kizimizi Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 Awit napisał(a):15zł mogę, więcej nie mogę. super! Marta podeśle Ci pm z nr konta Quote
zuziaM Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Musze Wam powiedziec, ze Bunia znow poczynila spore postepy. Pisalam, ze strasznie ciagnie na smyczy. otoz juz od jakiegos czasu jest o niebo lepiej. Wlasciwie, to juz nie ciagnie. idzie w obie strony w tym samym tempie. Kiedys w drodze powrotnej tak gnala, ze az jezyk mi powiewal nad uszami ..... Nie bylo mowy o zatrzymaniu sie na wachanie czy siusiu ... Teraz juz idziemy sobie na prawdziwy spacerek. Nie na wyscig ! Quote
kizimizi Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 Pewnie Buniek koachany sie na tej trasie poczuł pewnie.A jak pojedziecie w inna strone? A powiedz mi Zuziu, czy Buniek np. reaguje na to co sie do niej mówi? np. macha ogonem jak do niej ciepłym głosem mówisz? Albo cieszy sie przy głaskaniu? Quote
zuziaM Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Na spacery chodzimy roznymi trasami. Mamy tu 3 mozliwosci. Bunia reaguje machaniem ogonka, kiedy ide do niej i wie, ze jest pora na spacer. Podchodzi od razu do bramki i macha ogonkiem. To jednak jedyna taka sytuacja. Natomiast podczas spaceru idac przede mna, spoglada co jakis czas na mnie. Podczas krotkich postojow, kiedy ja glaszcze, to stoi cierpliwie az skoncze. I dopiero wtedy rusza dalej. Sama w ogrodzie puszczana nie reaguje na nic. Kiedy ja chce juz zlapac, to musze po nia isc. Quote
kizimizi Posted May 22, 2010 Author Posted May 22, 2010 no ale to i tak wielki postęp naszego Buniaczka! Pewnie jakby pomieszkała u Ciebie jeszcze rok to by sie całkiem otworzyła kochana! :) Quote
Awit Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 Tylko wyślijcie mi te konto, coby nie było, że nie dacie, ja zapomnę a potem na CK będę:-) I tak dobrze, że jak do niej idziesz to czeka a nie ucieka..... Quote
__Lara Posted May 22, 2010 Posted May 22, 2010 cioteczki, nie wiem czy meldowałam, że pieniążki za allegro doszły, oczywiście już wyróżnione. Quote
agata51 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Wysłałam dziś 60zł - 50 od Aleksandry D i 10 dopłaty do mojej majowej deklaracji. Bunieczko, mizianko od mojej mamusi. Zaniosłam jej twoje zdjęcie - niech wie, na jakie cudo łoży. Miała łzy w oczach (do złudzenia przypominasz naszą Pumę, która odeszła w 1989r.) - trzyma kciuki za twój domek. Quote
kizimizi Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 Dziekujemy mamie i Tobie. Miejmy nadzieję, ze Buniaczkowi uda sie spędzić ostatnie dni życia tak przyzwoicie jak Pumie. Niestety, póki co zero odzewu! :( Quote
izzie1983 Posted May 25, 2010 Posted May 25, 2010 Bunia miała 76 wizyt w sumie na gumtree, dziś jej odświeżę. Quote
kizimizi Posted May 25, 2010 Author Posted May 25, 2010 no ale żadnego telefonu :( Moze tekst jest nie taki? Ja tez jej gumtree robie Quote
marta0731 Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Doszła wpłata od Agaty vel Aleksandry D.:) 60zł Również od Olgi zaległe i na bieżący miesiąc w sumie 10zł:) Zuziu wysłałam Ci właśnie przelew za okres 28.V - 26.VI Reszcie cioteczek wyslałam PM z przypomnieniem, Korze i Kizi chyba nie muszę...;) Wysłałam również PM z kontem do Awit która deklarowała jednorazowe 15zł Quote
marta0731 Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Doszły wpłaty od (tymczasowe rozliczenie): Tamaryszek 20zł Agata51 30zł Aleksandra D 50zł Calineczka 30zł Olga 5zł Przeniesienie (nadpłata) 23zł - było 17 doszło zaległe 5 od Olgi Quote
Awit Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Awit czekała i czekała na PW i myślała, że już nie dostanie. Ale dostała i przelew zrobiła. Quote
marta0731 Posted May 29, 2010 Posted May 29, 2010 Awit napisał(a):Awit czekała i czekała na PW i myślała, że już nie dostanie. Ale dostała i przelew zrobiła. Wybacz...:oops: Kilka dni nie zaglądałam na dogo, i tak mam wyrzuty sumienia jak nie wiem co...:oops:;) Quote
marta0731 Posted May 31, 2010 Posted May 31, 2010 Doszło expressem;) 15zł od Awit. Dziękujemy bardzo:) Czyli nadpłata Buni teraz to 38zł Zuziu co z tym szczepieniem? Quote
kizimizi Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 dziewczyny dzis oddzwoniła do mnie Pani z Krakowa. Przeprosiła ze sie nei odzywa no ale nei było jej cały czas w Polsce. O Buni myśli cały czas, ona nawet powiedziała juz swojemu wetowi ze Bartek (jej ślepaczek) bedzie miał towarzyszkę. Zmartwiłą sie bo Bartek strasznie posmutniał i nie pozwala jej an wiele zabiegó wokół siebie, które keidyś wykonywał. Myśli że moze przy Buniaczku sie znów otworzy. W każdym bądź razie PAni jest wciąż zainteresowana psem i jego adopcja.Pytała sie jak sie Buniek miewa, czy sie juz oswaja z ludzmi i takei tam. Posałą mi tez adres do wizyty tylko ze dopiero w przyszłym tyg, ta wizyta bo ona służbowe zaległosci nadrabia. Pani mieszka na początku Wieliczki, w miejscu, w którym kończy sie Kraków. Mozecie kogoś stamtąd polecić? Quote
kora78 Posted June 1, 2010 Posted June 1, 2010 strasznie się cieszę!!!!!!!!!!!! super!!! oby sie pani nam udała ja,bez związku z tym muszę zrezygnowć z mojej deklaracji misięcznej. nie stać mnie od wczoraj. nie mam z czego płacić. przepraszam powodzenia bunia!! Quote
kizimizi Posted June 1, 2010 Author Posted June 1, 2010 No to tym bardziej mam nadzieję, że sie powiedzie Buniaczkowi bo inaczej znów kasy będzie trzeba szukać a coś ciężko to idzie ostatnio. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.