beataczl Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 gdzie jest Nowy Tomysl, jak to daleko jeszcze do Chojnic mniej wiecej? odn. przewozu to np. Sonia do mnie przyjechala w kontenerku, a spowrotem do Torunia nie mielismy i byla masakra a moze tez to od samochodu zalezy-bagaznika , kratki itd. ale jak masz doswiadczenie i mowisz,ze dasz rade ... no, ja nie mam zadnego, jechalam 1 raz z psem nie wspomne,ze sie z 1 obrozy uwolnila ( jak odjechalam) i uciekla dobrze ,ze do budynku ( tam bylam z nia w toalecie) -a nie na ulice wiec chyba 2 obroze, jak Bunia taka silna ( najlepsze to szelki bylby) ja bym dmuchala na zimne zuziaM -chyba juz wczoraj Marta zamowila karme Quote
kizimizi Posted December 11, 2010 Author Posted December 11, 2010 Bunie wiozla znajoma Kory z Wroclawia, dziewczyna nie dziala na dogo. Jak ja wsadzilysmy? Hmmm nie bylo latwo. Zapielam jej mocno obroze bo sie balam zeby nie wysliznela sie i na sile wepchnelysmy do bagaznika bo wskoczyc sama nei chciala. Aga weszla do samochodu i ja wolala z tylnego siedzenia a ja jej tylek wepchnelam jakos. nie poiwiem zeby bunia byla zadowolona ale ja przerabialam juz to wiele razy w pociagu wiec wiem z czym to sie je. Bunia wskoczyc nie chciala, trzeba ja bylo troszke wepchnac ale jak juz usiadla i sie zorientowala gdzie ejst bylo ok. Polozyla sie pozniej. Bunia miala kartony i kocyk i jeszcze jej zostawilam takei przysmaki do przegryzania ale z nerwow nie chciala jesc. Nie byla tez przywiazana na smyczy przez cala trase. Quote
DziewczynaWłóczykija Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Beatka, Nowy Tomyśl jest koło Poznania.. Szmat drogi od Chojnic;/ Zobacz sobie tu www. dojazd.org Ja wzielam na siebie pierwszy szmat drogi, drugiego nie damy rady czasowo. ;/ Samochod jest taki: Od strony kierowcy jest szyba na pake - bedę psa obserwowac caly czas. z tyłu jest dosc ciemno. Jak juz mowilam taka jazda, zwlaszcza w dlugiej trasie, to dla żadnego wycofanego psa nie jest przyjemność. No ale jakoś ją trzeba przewieźć. Szelek nie mam, moge wziasc dodatkową obroże, ale w NT bede musiala ją zabrać bo to obroża mojej Buki :/ A skoro podróżowala pociagiem, to moze i teraz przejedzie z NT do Chojnic? Czy to wyjdzie jeszcze drożej? Quote
kizimizi Posted December 11, 2010 Author Posted December 11, 2010 nie nie!!! Ta podroz pociagiem to bylo tylko 80 km i chyba 1,50 h jechal pociag! Porazka totalna :( pozniej sie dziwilam jak ja tam z nia wogole dojechalam. Cud, ze Buniek nie zszedł z nerwow! Quote
DziewczynaWłóczykija Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 No fakt, zapomnialam jak to jest z pkp;/ Mam nadzieje, ze u mnie w samochodzie Bunia nie zejdzie z nerwów... No ale jakos musi się dostać do tych Chojnic. A moze na stopa ją puścić z kartką? ;) Quote
marta0731 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Wesoło się na wątku robi:lol: Trzeba Buni kupić taką rękawicę z wyciągnietym palcem "na stopa":cool3::cool3::cool3: Beatka ja jeszcze karmy nie zamówiłam, bo późno już wczoraj było, spać mi się chciało, a i tak czy wczoraj czy dziś to dopiero w poniedziałek by wysłali Więc ja Ci przeleję pieniążki, a Ty kupisz u siebie w zoologicznym trochę na wagę, żeby sprawdzić czy Bunia bedzie jadła i tak bedzie najprościej Zuzia mi wczoraj pisała, że Bunia suche średnio je, normalne że każdy pies woli gotowane:evil_lol: ciepłe, i pachnie. Ale też nie dajmy się zwariować, nie zawsze jest czas gotować, więc spróbuj Bunię przyzwyczajać tak jak ja Montka: rano suche, po pracy gotowane. Zresztą sama bedziesz obserwować i robić tak jak trzeba, żeby było ok Beatka przestań się stresować:loveu: przecież masz swojego psa i wiesz jak się nim zająć, nie róbmy z Buni jakiegoś dziwoląga i eksponatu. Dasz radę, metodą prób i błędów (które każdy popełnia, nie myli się ten co nic nie robi) wypracujecie sobie sposób żywienia Quote
kora78 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 moja znajoma to ania, nie agnieszka, ktora Bunie wiozla do zuzim ja bunie na pkp prowadzilysmy to ona tak ciagnela wtedy- a wychudzona byla,ze sie balam,ze obroza strzeli. bo na jednym psie nam w schronie strzelila i uciekl... kizi, czy to nie byla wlasnie bunia?? ale wtedy mialas tez zapasowa obroze... pamietasz? zuziam, czyli bunia ma nowa obroze, bo tak przytyla? wczesniej pisalas,ze sprawdzalas,czy nie ma za ciasno i sie okazalo,ze jest ok i nie ruszalas. na tej focie tak jej gardlo wylazi. ale na tluszczu zawsze mozna zacisnac, zeby glowy nie wywinela. tylko przy wsiadaniu do auta, a w cuie juz poluzowac przez te szybke. tam nie ma mozliwosci kupienia szelek dla buni, bo tam podejrzewam,ze nie ma sklepu zoologicznego. a 2 obroze to zawsze wieksze bezpieczenstwo. ale 2 obroze i 2 smycze. jak szarpnie i obroza pusci, z jedna smycza, to druga obroza na szyi nieupieta, nic nie pomoze. ale nie robmy z niej dzikusa, to nie bernardyn, nie podhalan. szukam spokojnie kogos z chojnic. GrubaBerta zaprosila Bunie do siebe na noc w Poznaniu, jak bedzie potrzeba. i pomaga mi szukac tez :) ale noc w obcym mieszkaniu to niepotrzebny stres. marta, odlicz oszty wysylek z bazarku i z tym sie umowimy na pm. dodaj do wartosci zakupow- nadwyzki we wplatach i podaj, ile wyszlo z bazarku od anonima. i ile mamy kasy na transport z jednorazowych w calosci Quote
DziewczynaWłóczykija Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 Co do tych szelek to mozna zrobic tak: (kiedys tak robilam jednemu huliganowi silnemu :D ) JEdną obroże mniejszą zapinamy normalnie na szyje, a drugą w tali pod przednimi łapkami. na karku zwązujemy obie obroże czymkolwiek , albo bezpośrednio łapiemy smyczą oba kółka od obróżek.. nie wiem czy mnie rozumiecie, ale to dobre bylo .. Jak sie jedna zerwie to druga jest przypieta od razu na tej samej smyczy.. Tylko nie wiem jaka Bunia jest gruba w tej talii.. Quote
marta0731 Posted December 11, 2010 Posted December 11, 2010 [quote name='kora78'] marta, odlicz oszty wysylek z bazarku i z tym sie umowimy na pm. dodaj do wartosci zakupow- nadwyzki we wplatach i podaj, ile wyszlo z bazarku od anonima. i ile mamy kasy na transport z jednorazowych w calosci Kora w poście nr 80 jest tak chyba rozliczone? Chyba że nie rozumiem o co chodzi... Są podane i podsumowane kwoty bez kosztów przesyłek Wklejam Dodatkowo wpłynęło na moje Buniakowe konto (z przeznaczeniem na transport do nowego dt): Kundelkowa Skarbonka 50zł (darowizna) Wujek&Ciocia 40zł (bazarek biurowy) -z tego dla Kory za przesyłkę 7zł - zostaje 33zł Fiorsteinbock 30zł (bazarek jaśkowy) Kizimizi 80zł (wpłata jednorazowa) Olga7 5zł (wpłata 23.11.) Kora78 balsam z bazarku 8zł Z następnego bazarku: Emigrantka 95zł - przesyłka 9,50zł = 85,50zł Ick 33,50 - przesyłka 9,50zł =24zł Agata51 15zł - przesyłka 4,50zł = 10,50zł Aska64 15zł - przesyłka 4,50zł = 10,50zł Javena 13zł - przesyłka 4,50 = 8,50zł W tej chwili razem z nadpłat i bazarków, na transport: 345zł Quote
kizimizi Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 taaa Kora, to Buniek zerwala mi raczke skorzana z lancuszka. Pozniej jej 2 smycz zakladalam -chyba. A to wiozla wlasnie ta kolezanka, dobrze pamietalam ze na A tyle ze Ania :) Quote
kora78 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 to sadze,ze na transport starczy juz :) nawet, jakby wtedy ten wyjazd wypalil miesiac emu to by jedyne 5zl brakowalo. jest git. to bylo platne 40gr za 1km normalnie biora po 50gr za 1km przewoznicy z dogo, ktorzy na tym zarabiaja. wiec, jak pojdzie do panstwa wloczykijow za benzynke 130zl to mamy jeszcze okolo 200zl. na 215km plus w druga strone dla kogos... wysylajcie pm do ludzi w woj kujawsko pomorskiego, bo oni maja akurat w polowie drogi. pytajcie, czy maja auto i za zwrot kasy zawioza sunie na dt. ja troche poszukalam, ludzie obiecali szukac dalej i na tym sie skonczylo... Quote
zuziaM Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Bunia ma obroze i smycz. Nie ma potrzeby brac dodatkowych. Ta Wasza obroze juz dawno temu zdjelam, a zalozylam nowa. I owszem, przytyla i to bardzo. To kawal psa, na oko wazyc juz moze ok. 40 kg jak nic. Quote
DziewczynaWłóczykija Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 Wiadomo juz coś nt drugiego transportu? :> Quote
kora78 Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 DziewczynaWłóczykija napisał(a):Wiadomo juz coś nt drugiego transportu? :> nic a nic. jak bedzie wiadomo to od razu dam ci znac :) Quote
kizimizi Posted December 12, 2010 Author Posted December 12, 2010 kora78 napisał(a):wysylajcie pm do ludzi w woj kujawsko pomorskiego, bo oni maja akurat w polowie drogi. pytajcie, czy maja auto i za zwrot kasy zawioza sunie na dt. ja troche poszukalam, ludzie obiecali szukac dalej i na tym sie skonczylo... ja popisze tylko prosze o dokladne wskazowki skad psa sie ma odebrac i gdzie dokladnie ma pojechac. Z Nowego Tomysla do samych Chojnic, tak? I szukamy kogos baaardzo elastycznego w czasie? Kiedy pzrewidywany transport mialby byc? Quote
beataczl Posted December 12, 2010 Posted December 12, 2010 mieszkam ok. 20 km przed Chojnicami na glownej trasie ( doslownie przebiega obok osiedla) trasa tak obrazowo Walcz- Chojnice -to ta kierowca bedzie wiedzial z ktorej strony to jest Quote
DziewczynaWłóczykija Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Ktos musiałby odebrać psa z Nowego Tomyśla. Dzien jest bardzo nieprzewidywalny- na pewno któryś od pn- pt... ;/ Godzina wieczorna - 18.00 - 20.00 - jakoś tak. Ech, nie moge nic wiecej powiedziec :( Quote
agata51 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 O matko, wy naprawdę wybieracie się w podróż w te śniegi? Quote
zuziaM Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 Beata, a czy znasz kogos z Chojnic ????? Kilka miesiecy temu wracalismy z Gdyni trasa z Koscierzyny na Chojnice i potem na Czluchow. I przy samej tej ruchliwej trasie w Chojnicach juz po prawej stronie widzialam jakis dom z kojcem , a w nim byl zupelnie niemal lysy pies w typie ONka. To byl taki jakis teren prawie pusty i tylko ten kojec sie mi rzucil w oczy.... Koszmarny widok ........ Moze bys dala rade jakos to wybadac ?????? Mieszkasz tam blisko. Quote
kora78 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 mam kogos, kto wiezie psa z woj warm. mazur, do konina. dla nas do oplaty wiec trasa- konin- nowy tomysl- chojnice. 180zl byloby super. czekam na odp, czy pasuje jej tak,by dopiero dzien wczesniej dostac info, ze jutro jedziemy. agata, sniegi sa cala zime. jak n=bedziemy chcieli to przeczekac to do wiosny nie wyjedziemy. bo albo pogoda, albo kierowca, jak nie urok to sra.... Quote
kizimizi Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 a ja na razie nie znalazlam nikogo. Ani z Nowego Tomysla so chojnic ani z Zgorzelca do Chojnic. Pytalam tarzanki bo ta przeciez z Wrocka jest ale chwilowo nie da rady bo pracuje -mysle, ze do swiat kazdy ma taki okres. Ale dziewczyny z NT powiedzialy mi ze szkuje sie transport NT walbrzych i ze psi ratownicy jada wlasnie. edit: Kora a kiedy ratownicy mogliby pojechac po calej trasie? i ile kosztowalby ich transport gdyby Buniek jechala sama? 350zł? Quote
kora78 Posted December 13, 2010 Posted December 13, 2010 kizi wyczysc skrzynke psiratownicy pisze na wtransportowym,ze odwoluje wyjazdy. mi tez na mailu to pisal. ale wiem,ze maja drugie auto we wrocku, moze to jedzie? mi dziewczyny z nt pisaly nawet wczoraj,ze ich labek nie ma jak jechac, bo mialo byc darmowo, ale nie wyszlo i tez sie chcialy z nami polaczyc. trzanka bierze 50gr za 1 km. wyjdzie ponad 400zl za calosc....jak nie lepiej. teraz Akrum czegos szuka, bo jest z NT wlasnie. ponoc juz pisala z kizi. a od labka byla inna dziewczyna tez z NT. szuka mi tez ilon_n ona jechac nie moze. z poznania nikogo nie ma? takie miasto wielkie??? tak mysle, jesli dojazd do Nt o 18-20stej. dalej droga jakies 6-8 godz w 2 strony dla kogos.. to tylko glupek sie zgodzi.....chyba trzeba bunie przenocowac :( mam jeszcze jedna osobe, jak wyzej pisalam, ktora z woj. warm.mazur jedzie do konina i dla nas to koszt 180zl dla iej, ale czekam na odp, czy jej tak terminy pasuja... Quote
kizimizi Posted December 13, 2010 Author Posted December 13, 2010 dziewczyznz y Tomzsla mi napisaly ze same nie pojada bo nie moga i ze nie znaja tez nikogo ale sie popytaja. W Poznaniu tez pytalam i na razie cisza. Tarzanka tak czy siek nie pojedzie wiec nie ma co gdybac. farmerka zaproponowala za to, ze gdyby jakies przesiadki byly to ona mieszka w okolicach Krzyza wielkopolskiego i zaprasza. Co do tej 1 osoby o ktorej piszesz to czy ona wie ze Buniek przyjechalaby miedzy 18-20 i kolejne 3-4 godz. trasy przed nim? jesli jdzie do konia to chyba ok ale ejsli po to pewnie za pozno. No sama nie wiem. Chyba przed swietami nic nie wskuramy ze wzgledu na brak zcasu i pogode Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.