Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='kora78']przypominam, ze zostalo jednorazowo 295zl z bazarkow po Buni. wiele z nas tu wie, co ja mam na mysli. chcialabym, by zostalo to przeznaczone na pewnego psa w potrzebie, ktorego zaufane osoby tutaj znaja. nie mozemy o nim pisac nic na razie.
marta, kizi, agata, berta, zgadzacie sie?

plus 50zl ze stalych po Buni, na komcie arta0731 idzie na spaniela Brego? kazdy sie zgadza?[/QUOTE]

295zł Wiemy na jakiego psinę w potrzebie... :(
I 50zł z mojego konta na Brego
Oczywiście ja się zgadzam

Posted

Mspore ocieplenie, wiec Buncia duzo czasu spedza na przemierzaniu ogrodu i w ogole poza kojcem.
Kiedy jest zimno woli lezec u siebie na budce, bo tam jest zacisznie, nie slychac wiatru i nie pada na glowke.
A w budce oczywiscie ... Sonia.
Ostatnio kilka dni temu, kiedy byla sniezyca okrutna, to nawet musialam isc Sonie zapedzic do jej kojczyka, bo sie rozlozyla w budce Buni, a biedny Biniaczek lezal na budzie i co chwilke zlazil, zeby poszukac sobie miejsca, gdzie snieg nie bedzie na nia sypal, bo wiatrzysko bylo duze na dodatek i snieg dostawal sie doslownie wszedzie ......
Buncia bardzo lubi mojego meza i zawsze sie do niego wdzieczy na powitanie .... wywija dupina i sie opiera na nim, a on musia ja klepac po boczkach.
Bunia jest naprawde przesliczna. Ma taki piekny ten pysio i oczka ... oczka ma przecudowne !!!!

Posted

na tym zdjeciu to Buniek sie d**** wypiela do swoich kolezanek i ta psinka zaraz obok zdaje sie byc bardzo tym zdegustowana :D heh zdaje sie, ze to nawet Sonia.

Buniak ty ejstes nasz Walbrzyski pies i ty tak sobie dajesz w kasze dmuchac?! No wiesz co! Za lezenie w budzie rent sie nalezy albo chociaz jakas flaszka, co? :D

  • 3 weeks later...
Posted

Buziaki przekazane.
Buncia juz sie cieszy sloneczkiem i ciepelkiem, ktore uwielbia.
Kochana dziewczynka wieczorem juz nigdy nie czeka na zaproszenie do kojca, ale sama sobie wczesniej idzie do budki spac....
Pisalam wczesniej, ale Wam umknelo, ze Bunia ma guzki na jednym cycuchu i niestety, mam wrazenie, ze sie rozrastaja ....
Poprosze pania doktor, jak przyjedzie do nas szczepic psiaki, zeby to obejrzala......

Posted

kurcze Buniek to dosc leciwy pies wiec wszytsko mozliwe.
Zuziu a to sa wyczuwalne pod palcami guzy, tak? Piszesz guzki co oznacza ze pewnie sa drobne ale sporo ich jest?

Jak bedziesz juz cos wiedziala to daj znac.


Ps. pytanko do Ciebie.
Moja znajoma chcialaby wyjechac na 3 miesiace i niestety nie ma nikogo kto by jej pomogl i bedzie musiala oddac swojego psa do hotelu na ten zcas. Suka miks asta, nie ejst agresywan do ludzi ale nie przepada za innymi psami. Nie wiem jak to jest dokladnie, bo znajoma okreslila to tylko jako 'aspoleczna' (a raczej apsiowa). CZy ty przyjmujesz takie psy czy one musza byc 100% zgodne z innymi zeby mogly latac luzem?

Posted

[quote name='zuziaM']
Pisalam wczesniej, ale Wam umknelo, ze Bunia ma guzki na jednym cycuchu i niestety, mam wrazenie, ze sie rozrastaja ....
Poprosze pania doktor, jak przyjedzie do nas szczepic psiaki, zeby to obejrzala......[/QUOTE]

Ja tego naprawdę nie doczytałam:shake: jakim cudem nikt nie doczytał?:crazyeye:
Kurcze:shake: oby nic złego...:roll:
Buniakowi się tak poszczęściło z ds, że musi zdrowiutka być:modla::thumbs:

Posted

kizimizi napisał(a):
Ps. pytanko do Ciebie.
Moja znajoma chcialaby wyjechac na 3 miesiace i niestety nie ma nikogo kto by jej pomogl i bedzie musiala oddac swojego psa do hotelu na ten zcas. Suka miks asta, nie ejst agresywan do ludzi ale nie przepada za innymi psami. Nie wiem jak to jest dokladnie, bo znajoma okreslila to tylko jako 'aspoleczna' (a raczej apsiowa). CZy ty przyjmujesz takie psy czy one musza byc 100% zgodne z innymi zeby mogly latac luzem?


Ja takich astowatych niestety nie moge brac ..... Mam za duzo lagodnych i powolnych staruszkow, ktore sie nie obronia przed agresja.
Niestety, musze o nich myslec przede wszystkim.


A Bunia ... juz bardzo dawno temu napisalam, ze ma malutkiego guzka na cycuchu.
Teraz to uroslo i jest jakby takim zlepkiem kilku guzow w jednym miejscu.
Moja pani doktor jest zdania, ze takie cos trzeba zniszczyc w zarodku i wyciac od razu.
Najbardziej sie boje, bo takie guzy niestety sa przerzutowe i to 1 niemal 100 % na pluca, a to juz oznacza jedno ...
Mam taka jedna sunie wlasnie ... Balbinka juz miala rok temu wycinane guzy, a teraz odrodzily sie nowe, sa duze i mozna by je zoperowac, ale zdjecie RTG wykazalo ogromna ilosc przerzutow na pluca .....
POowoli zaczyna miec problemy z oddychaniem, dusi sie i jest coraz slabsza ... ma jakies 13-14 latek ......
Lzy juz wylewam, ale nie da to zupelnie nic ....................

Posted

Zuzia nie miej czarnowidztwa!!!:mad::mad::mad:
Może to nie to...:modla:
I pytanie czy w takim razie jest sens "to ruszać"? Bunia już wiekowa, narkoza jej dobrze nie zrobi...:shake:
Ja nie wiem...............

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...