na watku po opisach Beaty, czy 2 dni, czy tydzien... niech mieszka w budzie. Na noc do piwnicy, jesli bedzie duzy mroz, a buda nieocieplona jeszcze. Rano wypuszczana i lata luzem po ogrodzie, ale na dlugiej lince, by nie uciekla.

Ja nie adze, by miala wyskakiwac, u zuzi tego nie robila nigdy przeciez, a tez miala sporo stresow, bo zabranie po latach ze schronu, pociag, mieszkanie we wrocku, podroz autem, potem znow nowy kojec i opiekun. Linka ma byc tylko zabezpieczeniem, to nie lanych 2metrowy przeciez.

Linke mozna zamowic przez allegro.

Posted

poczytalam pobieznie Wasze posty - ale jak wroce to przeczytam uwaznie
tylko odpisze kizimizi, ze nie bede budowac kojcow, nie ma takich planow-ze wzgledu chociazby na to ,ze dom jest na sprzedaz...
ale jak pisalam z kora- przeprowadzka bedzie rowniez do domku z ogrodem i Bunia jakby co ( bo nie wiadomo kiedy kupiec sie znajdzie ) pojdzie z nami, takze bez obawy.
poza tym ciezko teraz w nieruchomosciach, to raczej odlegla sprawa i moze Bunia juz bedzie we wlasnym domu do tego czasu.

Posted

Otrzymałam wpłaty od Kory i Kizimizi, a także wyrównanie moich założonych z własnej kieszeni 30zł (z bazarku)

Czyli jesteśmy prawie na czysto, żeby mi jeszcze PapryczkaChili wpłaciła 10zł............................

Posted

kora78 napisał(a):


teraz kasa- jesli pojedzie 18tego, 5 dni do zwrotu jest od zuzi. to prosimy wyslac na konto beataczl od razu. no i u beataczl trzeba zaplacic z gory za 1 miesiac, zeby miala na wyprawke cala.
dziewczyny musimy sie sprezyc i kase uzbierac szybciej w tym miesiacu.
musimy jaks wyrownac sobie do 2giego kazdego miesiaca. marta sama powie,ze wtedy najwiecej wplat przychodzi, po pierwszym. tak, to marta zaklada z kasy osobistej.

trzeba bedzie wyrownac do konca miesiaca i potem placic normalnie juz calosc.
marta ogarnij to


Zawsze zakładałam ze swoich bo miałam wypłatę ostatniego i nie było problemu
Niestety zmienili mi w pracy i teraz od dwóch miesięcy wypłatę mam 7ego, i nie będę ukrywać - jest to dla mnie mały problem, bo za wynajem mieszkania i tak muszę płacić ostatniego i muszę latać pożyczać kasę od rodziców na te parę dni
Więc nie będę w stanie za nikogo zakładać
Musimy zrobić Buni okres rozl. np 10ego, wtedy też mam nadzieję wszystkie ciocie zawsze się wyrobią z wpłatą

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...